jesli drzwi do drugiego pokoju były zamnkięte, to rzeczywiście jest to ekstremalnie mała ilość światła.
Wersja do druku
Cóż, oko przyzwyczaja się do ciemności i pewnie przez wizjer lustrzanki też można nieco zobaczyć, ale uważam, że EVF sprawdzi się tu jednak lepiej.
Problem w tym, że wizjer optyczny znacznie zaciemnia obraz, a elektroniczny rozjaśnia jeśli trzeba. W ogóle nie ma porównania. Czytelność w gorszym świetle to jedyna niepodważalna zaleta EVF. Wszystkie inne są już dyskusyjne.
Masz rację, na optycznym wizjerze są straty światła, choć nie wiem czy określiłbym je słowem znaczne.
Ciekawe który wizjer jest bardziej "zdrowy" dla oka.
Widzisz dzarro,
nie umniejszajac temu Panu z dfv wiedzy, praktyki itd (choc patrzac na niego, to byl on? w dyspucie z Jackiem we wiadomym programie, to nie wygladal i nie wypowiadal sie ciekawie, obrazony jakis?), to niestety mam inaczej i widze, ze podobnie jak wiekszosc wypowiadajacych sie, otoz patrzac w nocy przy wylaczonym swietle w matowke k5 nie widze nic, a w panasie g1 widze szum i kontury przedmiotow i malo mnie interesuje cala technikalia, czy Panas podbija czy cos tam oszukuje dla mnie najwazniejsze jest, ze cos widze, nawet kosztem strasznego lagowania - jestem w stanie zrobic jakiekolwiek zdjecie.
Oczywiscie sa to sytuacje extremalne ale wez sobie np aparat z wizierem np g1 na koncert i lustro z matowka, ciekawe czy bedzie sie lepiej robic zdjecia, dosc, ze ostatnio pocilem sie na manualu w K5, w G1 nie mam tego problemu, ostatnio 100% fotek robie w manualu w kazdych warunkach...
pozdrowionka
PS
Zapewne evf jest bardziej szkodliwy dla oka, jak kukam sobie przez godzine na evencie, to boli, bezdyskusyjnie choc na badaniach niby dalej sokoli, a latka leca:)
Do tego w słabym świetle EVF nadal pozwoli na ręczne wyostrzenie, a wizjer optyczny tutaj polegnie.
Jak się przesiadałem z Minolty D7D na G1 to jakoś nie odczułem straty. Owszem jest lag, szum i spowolnione odświeżanie w słabym świetle, ale z jasnymi obiektywami takie sytuacje są naprawdę rzadkie, a przez znakomitą większość czasu na EVF mam jednak lepsze przybliżenie co będę miał na zdjęciu. Do tego wizjer GH2 jest lepszy od G1 pod każdym względem, a jak porównywałem go do A77 to było jeszcze lepiej.
Ale nadal jest przyjemnie spojrzeć w jeszcze większy wizjer z analoga z klinem ;)
Tak jak napisałem - wolę EVF. Niewykluczone, że to jest problem tych wizjerów z A-77/A-65 bo tam jest chyba wysoka częstotliwość odświeżania. O ile pamiętam w OM-D mają być dwie opcje odświeżania do wyboru - i to może być rozwiązanie.
To jest zresztą cecha wielu innowacji, że w pewnych aspektach są słabsze ale zalety przeważają. Klasyczny dobry telewizor CRT nadal jest lepszy w niektórych aspektach od LCD, ale pozostałe zalety LCD sprawiają, że CRT jest już eksponatem w muzeum techniki.
Klika fotek z różnych (dużych) szkieł
http://www.flickr.com/photos/photones/
___________
Druga część testu AF (pierwszą wrzucił epicure)
http://www.youtube.com/watch?v=5d237...feature=relmfu
Zdecydowanie pomyliłeś fora. Co i jak, to ja mam wyrobione zdanie. Klepiesz że to samo zło ten olympus. Masz bardzo negatywne nastawienie i po co ?
No i rzeczywiście gra nie warta świeczki bo Twoje argumenty zupełnie nie trafiają do mnie. Ceny są jakie są . Nigdy nie będzie tanio dla niektórych. Inni po prostu go kupią. Aparat OM-D uważam za bardzo udany. To duży krok do przodu, ale przecież zawsze można ponarzekać dlaczego nie zrobili matrycy FF i nie mam aparatu jak D800 :)
Echh że tez nie potraficie się cieszyć że już za moment będzie można go nabyć....
Kto pierwszy go kupi w 3M niech da znać, chętnie bym się nim pobawił :)