Upsampluj obrazek 2 razy liniowo, zapodaj jakieś magie dodające ziarno (o których sobie tu plotkujecie) i zmniejsz do rozmiaru pierwotnego. Ziarno musi być ostre.
Pozdrawiam
Wersja do druku
ostatni przykład -powiększ - podobnie robione +parę jeszcze innych rzeczy i...
Uważasz że to jest podobne do analoga???
Tak po prawdzie nie wiem, do czego dążyć, ale spróbujmy:
Z tego (niestety nie mam z tego rawa, ale powiedzmy że na wzór się nada):
http://www.cyfrowka.neostrada.pl/a.jpg
po dwóch minutach mamy takie:
http://www.cyfrowka.neostrada.pl/b.jpg
Opierałem się zgrubnie o ten skan z Twojego posta. Tylko ani to ładne, ani ciekawe...
No dla mnie ta fota to koronny przykład na to, że nie symulacja nośnika wpływa na atrakcyjność fotografii. Po prawej ładnie wyszła ta ławeczka z wyraźną mozaiką kropel, ale to tylko wisienka co tortu nie czyni.
Coś musi być nie tak z tym wątkiem skoro takie truizmy prawię o.O.
Zastanawiam sie, czy świat jest gładki, czy też w ziarnisty?
Owszem używałem niegdyś Fuji 1600 iso by wydobyć ziarno jako swoista fakturę piaskowca ( nagrobki na zabytkowym cmentarzu) ale to raczej była taka przygoda. Najczęsciej ziarno mi przeszkadzało i starałem się go unikać. Dziś znudzeni oczywistościaą cyfrowego obrazka użytkownicy szukaja innych środków wyrazu niż cyfrowa gładkość.
No i te kursy technik szlachetnych- guma- organizowane tu i ówdzie. Nie ma w tym nic złego, jednak powszechność prób spowoduje zalew technik pseudo szlachetnych rodem z PS. Zieeeewwwww. Już zasypiam przy monitorze.
Cześć.Ch.
Dla niektórych, moda na analoga, a dla niektórych to ciąg dalszy. Robienie na analogu BW ma ta zaletę, ze nie trzeba zjadać własnych zębów w walce z małą dynamiką i tyla. W czasach analogów też przewijały się mody na gumę, heliografię i inne takie. Ja bym nie demonizował. Ci co wiedzą czego szukają w starych technikach będą robić to dalej uzyskując ciekawe efekty, a efekciarzom szybko się znudzi. Albo nie :wink:
Pozdr. :)
Kwestia przyzwyczajeń do pewnych wad i zalet jakiegośtam rozwiązania.
Na anlogu inne są przejścia pomiędzy pikselami. Jak ktoś chce duże wydruki albo zdjęcia na ekran to sobie weźmie jakiś większy format niż 4/3 z 30-40 MPix i uzyska coś ładnego.
Ale są ludzie, którzy znowu wezmą 10-12 Mpix z systemu 4/3 i zaczną porównywać do analoga. A te systemy nie są i nie będą jednakowe. Każdy ma inną charakterystyką i jak się ktoś zakochał w analogu na zabój, to jego problem. Musi z tym zyć.
BTW: uważam że matryca powinna mieć przynajmniej 3 lub 4 razy większą rozdzielczość niż obiektyw, aby ładnie oddać charakterystykę tego obiektywu. I uważam, że jeszcze można trochę megapikseli dodać, przynajmniej w systemie 4/3.