Zamieszczone przez
irek50
------------
Właśnie Grzesiu... Młodzi fotografowie, chcą ominąć jakąkolwiek wiedzę plasyczno-estetyczną wmawiając nam (dinozaurom), że ich "tfurczość" jest nowoczesna i lepsza niż starocie klasyczne... Bardzo lubię nowe spjrzenie na fotogafię (w sensie koncepcji i kompozycji --za wyjątkiem kotletów młodych par ślubnych w wodzie), ale fotografia podlega jakiejś dyscyplinie plastycznej ... Słowo "dyscyplina" jest kluczowe, gdyż inaczej zdjęcdie moczu mojego persa na piasku mógłym nazwać dziełem sztuki ...