Miałem te same odczucia widząc tą formę artystyczną lub "artystyczną" hehe :), chociaż forma sama w sobie jest zabawna i zwracająca uwagę :). Mnie najbardziej ciekawiło czemu oni są nadzy. Hmmmm, może to na cześć jakiś nocnych ekscesów pijackich :D
Wersja do druku
475. IR'enkowa panorama :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1374269688
widzę że zasmakowałeś w IR i naprawdę dobrze ci to wychodzi...:)
A dziękuję Szanowna Be_Be, że IR'enka przypadło Ci do gustu :)
476. Byłem dzisiaj świadkiem morskiej akcji ratowniczej gdzie podejmowano z morza pijanego uciekiniera do Szwecji na dmuchanym materacu. Facet się narąbał i dostał takiej zajawiki, że myślał, że to nadal komuna :)
Okręt wychodzi na akcję w pełne morze :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1374441846
Okręt płynie pełną parą do rozbitka bo ten z żalu, że dopiero minął falochrony zaczął spuszczać powietrze z materaca :D
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1374441858
Z pokładu okrętu startuje helikopter ratowniczy :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1374441860
Helikopter wraca po udanym podjęciu rozbitka wraz z jego materacem :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1374441853
Po całodziennej udanej akcji ratowniczej okręt nocą wraca do portu a tak na serio to IR'enka z Zukio 50mm 1,8 :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1374441836
Piękna opowieść. Będą odznaczenia ? :mrgreen:
:grin:
O takiej akcji ratowniczej to w Telewizji chyba będą mówić. :grin:
CzaRmaX - jak zwykle klasa sama dla siebie :) pozdrowienia!
Hehe mam nadzieję, że Was trochę rozbawiłem :). Generalnie w planie miałem morską historyjkę ratowniczą ale troszkę inaczej. Zuiko 1,8 ładnie rysuje i zauważyłem, że dach mojego samochodu dzięki temu może fajnie za morze robić. Miałem przygotowanego ludzika Lego do historyjki a tu nagle wpadł latający robal no i zdążyłem mu cyknąć trzy fotki :). Żałuję, że nie miałem ustawionej innej głębi ostrości w analogowym Zuiko podpiętym do E-PL2 bo kiedy go podczepiłem to było ustawiane 1,8 a aparat i okręt dopiero co zdążyłem położyć na dachu oraz moment wcześniej zdążyłem ustawiłem ostrość, kiedy nadleciał gość a wiadomo, że robale tak szybko jak przylatują to i odlatują. No cóż......, trudno i szkoda, że na kombinowanie nie było czasu i ustrzeliłem go tak jak był, chociaż ostry na pewno wyszedłby bardziej efektownie ;) :)