Całościowy. Myślałem o połówce, ale na próbę wziąłem cały. Najjaśniejszy z dostępnych.
Wiem, że na logikę i mówiąc prostym językiem, aparat powinien nadgonić mniejszą ilość światła docierającą na matrycę. Ale tego nie robi. Moja modelka specjalnie ubrana była w biało czarny strój, żeby kontrast był jak największy. A rzecz odbywała się na plaży w pełnym słońcu. Kontrast przyjemnie siadł (dla dalsze obróbki, jak znalazł), biała koszula przestała byś rozpostartym płaskim prześcieradłem, czarne spodnie stały się prawdziwie czarne. Efekty in minus - zabranie czerwieni, choć 410 znany jest z lekkiej fioletowawej dominanty, więc nie ma tragedii. Woda w tle - bardzo ładna, niebo jak z obrazka. Piasek, no tu możnaby dyskutować o jego odcieniu. Trochę "zszarzał". Dziś nie mam fot do porównania, jak ściągnę, to wkleję. Pozdrawiam

