Cosik z wrocławskiego wielkiego wodotrysku. Kategoria? Chyba reportaż...
45
46
47
Wersja do druku
Cosik z wrocławskiego wielkiego wodotrysku. Kategoria? Chyba reportaż...
45
46
47
Na ostatniej serii rewelacyjnie udało Ci się oddać kolorki. Bardzo przyjemnie się te fotki ogląda. Jak bym miał się na siłę do czegoś przyczepić to chyba tylko na 45 i 47 troszeczkę za dużo dołu...:wink:
Pozdrawiam
mi najbardziej podoba się ta zjawa co na 45 zdjęciu się znalazła ;D w fajnym momencie to uchwyciłeś
Zdjęcia czad. Super kolory!!
Widać, że bardzo fajny pokaz był, fotki ok.
Nic nie cięłam, tylko wyrównałam. :) Ciachnąć można zawsze. Dziękuję za komentarze.
Wężykiem, wężykiem ;) było robione. Problem podstawowy polegał na tym, że za diabła nie było wiadomo, jak będzie jasne lub ciemne następne ujęcie. A to zależało od koloru reflektorów. Nie dali programu!
Mam jeszcze trochę fotek, przytnę w takim razie i wrzucę później.
jane zdjęcia z wodotrysku, tylko rzeczywiscie możnaby uciąc trochę widownię tam gdzie są czarne plamy. Przy jakich ustawieniach robiłaś te foty?
A różnie. Znaczy, ISO standard, czyli 200, WB na słoneczko :), przysłona 6,3-10, czas 1/1.3 do 2,5. Fioletowe, żółte i zielone potrzebowały mniej światła, mniejsza dziura i /lub krótszy czas, granatowe odwrotnie. Czerwone pośrodku. :) No i koniecznie wężyk.
Mam jeszcze kilka zjaw, ale dziś wracam do mojej tematyki.
48 pani wróbelkowa
49 widoczek z Przedgórza Sudeckiego
Widoczek sympatyczny, wróbelek także.
pzdr
Relacja z wodotrysku kolorystycznie mnie urzekła i trochę się porozkoszowałem. Wróbelek ładny, widoczek przyjemny o żywej zieleni.