pelen blysk okolo 6.5-7.5 sekundy
Wersja do druku
Zależy jak błyśniesz, czy w AUTO czy w TTL, czy z korekcją na minus czy na plus, no i wreszcie w jakim stanie są aku.
Na świeżych aku ładuje się max ok. 4s
Pełny błysk u mnie to ok 6s - sprawdzałem przed chwilą.
Wiele razy zdarzało mi się, że lampa nie wyrobiła się na czas. Najczęściej przy fotografowaniu I Komunii św., kiedy ksiądz narzucił tempo :)
a czemu wybrałeś akurat Fl36 a nie np Metza48?
Powiem krótko dłuuuuuugo:roll: bierz 50 niebo, a ziemia.
Ze wzgledu na dostepnosc w sklepie (jestem niecierpliwy nie lubie czekac na wysylki) i dogodny system ratalny dla mnie. Gdyby na polce byl Metz wybralbym metza przez ciut wieksza moc przewodnia i to ze szybciej sie laduje. Nie wiem czy czytales test rocco dotyczacy metza?
W E330 możesz błyskać dwiema lampami jednocześnie. Nie pamiętam, ale była chyba możliwość (proszę mnie skorygować jeśli się mylę) włączenia gdzieś w E330 opcji, że wbudowana lama błyskała mimo, że FL nie zdążyła się jeszcze naładować. Po prostu FL wtedy nie blokuje Ci możliwości zrobienia zdjęcia.
chciałbym
ale kasa robi swoje
dlatego się wypytuje, muszę się zastanowić czy fl36 wystarczy na moje potrzeby, na razie komunii i ślubów nie planuje, nie robię rownież zdjęć bardzo intensywnie, z drugiej strony nie wiadomo co człowieka czeka
gdybym zdecydował się na fl50 to trochę musiałbym jeszcze poczekać z zakupem
Jesli masz mozliwosc Metz bedzie lepszy FL-36 gdyby nie to ladowanie byloby fajnie. Ale w sposob jaki ja robie zdjecia powinno byc ok. Metz generalnie ciut tanszy powinienen byc. Wczoraj bawilem sie za miastem lampa z kolega zeby sprawdzic rozne tryby itp i na jak daleko oswietla bylo ok tylko ten czas.
Znam ten ból. Kupowałem FL36 świadom jej wad. Na ślubie daje radę. Trzeba jedynie rozsądniej fotografować :)
Według mnie, nie mierzyłem, ok 3-5 sek, a jeszcze dochodzi do tego stan naładowania baterii. FL50, masakruje swoją mniejszą siostrę.
Metz z tego co pamiętam ma zasilanie na 4 AA, stąd jego szybkość ładowania. FL36 niestety tylko 2 x AA.
Przy okazji polecam aku firmy SANYO - ENLOOP, właśnie testuję i jest bardzo miło.
ja mam pytanie, czy ktoś już spalił fl36? :)
A po co palić tak zacną lampę, za moich czasów paliło się Komitety - różne:)
czytałem na forum, że kilku osobom udało sie podtopić kabelki
Takie pytanie z ciekawosci mam aku 2700 do FL-36R i sie zastanawiam ile blyskow bede mogl na nich osiagnac bo te statystyki w intrukcji nie do konca sa zawsze poprawne. Czy ktos ma jakies doswiadczenie w tej kwesti? niekonicznie musza byc aku 2700
ale to też zależy od siły błysku, rodzaju akumulatorów itd.
Czy do FL-50 (bez "R") dokładany jest dyfuzor ala Stofen??
Thx Micszu
Powiedzcie mi prosze, ile jest gwarancji na FLke-36 kupiona w Polsce? Rok czy dwa? :/ Nie moge znalezc w necie, jedni pisza 1, inni 2, a moje instrukcje/gwarancje/etc przywalone remontowymi pudlami :(
Na FL-kę kupioną w Polsce powinno być dwa lata gwarancji.
Jak na wszystkie produkty Olympusa.
Dzieki :)
Eh, to ide sie w archeologa bawic i slac lampeczke... Klapka balerii nie trzyma, odstaje [taki maly dzyngiel sie odlamal nawet nie wiem kiedy :/, a lampa mruga :/]. Ehh, oby naprawili...
Jak sobie radzicie z brakiem 'białej karteczki' w FLkach??
Jakieś patenty, pomysły itp mile widziane.
Co rozumiesz pod 'brakiem białej karteczki'?
Chodzi mi o biały kartonik, który jest wysuwany np. w lampach Metz, a w FLkach już nie.
Jak nie? W FLkach tez sie wysuwa. Ale to do szerokiego kata, na codzien ja probuje z kartka papieru [probuje, bo nie za bardzo umiem ;]].
Dokładnie wysuwa się rozpraszacz do szerokiego kąta, ale chodzi mi właśnie o 'białą karteczkę'. Czy stosujecie biały papierowy kartonik czy może jakiś biały plastik coś w rodzaju białej karty bankomatowej. Jak to mocujecie?? Czy na gumce, czy w jakiś inny sposób?? Co daje najlepsze efekty tzn. jaki materiał daje najlepsze odbicie?? Czy w ogóle ma znaczenie materiał użyty do odbicia??
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Właśnie o takie konkrety mi chodziło, dzięki Rocco.
Ja do FL-50R dostałem "kartonik" z białego plastiku, z gumką. Zawsze tak było, czy od jakiegoś czasu się pojawiło? (w FL-36 nie miałem, ratowałem się samoróbkami). Nawet przyzwoicie odbija, trzeba mu przyznać...
;-)
Wizytówka biała na gumce recepturce i walę od sufitu albo od ścian. Właściwie tylko w taki sposób używam lampy. Czasem w ostrym słońcu dopalam lampą, ale gołą.
Karteczka jest wygodniejsza imho od plastiku, bo przy kadrach pionowych przesuwam karteczkę na węższy bok palnika. Ze sztywnym plastikiem to by się pewnie nie udało.
Ja cały czas karteczkę mam na krótszym boku palnika, a palnik obrócony tak, że zawsze jest krótszym bokiem skierowany do obiektu fotografowanego. Wtedy zmiana kadru pion/poziom to jest tylko kwestia odchylenia palnika o 90stopni bez konieczności zmiany ułożenia karteczki.
Jesteście kompletne "profesjonalne" wariaty :grin:
Ja mam 2 patenty ale dopiero wieczorkiem postaram sie zamieścic fotki za założonymi na lampę.
Pozdrawiam;MicSzu.