Niestety nie bardzo... w dodatku nie miałem innego ujęcia, więc ratowałem się konwersją do B&W...:oops:
To dopiero początek...:wink:
Dzięki za odwiedziny.
Wersja do druku
Skoczkowie na wyciągu wszystko cacy, ale coś plastikowego jest w tym zdjęciu. Czy aby nie odszumiane za bardzo?
Kilka kolejnych fotek z trasy, tym razem nie mam pojęcia gdzie to było, po prostu trafiliśmy w fajne miejsce (chciałoby się mieszkać w takim miejscu - tylko co robić w okresie zimowym - gdy są 2-3 godziny dnia):
321. domek
322. naprzeciwko domku - wodospadzik
323. łosoś w trakcie przeprawy
324. wieczorny rzut oka na Hemaran
Zazdroszczę wojaży po północy. Ciekawe zdjęcia "turystyczne" potrafią zachęcić do zadawania pytań - co to, gdzie to...
Jakoś rzadko tu zaglądałem, niebawem wpadnę na dłużej i pobuszuję ;-) po wątku...
Bardzo fajne miejsca, chociaż pierwsze i czwarte MZ za ciemne.
PS
Czy rzeczywiście tamtejsze domki są z drewna?
Fajnie że wdepnąłeś, co do buszowania to zapraszam serdecznie (znajdziesz jeszcze trochę innych wypadowych miejsc...).
Norwegowie mają wręcz lekkiego "fioła" na punkcie ekologii i faktycznie, poza największymi miastami, praktycznie nie uświadczysz "betonowego" domu - samo drewno...
Wodospadzik i ostatnie bardzo fajne, choć ostatnie lekko bym rozjaśniła.
Zazdroszczę Ci wojaży i pięknych fotek. No i czekam na kolejne. :)
Kolejny secik z Norwegii, zdjęcia z lodowca - to nie kolorowanki, po prostu taka była pogoda (było bardzo pochmurnie i lało).
325. Hemaran o poranku
326. poranne mgły
327. w drodze na lodowiec
328. lodowiec
329. ainenna w drodze na lodowiec
Ostatnie takie trochę do albumu, ale co tam...:wink:
Okolice skoczni, wodospadu, mgiełka i lodowiec bardzo przyjemne dla oka ładnie ukazujące ten piękny kraj. Fajnie z Tobą się podróżuje.
Bardzo ciekawe miejsca jak dla mojego oka. Zazdroszczę wyprawy.
pzdr
Wiejo, kasprzyk - dzięki za odwiedziny i komentarze...
Dzisiaj dwie pierwsze fotki z drogi o lodowca, kolejne dwie z miejscowości Fauske - zrobione ok. godziny 22.30 (jeszcze było w miarę jasno).
330. w drodze na lodowiec
331. skały
332. domek przy fiordzie
333. fiord Saltdalsfiorden
Ostatnia ma to coś, ciężki klimat, wypływasz w otchłań..., jakiś mroczny film mi się kojarzy brrrrr
pzdr
Cześć,
fajne kadry, dalekie podróże. Niektóre ze zdjęć kandydowałyby moim zdaniem na niejedną wystawę, ale obróbka pozostawia wiele do życzenia. Nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale 75% ostaniach kilkunastu zdjęć jest niedoświetlone, a przez to ponure i smutne.
Witam
Zwiedziłeś piękną krainę Północy , widoczki cudo :)
Ale ze słońcem jest tam trochę krucho ;)
Pozdrawiam
Zgadzam się w całej rozciągłości, obróbka to moja słaba strona, cały czas się uczę...
Tutaj troszeczkę się wytłumaczę, mieliśmy praktycznie trzy dni słoneczne, przez całą resztę czasu było pochmurnie, szaro, buro...
Starałem się foty obrobić tak jak pamiętałem poszczególne sceny...
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam.
Żeby nie było całkiem nie na temat - poniżej kolejny widoczek (który wrzuciłem do galerii) - tym razem z Lofotów (jeden z nielicznych dni gdzie słoneczko było nam przychylne...)
334. Lofoty
Lofoty - Mortsund
Podróż fantastyczna, Lofotów niezmiennie zazdroszczę.
Warunki pogodowe kilka razy fotograficznie trafione.
Koniecznie pracuj nad warsztatem i jakością zdjeć. Zapisujesz zdjecia w Rawach? Czym focisz?
336. niezłe.
Kolejne fotki, tym razem kilka zwierzątek, które udało mi się "ustrzelić":
337. wydra
338. foczka
339. rybcia... (niestety przez szybę)
Wyderka i foczka cudne! :) I pewnie obie na wolności?
Z przyjemnością obejrzałem zdjęcia z Norwegii.
337, 338 naprawde sie podobają :grin:
pozdrawiam! :)
rybci by się dobry dentysta przydał :) nie chciałbym spotkać na wolności takiej osobliwości ;)
Bardziej podobał mi sie poranek od zachodu ale to chyba kwestia orzeźwiającego światła. Foka i wydra przemiłe i zabawowe zwierzaki. Rybka to ma etat po kastingach do horroru. Tak z ciekawości to ona jest żywa?
Renifery2 najbardziej mi się podobają. Bardzo malowniczy widok.
Wszystkie 3 fajoskie ale zdecydowanie najbardziej podoba mi się 342 :)
P.S. W cale nie jest tak źle z obróbką :wink:
Oj, narobiłeś mi apetytu na Norwegię. Od dłuższego czasu moim celem jest wyprawa w te piękne strony. Może kiedyś? Foty bardzo przyjemne w odbiorze, ale musisz jeszcze troszkę popracować nad obróbką i będzie gites.
Bo Norwegia piękna jest...
foczka w naturze udana :)
Renifery w swojej naturalnej scenerii są naprawdę piękne tak jak otaczający je krajobraz.
PS- takiej ryby bym nie jadł, okropieństwo, dzięki za info.
Rogacze bardzo piekne. Zapisuje sie na liste tych ktorzy maja ochote na wyprawe do Norwegii. :grin:
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze.
Jak już relacjonuję podróż na północ, to nie sposób pominąć Nordcapp - fotki niestety słabej jakości (ok. 21.30 z ręki, ISO 800) - pokazują jednak, jakim jesteśmy wszyscy pyłkiem w porównaniu z przyrodą (pierwsze dwie).
343. Nordcapp 1
344. Nordcapp 2
345. Nie zawsze świeci słoneczko (niestety)
344- niesamowite! Co za potęga, faktycznie jesteśmy pyłkami.
PS
Ja miałbym pełne pory a Ty jeszcze zrobiłeś zdjęcie :grin: