Dwie z Kuby...
szaleństwa z rybim okiem:)
Wersja do druku
Dwie z Kuby...
szaleństwa z rybim okiem:)
s1, s2 - mocne - foty na których chyba najdłużej zatrzymałem wzrok przez ostatnie 2 tygodnie
nie umiem tylko powiedzieć dlaczego, to mnie wkurza bo chciałbym cos podpatrzyć i sam kiedyś robić takie fotki
ulica 1m świetna - jak scena z gangsterskiego filmu: z obu stron skradają się bandziory a my mamy ich jak na dłoni i za chwilę... bum
s1 i 2 tez super oczywiście :)
Ulica1 m - rewelacyjne. Bardzo mi się podoba... Ci goście po lewej to pewnie nawet nie wiedzieli, że się na zdjęciu znajdą ;)
Dokładnie jak mówisz:)
Żeby zrobić takie zdjęcie musiałam podejść do rowerów na 20- 30 cm, chłopaki patrzą i myślą "skąd jest ta kobita, czy u nich nie ma rowerów?":wink::lol:
ulica1 jak najbardziej! Bardzo udany kadr. W ulicy2 kadr też super, ale niebo paskudne.
Sorki, ale dwie ostatnie foty mię się nie podobują, bo nie lubię efektu rybiego oka. Na drugim przegięłaś IMHO z obróbką.
Ktoś kiedyś napisał, że obiektyw "rybie oko" nadaje się tylko do jednego - rejestrowania efektu "rybiego oka". Ja się pod tym podpisuję.
Ee tam...fotki fiszajem są fajne :cool:
Ludziki to już niekoniecznie ale do tych fotek fiszaj pasuje. Na obydwóch jest skrzyżowanie i narożnik budynku, fiszaj pozwolił pokazać to szeroko i fajnie rozciągnąć perspektywę, uwypuklając przedmioty na pierwszym planie.
Z tym szkiełkiem jak ze wszystkim, nadużywanie jest niewskazane ale umiejętnie użyte daje ciekawe rezultaty :)
Poza tym fiszaj ma jeszcze jedną, całkiem istotną cechę, to superszerokokatne szkło za relatywnie nieduże pieniądze.
Równie szeroki kąt z dobrą korekcją kosztuje małą fortunę a tu mamy dwa w jednym, albo fiszaja jako takiego albo superszeroki kąt za ćwierć ceny, oczywiście po obróbce w jakimś Fisheye Hemi czy innym, tego typu programie.
Fiszaj fajny jest :)
"Ulica 2" podoba mi się, tylko oprócz nieba, bo przesadzone z obróbką. Bardzo charakterystyczna i klimartyczna zarazem (Trynidad?). Także dlatego, że jest mniej fiszajowata.