Dwa pierwsze i dwa ostatnie (choć chyba w odwrotnej kolejności) rewelacja. Patrze i patrzę i nie mogę się napatrzeć. Świetne!
Wersja do druku
Dwa pierwsze i dwa ostatnie (choć chyba w odwrotnej kolejności) rewelacja. Patrze i patrzę i nie mogę się napatrzeć. Świetne!
W tym co robisz jesteś świetny !
Dzięki za komentarze.
Znowu wpadasz ze zdjęciami i znowu zaniemówienie, zachwyt i wogóle.
Piękne te pejzaże pykasz.
Każdym jednym po kolei można nasycić pięknem oczy. Wspaniałe widoki a zaprzężenie światła z lodem rewelacyjne pod katem koloru, kształtu i gry światła.
Zafascynowalo mnie swiatlo... ( jakby zima stala sie cieplejsza..) swietne fotki.
Owady bardzo mi sie podobaja.
Pozdrawiam, Krzysiek
Zimowa seria udana, ale dwa ostatnie to cudeńka. :)
Dzięki za komentarze.
Bardzo ciekawe i ładne,ale ostatni landszafcik najładniejszy