Dziękuję bardzo :)
Hehe, faktycznie coś w tym jest :)
Wersja do druku
Chyba się zgubiłam w tych Waszych dygresjach ;)
No tak, teraz posty zaczęły się liczyć bardziej niż kiedykolwiek :)
się doczepie do 107 - można by było pozbyć się lewego i górnego powietrza - uwaga była by zdecydowanie skupiona na dość wyrazistej kobiecie przy zachowaniu perspektywy z siedziska pociągu. 108 - dobre tyle że nie sprecyzowany przekaz - wyszło że scenka sytuacyjna - ale ma urok ; )
Obiecuję, że wreszcie na jakiś dotrę. Bardzo bym chciała.
Dzięki za słowa krytyki.
Więcej stryta nie mam, ostatnio się nie trafiło nic nowego, a chatki zrujnowane łatwiej robić :) Ale w przyszłym tygodniu wybiorę się na łowy, to postaram się coś nowego wrzucić.
Z taką motywacją aż się chce robić zdjęcia :D
Z dedykacją dla Saboora, stryty z Krakowa. Wykorzystałam godzinkę czekania na busa na zrobienie paru fot, szkoda, że miałam tak mało czasu...
109.
Załącznik 117467
110.
Załącznik 117468
111.
Załącznik 117469
Fajne strzały. Szkoda, że nie widać co "misiek" czyta. I że dziewczyna-motyl tak daleko. I pan z butami nie z innej perspektywy. Takie luźne spostrzeżenia. Całość na plus.
Najbardziej spodobał mi się pan z książką. Wydaje mi się, że obróbką zwiększyłaś jeszcze kontrasty, które dzięki porze dnia i pogodzie i tak były już duże.
A innych z motylem ni ma? :)
Pozdr
To ja dziękuję :)
Dzięki. Misiek był jeszcze z innej perspektywy, może wtedy było widać tytuł, ale tło za to wszystko psuło. Motyl wydawał mi się ciekawy w kontekście ulicy i ludzi, ale zawsze można spróbować przyciąć kadr :) Jeśli chodzi o pana z butami, to mam słabość do kadrów "na wprost", może faktycznie nie zawsze pasują. A skąd Ty byś go pstryknęła?
Z kontrastami racja, ale jakoś mi one konweniowały z tą ostrością zdjęcia. Motyla więcej nie mam, bo zdjął skrzydła :(
Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze!
a mnie to się to zdjęcie 110 właśnie podoba... ciekawie moment złapany... jest w nim jakaś historia
Bardzo fajnie przeprowadzona konwersja w B&W. Na 109 osobiście skupił bym kadr tylko na świetnie uchwyconej trójce postaci, ale najbardziej podchodzi mi 111 w całości.
Hej,
zerknąłem jedynie na ostatnią wrzutę póki co - że uliczniaki lubię, to z założenia mi bardzo mi do gustu przypadła, ale przejdę do szczegółów
- dziewczyna motyl - trochę daleko, jednak bardzo ciekawe, dużo się dzieje, pełna opowieść uliczna, nawet sama ławka jest opowieścią - zaczynając od lewej:
1. zmęczenie - kokon,
2. posiedzenie - przepoczwarzanie się,
3. i motyl! (może nocny...)
I jeszcze mamy dookoła sporo treści, dziewczę w okularach, dyskutująca para a w tle pełna 'MASA' - jako nazwa klubokawiarni. BRAWO.
Trzewiki - ok, ale płasko w tej historii, inne kadrowanie mogłoby poszerzyć treść.
Pan ze świeżym tatuażem - ciekawy nawet, ciekawe, co czyta.
pozdrawiam,
To jeszcze dwa ludki z Krakowa. Ostatni tryptyk jakoś nie przypadł Wam do gustu, to spróbuję trochę inaczej :) Gostek ze szczurami pojawił się kilka dni temu u Rafała Czarnego, ja miałam tylko jedną szansę go spotkać, więc nie wyszedł tak fajnie, ale i tak się pochwalę ;) A na odchodne widoczek z Katowic.
112.
Załącznik 117598
113.
Załącznik 117599
114.
Załącznik 117600
A mnie się 108 podoba:)
I co mi zrobicie?:-P
Lubię mieć pełną jasność:cool:
Ostatnie nawet fajne ;)
Tak ostatnie nawet fajne. Natomiast poprzednie dwa, czyli tryptyk i gość ze szczurami bez większego przekazu. Nie rozumiem po co w tryptyku środkowe jest kolorowe? poza tym na zdjęciach nie ma żadnych emocji. I co z tego, że technicznie są "dobre"?
Dzięki :)
Po środku jest kolorowe, bo miałam taką wizję. Fanaberię ;) Gościa, tak jak pisałam, pokazałam bardziej jako ciekawostkę, gdyż pojawił się kilka dni temu w innym wątku i rozbawił mnie taki zbieg okoliczności, że ja też miałam okazję go spotkać, chociaż w centrum Krakowa spędziłam godzinę.
Czy Twój zarzut dotyczący emocji jest kontrą na mój ostatni komentarz w Twoim wątku?
Fajne to ostatnie, siakieś takie dynamiczne, chociaż ten przejar w środku kadru mnie razi ciut.
hej Realnasty,
108 - "Project Runaway". Spodobało mi się, czyste w formie, ciekawe treścią.
pozdrawiam,
Ostatnie na plus .
Świetny wątek! Dużo ciekawych obrazków... kilka naprawdę prześwietnych (właśnie przebrnęłam przez cały wątek od początku do końca więc o ogólnym wrażeniu jestem w stanie pisać, za dużo dobra).
Tematycznie bardzo blisko moich zainteresowań fotograficzno-zdobywczych. I strasznie się uśmiałam z kłopotów międzyludzkich w streetowych sytuacjach - mam takie same problemy, jak ktoś z fotografowanych mi się krzywo spojrzy to mam ochotę czmychnąć w siną dal. I nadzieja jest w twoich fotach - że "podchodzenie" można sobie jednak jak widać oswoić:)
Realniasty coraz lepiej, fajne i ciekawe fotki robisz:grin:
motyl zdradził mi że to Kraków, bo ostatnio też takie spotkałam na Grodzkiej zapraszając do muzeum żywych motyli cokolwiek to jest..
ten czytający chyba najbardziej mi podszedł