Część I
Porto (1-4) i Aveiro (5-6)
Załącznik 96720Załącznik 96722Załącznik 96721Załącznik 96723Załącznik 96724Załącznik 96725
Wersja do druku
Część I
Porto (1-4) i Aveiro (5-6)
Załącznik 96720Załącznik 96722Załącznik 96721Załącznik 96723Załącznik 96724Załącznik 96725
Na drugim się chyba wylewa, na szóstym popraw ekspozycję, a następnym razem dla takich kadrów ustaw aparat jak do zdjęć na śniegu w słoneczną pogodę, czyli korekta ekspozycji na plus, krótko mówiąc musisz zamienić szare na białe.
Moja też będzie mała ...
Czyli fotki mogą być byle jakie?
Zwróciłem uwagę na oczywiste oczywistości, psujące odbiór jakiej kolwiek fotografii, podróżniczej też, a może nawet przede wszystkim.
Jak najbardziej Ci wolno ... jednak:
1. Histogram nie kłamie
2. Spokojnie można podciągnąć ekspozycje o 1,5ev i nic nie będzie wypalone, natomiast to co w rzeczywistości białe będzie białe na zdjęciu.
3. Białe rolety, też powinny być szare? Niebieski znak "przejście dla pieszych" ma być granatowy ... itp ... itd.
Moja też będzie ,krótka. Piaskowce,których pełno w Portugalii mają różne odcienie w zależności od oświetlenia.Zresztą one wietrzeją.Zdjęcie 6 jest robione z cienia i takie ma być. Zdjęcie 5 jest podkolorowane i w rzeczywistości tak nie wygląda,tak samo zresztą jak 1. I TAK ten znak jest inny niż w Polsce
Część II
1-4 to Pałac Pena w Sintrze,5-6 to Cascais. Zdjęcie 7 to Zuzia i Zygfryd w hotelu.
Portugalia to miejsce, w którym jeszcze nie byłem, a które bardzo chciałbym zjechać. Póki co nie mam ku temu możliwości, więc czekam na kolejne zdjęcia. Przynajmniej wirtualnie sobie popatrzę :). Fajna fotorelacja.