prawie ślubne, prawie profesjonalne...
http://www.gazetawroclawska.pl/artyk...ecia,id,t.html
Przejrzałam część, reszty nie dałam rady. :( Cel szczytny, ale jak można to coś nazwać profesjonalną sesją? Bardzo bym chciała wiedzieć, kto te gnioty popełnił. Z artykułu wynika, że fotopstryków było kilku.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Jaka tam profesjonalna sesja? Wyszły baby w białych sukienkach i dały sobie robić zdjęcia "fotografom", czyli każdemu, kto przyszedł z aparatem.
A autor tych zdjęć to chyba ten gościu:
http://jakubczak.getphoto.net/index....geid=4&lang=pl
Nie ma się co dziwić, artysta fotografik.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Cytat:
Zamieszczone przez
nevra
Auć.:lol:
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Jak już krytykujemy to trzeba napisać co jest nie tak. Żeby wszyscy skorzystali. Nie wszyscy dostrzegają niedociągnięcia.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
To była akcja charytatywna, a nie jakaś mega sesja zdjęciowa. Myślę, że nie ma co się czepiać.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Nie rozumiem tego watka, serio, powstal zeby sie posmiac czy co?
Dojdziemy do tego, ze chwala mu za to, ze robi kase i ma klientow. Nie wiem o co chodzi, zdjecia bardzo serdnio ciekawe, widac komus sie podobaja, ze za to placi...
pozdrowionka
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
Jak już krytykujemy to trzeba napisać co jest nie tak. Żeby wszyscy skorzystali. Nie wszyscy dostrzegają niedociągnięcia.
Ok. Link, który zapodałem. Robisz zdjęcie pannie młodej i widać Twoje odbicie w drzwiach. I do tego jakie odbicie. Prawie model aparatu można odczytać.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Cytat:
Zamieszczone przez
Matick7
To była akcja charytatywna, a nie jakaś mega sesja zdjęciowa. Myślę, że nie ma co się czepiać.
Jeżeli akcja charytatywna to znaczy, że można odpierdzielać manianę?
Wg mnie, delikatnie rzecz ujmując tragedia, pstryki przypadkowe i na szybko (bo prawdziwa kasa czeka). Nawet jak na reportaż - bardzo słabo. Ale to moje zdanie.
Odp: prawie ślubne, prawie profesjonalne...
Manianę odpierdzieliła ta osoba, która wybrała tego fotografa.