Światłem Ci się nie pokrywa. 2.0 a 2.8 to spora różnica. Poza tym 50/2.0 to nie jest szkło kitowe. A do makro genialne.
Ja na Twoim miejscu bym sobie zostawił
Wersja do druku
Światłem Ci się nie pokrywa. 2.0 a 2.8 to spora różnica. Poza tym 50/2.0 to nie jest szkło kitowe. A do makro genialne.
Ja na Twoim miejscu bym sobie zostawił
ZD 50 warto mieć, nawet pomimo klonowania ogniskowych. Jest świetny optycznie, ma bardzo pewny AF, można fotografować z bliska i jest mały/lekki - nie zawsze się chce targać ciężkie klamoty. Zyskujesz działkę światła, masz nieco płytszą GO. Ja porównywałem ZD 50 z 35-100 ustawionym na tę ogniskową. Trudno doszukać się różnic a jeżeli już się je znajdzie to na korzyść ZD 50/2 (lepszy kontrast pod światło). Dla mnie to wystarczająca rekomendacja dla tego obiektywu.