Bardzo ładnie umiejscowiłeś ptaszka w kadrze, ale za Rocco - od d... strony. ;)
Wersja do druku
Bardzo ładnie umiejscowiłeś ptaszka w kadrze, ale za Rocco - od d... strony. ;)
No :mrgreen: I troszkę szarawe...
szarawe i zaszumione
Czyli do kosza, dzięki za wypowiedzi, problem rozwiązany.
Jeszcze jeden gniotek 41.
Zaszumione bardzo.
Wydaje mi się, że raczej zbyt mocno wyostrzone. Fakt jednak, że zdecydowanie bliżej udało ci się podejść do stada. Już ciekawiej kadr wygląda.
ptaszek wyszedł trochę nie zgodnie z intencjami ale następnym razem będzie lepiej, sfocony od tej strony wnosi świeży powiew i widzenie na rzeczywistość. Sarenki, miły kadr przez wdzięczne obiekty technicznie podobnie jak ptaszek trochę nie domoga. Pozdrawiam.
Technicznie niedomaga, bo to dość duży crop, aż tak nie podszedłem, chociaż sarenki stanęły dwie, potem doszła trzecia, jak by chciała powiedzieć "ja też chce być na zdjęciu", i trochę poczekały aż nacisnę spust. A tak naprawdę dowodzi to, że jeśli się stanie nieruchomo to sarna kilka minut będzie nas obserwować, potem już poczuje się bezpieczna. Ja niestety się najczęściej się poruszę. Ale dojdę do wprawy. Dziękuje za komentarze.
Załączam oryginał :
39. - Całkiem fajne, sarenki stoją "na krawędzi", wszystkie w podobnej, zainteresowanej pozie - choć nie trudno się domyślić, co je zainteresowało ;)
40. - bardziej naturalnie, chociaż sarenek jest za mało w kadrze, żeby to docenić - przy tej odległości schematyczność wyszła lepiej. Poza tym - lekko zjeżdża w prawo.
41. - Ptak w dobrym miejscu kadru, ale oglądanie tej części jego osoby to w tym przypadku średnia frajda. Poza tym kolory brudne i zarazem wyprane (paradoks :P)
Natomiast następne zbyt zaszumione, żeby cokolwiek z niego było. Wygląda jak kiepski skan niezłego zdjęcia. Chociaż - nawet gdyby nie jakość - las jest za malo atrakcyjny w porównaniu do sarenek, żeby było go tak dużo. Wybrałeś sobie bardzo trudny temat. Ci, którzy robią dobre zdjęcia zwierzakom przychodzą na miejsce zazwyczaj przed wschodem słońca, ubrani w maskujące wodoodporne ciuchy włażą do swoich czatowni. Niektórzy potrafią siedzieć w nich parę dni sikając do butelki.
Ale wtedy są efekty. Sarenka zajmuje cały kadr, jeśli fotograf ma ochotę; ptaki łapane są w najbardziej atrakcyjnych momentach... Mój wujek, który się tak bawi ustrzelił ostatnio coś takiego: http://www.foto-ptaki.pl/index.php?o...per&Itemid=267
Obawiam się, że bez dużego poświęcenia trudno liczyć na zbliżone efekty. Ale próbuj - ja nie próbowałem zniechęcony właśnie takimi uwagami (oraz brakiem tele :)) toteż nie mam efektów...
Nietrudno sie zniechęcić... Kurka... Podziwiam takich ludzi - to jest dopiero pasja i charyzma!Cytat:
Zamieszczone przez Krzyszcz
Paszczol: trzymam kciuki za wytrwałość! Nie wiem, czy znasz, ale może to Cię jakoś zmotywuje: Galeria Kosińskich - rozmawiałm z tym gościem kiedyś o tym, jak zaczynał. Przede wszystkim wytrwałość...