Przeciez z tą osłona przeciwdeszczową, to najnormalniejsza sprawa w świecie...
Wersja do druku
Przeciez z tą osłona przeciwdeszczową, to najnormalniejsza sprawa w świecie...
no ludziska ;)
poświęciłem się dziś i spotkałem się z kolegą co ma takie cudo SWD, aby porównać wielkość osłony.
I powtarzam, iż nie neguję jej zalet, lecz chodzi mi o znacząca różnicę w wielkości / jej średnicy, co do poprzedniej wersji.
A różnica jest duża. Za duża.
I kończę rozpoczęty temat zastępczej osłony p/słonecznej czyli tulipan`a.
;)
The End :twisted:
Weź szkiełko SWD
i cyknij niebo na f2,8 bez osłony, z osłoną i z osłoną ze starego 50-200(o ile pasuje)
Może dlatego, że wersja bez SWD daje zauważalna winiete przy maksymalnej dziurze w połowie zakresu ogniskowej. Jakby nie było takiej potrzeby to by nie poprawiali.
A mi brakuje troszeczkę, w starej wersji osłony "uchylnika"na polara...Myślałem ja nawet o małej kastracji tej że osłony,ale boję się,że obiektyw zostanie bezpłodny...no może upośledzony.I nieraz najpierw polarek,póżniej osłonka i płodne zdjęcia...no, niektóre może. ;p
..też tak myślałem,jednak szkoda mi tak uroczej osłonki...Szkoda,że ta nowsza nie pasuje.Zakupiłbym i po sprawie.
Pozdrawiam.
Porównanie napisałem z myślą o osobach nie do końca przekonanych, którą wersję wybrać. Czy starszą i coś jeszcze do tego, czy też nowszą z cichuteńkim silnikiem SWD.
Czy wydanie dodatkowo ok. 700 zł więcej będzie miało swoje odzwierciedlenie ?!
Miałem podobny dylemat, lecz postanowiłem o zakupie nowszej wersji.
Parę miesięcy temu dzięki uprzejmości Romka (romek1967) mogłem przez chwilę pobawić się szkłem ZD+SWD i przekonać się o różnicy pomiędzy nimi.
Teraz testując go przed zakupem, mogłem sobie pozwolić na bezpośrednie porównanie ich funkcjonalności, ponieważ optycznie są takie same ;)
Zaczynam od wagi :
SWD – komplet z osłoną p/słoneczna i mocowaniem statywowym : waga 1.31 kg
bez SWD - komplet z osłoną p/słoneczna i mocowaniem statywowym : waga 1.15 kg
SWD - waga 1.03 kg bez osłony p/słonecznej i mocowania statywowego
bez SWD – waga 0.95 kg również bez osłony p/słonecznej i mocowania statywowego
Wygląd ogólny :
Obie wersje różnią się szczegółami / detalami.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23629.jpg
Pierścień ostrości jest taki sam w obu wersjach, natomiast pierścień zoom`owania w wersji z SWD to 2/3 wielkości starszej wersji. Jest mniej poręczny. Plus dla starszej wersji.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23630.jpg
Bolce do mocowania obręczy statywowej w wersji z SWD są 4 szt. i wystają znacznie. Czuć je wyraźnie. Moim zdaniem minus w porównaniu z dwoma w starszej wersji z czego górny jest prawie płaski i nie przeszkadza w niczym, kolejny plus dla starszej wersji.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23631.jpg
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23632.jpg
Osłona p/ słoneczna :
Od szkła z SWD wygląda …. dziwnie, jest po prostu za duża. Wygląda jak doniczka do kwiatków. Nieproporcjonalna jakaś. Nie kwestionuje jej zalet które spełnia, lecz chodzi mi o wygląd. Moim zdaniem minus.
Plusem w niej jest możliwość regulacji filtra polaryzacyjnego poprzez otwierana klapkę.
Starsza wersja ma znacznie bardziej stonowaną osłonę. Jej górna średnica jest mniejsza niż dolna z SWD. Kładąc jedna za drugą otrzymamy „lejek” :wink:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23633.jpg
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23634.jpg
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23635.jpg
Ostrzenie ręczne :
OLBRZYMI PLUS DLA WERSJI Z SWD – TO MOŻLIWOŚĆ DOOSTRZANIA PIERŚCIENIEM PO USTAWIENIU OSTROŚCI PRZEZ AF.
W STARSZEJ WERSJI JEST TO MOŻLIWE PO WCZESNIEJSZYM USTAWIENIU S-AF+M.
Podobną funkcję doostrzenia ma też Sigma 150 Macro f/2.8. Sigma 105 już tego nie ma.
Główna różnica to nie prędkość a CISZA !
Szelest jaki towarzyszy ustawianiu ostrości niejedną osobę zmyli na początku użytkowania obiektywu.
Wydaje się że obiektyw nie pracuje. Że stoi w miejscu. A osoby użytkujące wcześniej starsza wersję będą naprawdę mile zaskoczone.
Szybkość AF wydaje się znacznie lepsza w modelu z SWD. Pisze, że wydaje się a nie jest, bo nie mierzyłem tego. Musiałbym podpiąć kamerę wideo, ustawić licznik na ten precyzyjny do montażu (nie wiem jak się nazywa ;) ) i się pobawić w start stop. Ale samo to, iż nie słychać silnika powoduje że „czujemy” tą większą prędkość :wink:
Po ustawieniu C-AF wreszcie oficjalnie stwierdzam, iż obiektyw z silnikiem SWD jest znacznie szybszy, i ta różnica jest odczuwalna. Ale zauważyłem też nerwowość AF, znaczną nerwowość :(
i na koniec wygląd ogólny po "rozłożeniu na maxa"
:)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...ntid=23636.jpg
Dzięki Sebu$ za porównanko.;) .
Pozdrawiam.
Zgadzam się z Tobą pod warunkiem używania obiektywu na statywie. W moim przypadku 99 % robionych fotek jest z ręki, a zakładanie obręczy po to żeby była mija się z celem.
Co do pierścienia to zmienił się ale zoom`owania a nie ostrości. I nie mówie ze jest on zły, ale w porównaniu z wersją bez SWD jest mniej wygodny.
.
Wydzielone: https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?p=356607 ;)
@Sebu$ bardzo mile porównanie.
rep+ za checi ;)
Cześć
Czy istnieje możliwość sprawdzenia "przebiegu" obiektywu ?
Chodzi mi o ten bez SWD
pzdr
Dzięki Panowie, w sumie to głupie pytanie zadałem ;)
Obiektyw jest z 2006r, powystawowy, sklep wystawił 6miesieczną gwarancję która w tym miesiącu wychodzi, obecny właściciel sporadycznie z niego korzystał. Czy cena 2000zł jest dobra ?
pozdrawiam
Niestety nie, to wszystko na odległość, obejrzałem tylko sample z tego obiektywu no i oceny (komentarze) sprzedającego. Użytkownik wydaje się być godny zaufania, jednak odnoszę wrażenie, że korzysta z aparatu tylko okolicznościowo - tak więc pytania na temat ostrzenia itd chyba nie mają sensu.
pzdr
cena jest dobra.
No i masz gwarancję jeszcze ;)
Sprawdź go sobie w domu jak łapie AF i czy przy AF-C równie szybko, i czy przy zoomowaniu w dół "pompuje" powietrze ! Jeżeli tak to nie ma się do czego przyczepić. A z jakiego miasta / okolic jest sprzedąjacy ? Może ktos z "naszych" mógłby podjechac i namacalnie ocenić :wink:
Na allegro jest też wystawiony taki obiektyw, jak na razie była cena 1800 zł.
Z tego co jest napisane w opisie - kupiony był w komisie, ale wcześniej również był używany nie wiadomo tylko ile, karta gwarancyjna wygląda na starą (zżółknięta). Na zdjęciu obiektyw wygląda OK, jedynie chyba osłona przeciwsł. jest zarysowana (tak przynajmniej mi się wydaje patrząc na zdjęcia).
to wystawił Dekwal z OC .... https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=21034 więc powinien być OK :)
Cena dobra. Nawet w okresie mocnej złotówki to ten obiektyw na rynku wtórnym oscylował ok 2000,00zł. Jeżeli dostaniesz jeszcze półroczną gwarancje to muszą być pewni sprzętu.
Cena jest w okolicach 50% sklepowej nówki z SWD- jak za trzyletni obiektyw bez gwarancji to tak akurat.
To zwykle nie jest podstawowy obiektyw- szansa, że był używany sporadycznie, jest spora.
Ilość klapnięć to ~ilość domknięć przysłony do wartości roboczej. Chyba, że trafi się na kogoś, kto dużo używał podglądu GO.
Jakieś pojęcie o zużyciu obiektywu może to dawać, choć stawiam dolary przeciwko orzechom, że prędzej się zatrą wszystkie te ultradźwiękowe szuwaksy nim zacznie szwankować przysłona.
Pozdrawiam
Czy pod starym 50-200mm działa LV po kontraście?
AK - dobrze, że napisałeś bo wszyscy mnie się pytają czy go kupiłem :)
jak dowiedziałeś się o tym obiektywie ode mnie to piwko wisisz :-P
żart
pzdr
Przeczytałem wątek i również chciałbym podzielić się moimi subiektywnymi opiniami i doświadczeniami jak i poprosić o rade.
Rok temu kupiłem używane (dosyć mocno starty bagnet, kilka rysek na przedniej soczewce) ZD 50-200 już po gwarancji więc teraz na pewno ma minimum 3 lata.
W zasadzie nic odkrywczego nie napiszę ponieważ wszystko jest w tym wątku ale mogę tylko potwierdzić że to szkło niema żadnego porównania z ZD 40-150 niezależnie czy nowszym czy starszym.
Jest po prostu rewelacyjne Większy zakres ogniskowych, lepsze światło, af, super bokeh to chyba podstawowe zalety tego szkła choć oczywiście nie jedyne dla których warto je mieć.
Ale tak naprawdę wszystko wychodzi w praktyce ja np. mając początkowo e400 + zd 40-150 (to jaśniejsze) gdy próbowałem na meczach siatkówki było naprawdę ciężko coś zdziałać gdy kupiłem zd 50-200 a mając nadal e400 przeszedłem jakby w inny ''wymiar'';) (a gdy w końcu podpoiłem je do e3... :))
To szkło zaczniemy doceniać szczególnie wraz ze wzrostem złych warunków fotograficznych naprawdę jest ono stworzone do trudnych sytuacji zdjęciowych gdzie zd 40-150 dawno już wymięknie.
Ale jednak niema róży bez kolcy przed wczoraj w nocy przez okno zobaczyłem piękny księżyc w pełni więc pomyślałem spróbuję zrobić jakieś zdjęcie.
Wziąłem statyw+e3+ec14+zd50-200 zdjęcia wyszły średnio ponieważ księżyc był już wysoko (mały) i słabo wypełniał kadr ale mniejsza z tym po wszystkim co się okazało obiektyw zaciął się na 200mm i nie dało się go złożyć.
Z racji późnej godziny odłożyłem go i ponowne próby złożenia rozpocząłem rano. I się udało składa się i rozkłada w całym zakresie tylko że, teraz dostał luzów między bagnetem a pierścieniem zooma a dodatkowo czasami słychać również w tym rejonie że coś w środku rzegocze.
A więc z przykrością muszę potwierdzić co również było już wspomniane że niestety mechanicznie nie jest super wytrzymały.
Mam również pytanie jak uważacie czy w takim stanie (wspomniane luzy i coś rzegocze) można go jeszcze trochę używać ponieważ jest mi strasznie potrzebny na ten weekend czy lepiej nie ryzykować odpuścić zdjęcia a szkło natychmiast wysłać do serwisu?
A poza tym jak to jest mi się zawsze wydawało że szkło jest na lata wielu ma na pewno stare zoomy które mają często naprawdę dużo wiosenek i świetnie działają a tu ledwo 3 latek i szlak go trafia?
Może troszkę się rozpisałem ale tak wygląd moja dotychczasowa przygoda z ZD 50-200 ;)
a czego się spodziewałeś, Zuiko Digital T34?
Twoje szkło, Twoja decyzja. Ja bym wysłał do serwisu, uszkodzisz je mechanicznie i tyle będzie gwarancji.
Szkła są na lata. To, że Twoje się rozsypało nie jest dowodem na nic. Takie rzeczy się po prostu zdarzają. Ja mam 50-200, używam dość bezkompromisowo i wszystko gra.
Acha, chodziło Ci zapewne o szlag, nie szlak.