Jeszcze nie mam żadnego, ale patrząc po moim podpisie , już produkują 75 dla mnie ;) Makro robię, ale na moje prywatne potrzeby 12-50, czy 40-150 z DCR250 wystarczą.
Wersja do druku
Jeszcze nie mam żadnego, ale patrząc po moim podpisie , już produkują 75 dla mnie ;) Makro robię, ale na moje prywatne potrzeby 12-50, czy 40-150 z DCR250 wystarczą.
To ja tylko przypomnę, że 75'ka z Raynoxem współpracuje genialnie...
Recenzja/test na portalu
http://www.dxomark.com/index.php/Len...o/(camera)/677
Nie wiem czy było photozone:
http://www.photozone.de/m43/781-oly6028
wyznać się na tych testach nie można - na photozonie maximum ostrości obiektyw notuje przy przesłonie 5,6 a u Optycznych 4,0... Mniejsza o wartości, ale kształt krzywej i miejsce maximum "chyba" powinny w tym samym miejscu? w innym przypadku mam pewne wątpliwości co do rzetelności.... W przypadku tego obiektywu to jeszcze nic, ale jak porównać wykresy rozdzielczości dla "konkurencyjnej" Panasonicowej 45/2,8 to tam już są niezłe rozbieżności.
Drugie spostrzeżenie (optyczni gdzieniegdzie o tym wspominają) - obiektywy zachowują się różnie w zależności od odległości ostrzenia. Czy nie powinno być tak, że zwłaszcza dla obiektywów makro podawane są dwa wykresy - jeden w krótkim a drugi w długim dystansie?
Może różnice w przebiegach krzywych ostrości właśnie stąd wynikają? że stosuje się różne wielkości tablic testowych? Optyczni niby tłumaczą że podają wynik średni z kilku pomiarów. jak to robi photozone?
Ciekawe, czy redaktorzy ulegają pokusie "manipulacji" tzn. Jeśli jeden producent nas lubi to potestujemy tak (zastosujemy takie wielkości matryc i dystanse) żeby wyniki wyszły jak najlepsze, a u konkurenta zrobimy dokładnie na odwrót...
tyle luźnych przemyśleń, mam nadzieję że nikogo swoim pisaniem nie obraziłem :)
Brzmi to tak, jak byś się bał dostać minusa od mamy ;)
Jeśli chodzi o testy szkieł to - mbsz - nie ma bata na optyczne. Potem jeszcze ewentualnie slrgear.com, gdzie fajnie widać czy szkło jest równe.
Szkoda tylko, że optyczne nie w każdym teście mierzą transmisję i nie mają powtarzalnej procedury pomiaru odblasków. Również w każdym teście powinni uwzględniać aberracje, szczególnie sferyczną, o tą drugą troszczy się Lightroom4.
Dwa wykresy: pomysł super, szczególnie przy szkłach makro
nie do tego piję, tylko do jatki, którą całkiem niechcący sprowokowałem w wątku analogowym... strach się bać, co kogo do zjadliwej polemiki popchnąć potrafi...
Ale wracając do szkła - jedna rzecz wyszła bardzo podobnie i u Optycznych i na Photozonie czyli aberacja narastająca wraz z przymykaniem obiektywu. Konkurencyjny, bo jedyny jak na razie rywal makro w m4/3 czyli Panasonic 45/2,8 radzi sobie z tym troszkę lepiej
Jesteście pewni, że testowany był ten sam egzemplarz obiektywu?
Zadałeś dobre pytanie...
Moim zdaniem, może być tak że poszczególne egzemplarze różnią się od siebie wartościami wskaźników ostrości, tzn że może być tak że w serii jest jeden egzemplarz bardziej udany a drugi mniej. Oczywiście, statystycznie dąży się do tego żeby udanych było jak najwięcej...
Jednakże, wydaje mi, że charakterystyka, czyli wartość przesłony dla której dana konstrukcja jest najostrzejsza powinna być stała. ...
Ale teraz się zastanawiając - ostrość (raczej jej brak) jest wynikiem działania wielu różnych wad i być może rzeczywiście maksimum ostrości może się przemieszczać w stronę niższych czy wyższych wartości przesłon
---
Ech, gdyby tak było, to chciało by się by do każdego obiektywy producent dawał certyfikat z rozrysowaną charakterystyką (utopia)
Takie różnice w testach to wychwytuję co chwilę. Nie wiem, czy to jest problem korpusu testowego, czy właśnie odległości ostrzenia. Oświetlenie tablicy też może mieć swój wpływ. Dlatego najlepiej porównywać między sobą tylko testy z tego samego źródła.