moze przycisnelo?
Wersja do druku
moze przycisnelo?
Daj tego rawa - lubię sex obrabiać :-P
TU leży ORF z lwami
Zgodnie z sugestią Loli mamy się tym pobawić :D
===
Ogniskowa 300 mm i czas 1/320 s przy pełnej dziurze - bo 5,6 to pełna dziura w ZD 70-300 przy max ogniskowej - i na dokładkę przy prawdopodobnie jadącym samochodzie, co sugeruje rozmycie pierwszego planu - musi skutkować takim zdjęciem.
Moja sugestia - podnieść ISO, przymknąć dziurę i skrócić czas.
mnie się udało takie coś z tego wyciągnąć:
No nie ma co tu wyostrzać, brak krawędzi na zwierzakach tylko rozmyte plamy. Pogrzebałem ale niewiele z tego wyszło.
Załącznik 60989
Lola droga, musisz się jednak przeprosić z ZD 70-300
Poniżej dwa sample na 300 mm. Warunek - obiektyw musi być jak skała. Im dalszy obiekt tym stabilniej z obiektywem. Nie bez powodu ludziowie łażą ze statywami.
Sorry że w Twoim wątku, ale to od lwów wyszło :) (oba z exifem)
Bodziu drogi, nie przeproszę :-P
Wiem o tym i mialam statyw, który był wogóle nie użyteczny bo co prawda w jeepie było na tyle miejsca by go rozlożyć ale drgania silnika (nie gaszą nigdy ze względów bezpieczeństwa, przekonalam sie o tym jak ruszył na nas rozwcieczony słoń samotnik Jambo) wyeliminowali go w zupełności...
Luzzzzzzzzzzzzzz ;)
Lola-Przepros.Ty pojechalas na wycieczke i przy okazji zrobilas pare pstrykow po amatorsku.I jak na amatorskie pstryki to sa to normalne zdjecia.Do Afryki na robienie zdjec jedzie sie calkiem inaczej i z calkiem innym wyposazeniem.Nie wymagajmy z jednej menazki kilka roznych zup i to podanych w rozny sposob.
Tak na wstępię powiem, że naprawdę mnie wzrusiłeś... Poświęciłeś swój cenny czas i klawiaturę dla mnie i moich zdjęć (przepraszam z góry za zarozumialość, że swoich gniotów tak określiłam).
Nie, jest parę osób na forum które wie dlaczego.
Nie przypominam sobię bym twierdziłam, że jestem profesjonalstką... Myślałam, że takie fora jak to są dla każdego. Mylilam się jak widać...
Z całym szacunkiem ale nie rozumiem tego zdania...Sugerujesz bym zmieniła system? Czy kupiła sprzęt za paredziesiąt tysięcy?
Też nie rozumiem (sorry, taka malo rozgarnięta chyba jestem). Mam zabrać następnym razem zamiast 4 obiektywów 8? Czy dokupić jeszcze za 3 inne body coby zupa była z innej menażki?
Lolita...rób czym chcesz i miej z tego radochę !!! i chwal się dalej fotkami !!! nie każdy może...o !!!
Ja chętnie obejrzę i nie będę doszukiwał się błędów....sam ich robię więcej....;-)
Calkowicie nie zrozumialas tego co napisalem.Trudno.Nie dopatruj sie zadnych zlosliwosci z mojej strony.Nigdy.Nie ty.Zapamietaj,dobra?
Boshsh, ja złosliwości z Twojej strony? Czy Ty mnie nie znasz? Tak o mnie myślisz? Mirek, no proszę Cię... Zasmucasz mnie :cry:
Napisałam, że nie rozumiem przecie...
A to, że poświęciłeś swój czas dla mnie nie była złosliwa uwaga... Tak rzadko się u mnie udzielasz...
Nie powiem, że mi troszkę przykro było ale specjalnie zwliekalam z opdisaniem coby wlaśnie złośliwą nie być...
Można jechać i na księżyc w czysto wycieczkowym stylu i pstrykać komórką, jasne. Jednak tym razem Mirku, nie zgodzę się z Tobą. Wiem, że piejesz do rad do zdjęć, jak to określiłeś amatorskich, ale wydaje mi się, że nikt tych rad (albo przynajmniej ja - piszę za siebie) nie udziela złośliwie. Skoro ze sprzętu i to konkretnego, można wycisnąć więcej niewielkim nakładem, dlaczego o tym nie napisać? W końcu to forum jest chyba po to, aby się cały czas rozwijać. Co do menażki - masz rację, ale dla mnie to działa w kontekście prostej "małpki". Miejsce robienia zdjęć nie może przysłonić całokształtów.
Kurde.Mnie po prostu chodzi o to,zeby sie cieszyc tym co sie zrobilo.Wkladajac w to wszystko i wszystkie umiejetnosci.Jesli bylismy na wycieczce i robilismy sobie w miejscowym parku portret pod dziwnym i niespotkanym nigdzie wczesniej gatunkiem drzewa(wstawcie sobie,sekwoja,palma,baobab)to w komentarzach do takiego zdjecia srednio widze porady-a blendy zabraklo,a doswietlic parasolem mozna,powinno,koniecznie,bezwzglednie.
Mozna udzielac rad jak na 300mm zrobic z jadacego samochodu fotke ostra bez statywu.Mozna,skoro sa takie .Tylko czy ma to sens bedac na urlopie ,wycieczce bawic sie w snajpera,wyzwalac pomiedzy uderzeniami serca,grubo sie ubierac,klasc obiektyw na ramieniu i dlonia trzymac sie za przeciwne ramie kucajac opierac lokiec na kolanie.Mozna,ale i nie koniecznie trzeba.Nie koniecznie trzeba byc strzelcem wyborowym.Jest tyle wazniejszych ciekawszych zajec na wycieczkach,niech nawet nam one nie przeslaniaja calej reszty.
Edit.
Mysi.Jesli napiszesz,ze bylas na spacerze z synkiem,byla fajna pogoda,porobilismy sobie fotki i te fotki wstawisz.Ja na nie patrze wtedy jak na fotki ze spaceru ,nie wazne mi kadr,tlo i....exif.One maja przyponimac po latach to zdarzenie-Tobie,nie mi.
Jednak jesli napiszesz ,ze bylas na sesji ze swoim malym modelem i Fotografowalas przez duze F to jak myslisz? na co zwracac uwage? i jak komentowac??Wtedy to nawet w exif se popatrze zeby ustawienia lamp,blend i ekranow podpatrzec.
No tak Mirku, z tym masz rację. Tylko byłam pewna, że fotki Lolity mają większe ambicje niż spacerowe pstryki i tak je odbieram. Ale możliwe, że jest tak, jak napisałeś. Nie mam czasu na śledzenie bardzo dokładnie forum, więc może coś mi umknęło w tym wątku, co sugerowałoby czysto wycieczkowy odbiór. :)
Oczywiście, jedni jadą na wycieczkę i popstrykać przy okazji, drudzy na tej samej wycieczce jadą przede wszystkim pstrykać. Może przez ten drugi aspekt, jakoś tak to odebrałam i się wzięła chęć do tego, aby jeszcze mocniej wycisnąć coś z cytryny (jak w tym starym kawale z komornikiem ;) ).
Tak fajnie sobie gadacie, że nie będę Wam się wcinała :mrgreen:
P.S. Aniu, czy ja wiem z tą ambicją... Staram się rozwijać, uczyć się na własnych błędach itp Ale im wieciej wiem to wiem, że nic nie wiem :???:
Dlatego napisalem,ze przede wszystkim jak na pstrykanie(kurde o robienie zdjec(zdjec fotogaficznych)mnie chodzi)to z innym sprzetem i w innych okolicznosciach.
O,dawniej jak bywalem w Szwajcarii to zeby sfocic wchod slonca nad szczytami to sie wchodzilo dzien wczesniej i spalo w spiworze.Dla paru pstrykow dwa dni piechota i tydzien samochodem.Nie raz i nie dwa wpadalismy na pomysla zeby po zachodzie jeszcze zrobic,bo druga ekipa racami teren za gorka oswietlala.Czasy analoga ciezkie byly.
Apropo komornika,mozna i kulturyste pokonac,gorzej jak cytryna nogi miala.
To że jeden jedzie na wycieczkę i przy okazję pstryka, a drugi jedzie na tą samą wycieczkę po to by przede wszytkim pstrykać to się zgadza. Ale...
I ten pierwszy i ten drugi mają te same warunki czyli: Pędzący jeep po nierównej savannie, lwy jakieś na odległoś kilometra i 300 ogniskowej. Rezultat (pstryk znaczy się) Taki sam. D..a. Z jeep`a pod żadny pozorem wysiąść nie można. Zwierzęta mają gdzieś samochody stan ten zmienia się na widok człowieka poza. Jak to nasz przewodnik powiedział: Nawet jak masz sraczkę nie wysiadaj, lepiej rób w gacie.
Na "Nat Geo Wilde" leci pogram "Dzika Afryka" Te zdjęcia robione są wypasionym sprzętem na statywie w towarzystwie uzbrojonych ochroniarzy.
Podumowując sprzętu im nie zazdroszczę, ale warunków owszem ;)
Ciezko jest pogodzic focenie z rekreacja - z reguly ktoras dzialka troche cierpi- w zaleznosci od chwili- albo jedno, albo drugie.
Nie delektuje sie widokami, jak mam aparat w reku i plecak sprzetu na garbie, bo ciezko :)
Nie biore plecaka i aparatu, jak mam zamiar podziwiac widoki :)
I nie sa to jakies zasady podpatrzone od super-hiper zawodowych Ahrtystow, ale kwestia podzielnoasci uwagi- po prostu ciezko ogarnac wszystko naraz.
A kwestia wykorzystania mozliwosci sprzetu do konca, to juz inna bajka-ale z ciekawosci zapytam- ktory z nas jest w stanie jadac samochodem, na manualu, dobrze naswietlic klatke na 300mm od pierwszego strzalu - wczesniej dobierajac parametry?
I na tym skończcie to "walenie" w Lolitę bo strzeli focha i nie będzie więcej zdjęć z Afryki :)
Nie w tym sensie to napisałam, ale chodziło mi o K@czego, że nie rozmawialiśmy o ekstremalnych sytuacjach. :) A co do sprzedaży 70-300 - albo się go kocha, albo nienawidzi :)
Co? Bo wyjde z siebie,zobaczysz o takZałącznik 61177wychodzic zaczne:-P
Możesz zacytować mi to "walenie"? Mi się tutaj wydaje, że każdy chce raczej dla Lolity dobrze. Ja się podzieliłam drobną uwagą o przysłonie, co może kiedyś jej się przyda, a może nie. Przecież nikt nigdzie nie napisał, że foty są do d...y, bez przesady. :roll: Nie sądzę, aby teraz Lolita potrzebowała pułku do obrony, bo nikt jej nie chce tu skrzywdzić.
---------- Post dodany o 22:11 ---------- Poprzedni post był o 22:10 ----------
to bazyliszek? :mrgreen:
Jeśli chodzi o fotografię wycieczkową, od pewnego czasu ideałem jest dla mnie nasz forumowy kolega - Muminek. Chciałabym z każdego urlopu przywozić takie plony. Nie chodzi mi o ilość, typ wycieczki (u niego było to bardziej luzackie wędrowanie) ale o wykorzystanie 100% potencjału.
Dylematy przez Was opisywane - czy skupiać się na jakości, czy nie patrząc na nią uwiecznić niecodzienny moment - jak dobrze to znam :D Pytanie tylko - czy ludzkość doceni ten niecodzienny moment lub cudny krajobraz, skoro raczej przyzwyczajona jest (na tego typu forum) do oceniania zdjęć pod względem poprawności fotograficznej?
P.S. Lolka, czasem cieszę się że usuwam exify, chyba spaliłabym się nieraz ze wstydu, gdyby nasza fachowa brać zaczęła je analizować ;)
Pewnie masz racje...ale z drugiej strony....:
Bo jestes kobitka...? :twisted:
No ewidentnie pare zdjec nie spelnia wymogow :mrgreen:
Ale nie sadze, ze to kwestia "spieprzenia" - bardziej bym powiedzial, ze pewnie niedokladnej selekcji - popatrz w swoje archiwum i poszukaj czegos, co zadowoli szanowne grono :)
AF-C, do tego szklo nie z pierwszel lepszej lapanki z marketu, "porzadne" body i jestes w stanie zrobic jako takie zdjecie z jadacego samochodu bez zbytniego spinania sie ( i nie pisze tu o wydaniu klikudziesieciu tys pln).
pozdro
Mnie sie wydaje,ze lepsze takie komenty,nawet moze i ostre,ale nie uwlaczajace niz na PW wiadomosci""""wiesz tez bym jej postawil w galerii zero,ale nie wypada bo prywatnie sie znamy i by sie obrazila.Ty mozesz bo i wiek i daleko jestes""""
I nie o Lole tu chodzi z ta galeria.
Dobrze, że skasowałam galerię