Zamieszczone przez
Bodzip
Ja porównywałem. Mam wer. 3, na zlotach macałem v.2
Jeśli chodzi o jakość obrazu (widzenia) - oczywiście v.2 wygrywa. W penie zazwyczaj kadruję na zombie, ale jak jest bardzo ostre światło w ekran, to nic na nim nie widzisz. Wtedy wybawieniem jest wizjer. Mój do kadrowania jest idealny. Są kolory, nawet widać różnicę jak kręcisz polarem. Aparat sam dobiera ostrość, więc mi tam rybka czy widzę lepiej czy gorzej. Grunt aby wykadrować.
Gorzej gdy chcesz zobaczyć szczegół - robisz robala, ostrzysz manualnie na obiektywie niesystemowym... tak, wtedy v.2 jest bezkonkurencyjne.