Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Ok. to nie będę pisał ile tak naprawdę zrobiłem dzisiaj filmów :-P
Z tego co napisałeś to zakładam, że co najmniej trzy a myślę, że coś między trzy a pięć :)
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
NIc Twojego w ditl'u dzisiejszym jeszcze nie ma.
Spokojnie, zdążdy. Nawet jeżeli cyknął trzy filmy to daje 3x37=111 (bo pisał, że Pentaxy walą po 37). To trzeba wywołać, wysuszyć i zeskanować więc trochę czasu zajmuje. U nich w tej Hameryce to ludzie dopiero na imprezy się szykuję kiedy u nas już połowa leży nawalona na tych imprezach więc ma czas paść hehe ;) :D
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Dałem to Ditla dzisiaj. Może tego nie widać na tym zdjęciu, ale ta kobietra ma conajmniej z 60 lat ;-)
Governors Island. FIGMENT - taki darmowy festiwal Różnych sztuk dla nowojorczyków.
Lomography 100
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Dałem to Ditla dzisiaj. Może tego nie widać na tym zdjęciu, ale ta kobietra ma conajmniej z 60 lat ;-)
Myślę, że więcej. Zobacz co zostało z jej rumaka.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Z odkurzonego LOMO LK-A :wink:
Bez retuszu. I można się spierać nad sensem fotografii pozyskanej przez takie "urządzenia" w dobie cyfrowej ale mimo wszystko warto zerknać i ... uśmiechnąć się:wink:
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Te lomp LC-A to teraz chyba nawet jedne z droższych i najbardziej pożądanych aparatów do Lomografii. Ostatnio widziałem gdzieś tutkę jak przerobiono go na aparat z możliwością multiekspozycji za pomocą kawałka nitki i guzika:)
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
fura
Te lomp LC-A to teraz chyba nawet jedne z droższych i najbardziej pożądanych aparatów do Lomografii. Ostatnio widziałem gdzieś tutkę jak przerobiono go na aparat z możliwością multiekspozycji za pomocą kawałka nitki i guzika:)
Jest to o wiele prostsze. Na dole jest taki przycisk od zwolnienia filmu do przewijania. Wciskasz go, naciągasz film o jedną klatkę, puszczasz przycisk i cyk (2 razy naświetlona a można tak w nieskończoność ) :). Jedną taką zabawę raz uskuteczniłem na myjni ręcznej w nocy :)
LOMO L-CA i dwa razy naświetlona klatka. Skaner, którym skanowałem był lipny bo pewnie było by lepiej. :). Mam jeszcze 10 klatek w Lomo to może się pobawię :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1370768161
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
fura - a to ciekawostka. Daj namiar jeśli kojarzysz gdzie takie info pozyskałeś. Chętnie poczytam.
A Lomo LK-A to historia. To przecież właśnie od tego aparatu nurt łomograficzny się wywodzi. Nie mam wyrobionego zdania na temat tego kierunku ale do fotografii o specyficznym "łomograficznym" klimacie powracam z sentymentem. Coś w tym jest :).
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Uściślijmy, do wielokrotnego naświetlania nie trzeba specjalnej kliszy "lomo" ani specjalnego aparatu. Zwykle w instrukcjach analogów bywają opisy, jak tego dokonać.
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
Jest to o wiele prostsze. Na dole jest taki przycisk od zwolnienia filmu do przewijania. Wciskasz go, naciągasz film o jedną klatkę, puszczasz przycisk i cyk (2 razy naświetlona a można tak w nieskończoność ) :). Jedną taką zabawę raz uskuteczniłem na myjni ręcznej w nocy :)
LOMO L-CA i dwa razy naświetlona klatka. Skaner, którym skanowałem był lipny bo pewnie było by lepiej. :). Mam jeszcze 10 klatek w Lomo to może się pobawię :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1370768161
CzaRmaXie -> jesteś genialny ! :grin:
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Właściwie w Lomo to zrobiłem dwie klatki tylko ta druga wygląda fatalnie bo tak skaner zeskanował :) a wiem, że to wina skanera.
Załącznik 90493
Ktoś się bawił w takie multi, multi?. Bo ja poszedłem trochę na chłopski rozum nastawiłem największą przysłonę i cykałem. Może jednak robi się inaczej?