Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
LX-5 miałem, jak na kompakt rewelka, wygodniejszy od XZ-1, lepsze filmy, AF, ergonomia, zakres ogniskowych (skokowy zoom - super sprawa). Są jednak dwa "ale" które musisz wziąć pod uwagę:
1) JPG kolorystycznie gorszy od Olka (kolory jakieś takie zimne, ale to może kwestia przyzwyczajenia), filtry "artystyczne" (jeżeli używasz) wymiękają przy XZ-1 (jakoś tak kiepsko zrealizowane, szczególnie "pinhole")
2) Jeżeli podczas filmowania wpadnie ci w kadr silne źródło światła (lampa, słońce, fajerwerki itp) to licz się z fioletowymi pasami na obrazie
Jakby poprawili dwa powyższe mankamenty (szczególnie drugi, pierwszy RAWami się obejdzie od biedy) i nie ruszali guzikologii to chętnie bym kupił taki LX-7.
EX-1 niestety nie miałem w rękach więc nie pomogę.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
Moominek
LX-5 miałem, jak na kompakt rewelka, wygodniejszy od XZ-1, lepsze filmy, AF, ergonomia, zakres ogniskowych (skokowy zoom - super sprawa). Są jednak dwa "ale" które musisz wziąć pod uwagę:
1) JPG kolorystycznie gorszy od Olka (kolory jakieś takie zimne, ale to może kwestia przyzwyczajenia), filtry "artystyczne" (jeżeli używasz) wymiękają przy XZ-1 (jakoś tak kiepsko zrealizowane, szczególnie "pinhole")
2) Jeżeli podczas filmowania wpadnie ci w kadr silne źródło światła (lampa, słońce, fajerwerki itp) to licz się z fioletowymi pasami na obrazie
Jakby poprawili dwa powyższe mankamenty (szczególnie drugi, pierwszy RAWami się obejdzie od biedy) i nie ruszali guzikologii to chętnie bym kupił taki LX-7.
EX-1 niestety nie miałem w rękach więc nie pomogę.
Dokładnie po raz kolejny moje myślenie:wink:
Jeśli jpg to XZ-1, jeśli video to LX-5. I bądż tu mądry:cry:
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Filmowanie kompaktem, to bym zdecydowanie uznał za dodatek... mało ważny dodatek.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Hmm, dzisiaj napatoczyłem się w sklepie na gf-3 +14-42 (myślałem że jest większy z obiektywem)
a na serio to juz dużo o tym się naczytałem i mam konkretne pytanie:
za 1300zł mogę mieć panasonica gf-2 z kitem z niemiec (kolega mieszka wiec jeżeli chodzi o gwarancje to przez niego = 24 zamiast 12 miesiecy gwarancji).
i to byłby podstawowy aparat w domu : tzn żona też by go obsługiwała
jakość zdjęć z kitem vs. lx-5 wiem że porównywalna; jakość video chyba jednak z gf??
w domu mogłyby leżeć ze dwa manuale (na zabawę w makro czy landszafty) używane okazjonalnie - dlatego właśnie manuale
i 1300 to nie 1550 (a za tyle najmniej można wyrwać lx-5); ma ktoś gf-2?? poleca?? jak AF w porównaniu tych dwóch modeli?
ps. widziałem filmy na youtube z lx-5 - porażka;
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Wideo w GF2 jest bardzo fajne, chociaż w pełni automatyczne. A AF bez żadnych kompleksów w porównaniu do konkurencji.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
elrond2000
Hmm, dzisiaj napatoczyłem się w sklepie na gf-3 +14-42 (myślałem że jest większy z obiektywem)
a na serio to juz dużo o tym się naczytałem i mam konkretne pytanie:
za 1300zł mogę mieć panasonica gf-2 z kitem z niemiec (kolega mieszka wiec jeżeli chodzi o gwarancje to przez niego = 24 zamiast 12 miesiecy gwarancji).
i to byłby podstawowy aparat w domu : tzn żona też by go obsługiwała
jakość zdjęć z kitem vs. lx-5 wiem że porównywalna; jakość video chyba jednak z gf??
w domu mogłyby leżeć ze dwa manuale (na zabawę w makro czy landszafty) używane okazjonalnie - dlatego właśnie manuale
i 1300 to nie 1550 (a za tyle najmniej można wyrwać lx-5); ma ktoś gf-2?? poleca?? jak AF w porównaniu tych dwóch modeli?
ps. widziałem filmy na youtube z lx-5 - porażka;
Moja siorka ma podobne dylematy: chciałby aparacik do 1500 zł ale żeby miał spory zoom, żeby można było robić zdjęcia bez lampy, aparat ma być mały ale powinien mieć wizjer(elektroniczny!), za to zdjęcia będą robione raczej w automacie … W dodatku X-10 w jej opinii wygląda kiepsko…
Wydaje mi się, że problemem jest dookreślenie o co tak naprawdę Ci chodzi:
- czy ma być to możliwe tani/mały kombajn na wycieczki(ma się podobać żonie, ma być mały i kręcić filmy)
- ma być to mały ambitny aparat(jakość,manuale, ergonomia, guzikologia)
Wiadomo, że GF-2/3 będzie miał lepszą matrycę i tak dalej, ale…
Światło 3,5-5,6 to inna bajka niż 1,8-2,8 czy 2-2,4
28 mm to inna bajka niż 24 mm(LX-5/EX-1)
Zdjęcia macro i quasi macro z kitem wypadną słabej niż na kompaktach
Guzikologia XZ-1/LX-5 itd. jest prawdopodobnie lepsza niż w GF-2
Z drugiej strony jeśli aparat ma być głównie obsługiwany w automacie to pokrętła i przyciski z ambitnych kompaktów są zbędne, a jakość zdjęć jednak będzie lepsza. Mam znajomego, który ma Pena z kitem(nie wiem jaki model), stosuje go jako małpkę(jego żona też) i jest zachwycony jakością swoich zdjęć(raczej nie chodzi o jakość artystyczną).
Takie rozważania można prowadzić w nieskończoność.
Ja wybrałem EX-1 ponieważ:
Ma ekwiwalent 24 mm i światło 1,8
Kompakt daje większą GO
Ma odchylany ekran
Lepiej – niż w G-1 z kitem -wychodzą na nim zdjęcia kłódek, dziurek od klucza itd.
Zrobiłem nim klika zdjęć w sytuacjach, w których i tak nie miałbym przy sobie mojego G-1
To wszystko mam za najniższą cenę na rynku
Oczywiście G-1 jest fajniejszym aparatem i nadal zamierzam go używać
Jeśli naprawdę klarownie określisz swoje priorytety(oraz realność ich realizacji) wybór stanie się łatwiejszy.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Moja siorka ma podobne dylematy: chciałby aparacik do 1500 zł ale żeby miał spory zoom, żeby można było robić zdjęcia bez lampy
Dalej nie czytałem. Już mówię jak to leczyć: wizyta w MM, wypróbować obok siebie TZ20 i XZ1. I to już powinno siostrze dać dużo do myślenia. Do tego dochodzi - imho - najlepszy na rynku stabilizator; przy odrobinie treningu jest możliwe uzyskanie tylko delikatnie rozmytego zdjęcia na długim końcu przy czasie 1s!. Jeśli siostra jednak lubi makro to LX jest tu dużo lepsze. Jestem właśnie w trakcie wybierania kompaktu dla koleżanki, zobaczyła XZ-1 i pierwsze co usłyszałem: o w domu mam Olympusa, nie no dobre zdjęcia robił, a ten nawet ładny. Ja już wiem, że skończy się na XZ-1 lub XZ-2. Nie przeszkadza jej mały zum a do filmików to ma kamerkę.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Wiadomo, że GF-2/3 będzie miał lepszą matrycę i tak dalej, ale…
(...)
...jakość zdjęć jednak będzie lepsza.
I tu byłbym ostrożny.
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post765845
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post766072
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post766629
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post768336
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post768997
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post769105
Z zalet lepszej matrycy skorzystasz, gdy:
- będziesz miał jasne szkło;
- będziesz miał stabilizację obrazu;
- będziesz korzystał z rawów.
W przeciwnym razie można śmiało wybrać porządnego kompakta (np. XZ-1), zamiast bezlusterkowca lub nawet lustrzanki.
---------- Post dodany o 14:10 ---------- Poprzedni post był o 14:09 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
gietrzy
Do tego dochodzi - imho - najlepszy na rynku stabilizator...
Skąd takie dane na temat stabilizatora?
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Mam zarówno lustrzankę 4/3(a więc efekty zbliżone do penów),jak i niedawno zakupionego Sams.EX1,Oczywiście 4/3 daje lepszą jakość obrazu ale mobilność EX1jest ważna ,no i ten uchylny na wysięgniku ekran+f 1,8.Mam od tygodnia ,mrozy więc nie poszalałem .RAW FANTASTYCZNY!Teraz wiem że to dobrze gdy RAWY mają po 20mb.Obiektyw przenosi znacznie więcej informacji niż rejestrują jpg.Nie chodzi o podostrzanie,tam naprawdę jest więcej szczegółow.Filmów nie robiłem.I kupiłem w MM za 900 stówek,ale się cieszę.
Odp: Bezlusterkowce vs. XZ-1
Cytat:
Zamieszczone przez
krzysztofix2211
Mam zarówno lustrzankę 4/3(a więc efekty zbliżone do penów),jak i niedawno zakupionego Sams.EX1,Oczywiście 4/3 daje lepszą jakość obrazu ale mobilność EX1jest ważna
Fakt - ten Samsung jest bardzo fajnym aparatem. Peny dość mocno odskoczyły obrazkiem względem 4/3, chyba, że piszesz o E-5.