Czy to zdjęcie ze zlotu miłośników Wartburgów?
Wersja do druku
znalezione w necie
Jeszcze takie cuda z PRL-u można spotkać jeżdżące i pracujące.
Załącznik 106308
U mnie to jeżdżą ale takie :
Załącznik 106313
Pyrlandia :)
Jakiś czas temu gdzieś pisało, że średnia cena ciągnika kupowanego w Polsce to ok. 200-300tyś zł. Na pokładzie klimatyzacja, radio z mp3, bluetooth, szyby przyciemniane i inne szmery bajery. Droższe podobno nawet skład kupki analizują. Wsiadasz na pokład Enterprise i wyjeżdżasz na pole.
Aż się prosi http://www.youtube.com/watch?v=FkCqzbjOM0M
A nie jest to jakieś przedwojenne zdjęcie. Za czasów PRL w miejscu publicznym [GS] krzyża raczej by nie było.
Karty świąteczne w PRL-u...
Akurat niewiele się zmieniło :mrgreen:
Nawet mam wrażenie, że muszę się jeszcze bardziej rozpłaszczać :|
Tu idę o zakład, że to zabawa z programem graficznym. Zamiast "należy do macanta" [to z jakiegoś kabaretu], było "uważa się za sprzedany" :wink:
Krzyzyk w sklepie GS-u w PRL prawie nimozliwe no i to "umeblownie" tez jakoś nie pasuje.
Z hangaru
Załącznik 107463
Oryginalna tablica z tamtych czasów, zfocona przeze mnie w sierpniu 2013 :D a jaka na czasie :-P
Załącznik 107514
a ja cały czas pamiętam napis, który mnie codziennie witał w jednostce wojskowej - MASZ PROBLEM ? - ZWRÓĆ SIĘ DO NAS ! - GŁÓWNY ZARZĄD ZSMP
Myśmy mieli na Politechnice w Gliwicach laboratoria z obróbki skrawaniem i na każdej tokarce stało: "Szanuj mnie bo kosztuję milion złotych. Rok produkcji 1956".
No coś Ty, tamte miały tak prostą budowę, że stosunkowo prosto można było je naprawić, a potem przywieźli automatyczną linię obróbkową z Niemiec (z demobilu). Stała przez pół roku zapakowana w skrzyniach i w foliach, bo nie było specjalisty, który mógłby to uruchomić :mrgreen:
A na wykładach tośmy się nasłuchali, jak taka linia usprawnia proces obróbki. Się zgodzę, tylko trzeba ją umieć obsłużyć :mrgreen:
Wykazujecie się nadzwyczaj dobrą pamięcią ;-)
To ja przypomnę hasło ze stołówki żołnierskiej w JW5037 w Babimoście: "Szanuj chleb, bogactwo naszego narodu"
Nie było to wcale głupie, jeśli przypomnę sobie różne debilne żarty ;-)
Z drugiej strony, na zlewkach ze stołówek niejedna świnia się wypasła, dziś już tego robić nie wolno. :-(
W jednosce wojskowej w czasie poboru nowego rocznika byl napis na bramie "Witamy Was" a z drugiej strony "Mamy Was" :mrgreen:
Teraz do wojska, aby sie dostac trzeba spelnic odpowiednie warunki a kiedys brano jak lecialo "slepych, kulawych.. " aby tylko byla sztuka...:mrgreen:
Fala 590...
2 x trzysta i końcówka zaye*sta :)
Niestety, większość zaginęła w zawieruchach życiowych. Tych, które pozostały nie mam czym zeskanować gdyż potrzebny sprzęt podzielił los zdjęć:cry:.