Postanowiłem założyć nowy wątek w tym temacie kontynuując zaczętą
tu dyskusję
Swego czasu zastanawiałem się nad problemem przepaleń w kanale czerwonym. Lightroom nie pokazuje takich przepaleń tylko wówczas gdy przepalone są jednocześnie trzy kanały. Można je jednak łatwo wychwycić np. próbnikiem koloru i wówczas kanał R ma wartość 255. Dokuczało mi to np. przy zdjęciach maków gdzie łatwo o takie przepalenia w kanale czerwonym. Metoda, przy użyciu narzędzia poziomy, wskazania tych przepaleń pokazana przez kol. A56 okazała się tu pomocna.
Do czego zmierzam:) Odnosząc się do cytowanej wypowiedzi odnośnie innych doświadczeń, metod, zauważyłem taką prawidłowość iż spory wpływ na te przepalone piksele ma wybór profilu kolorystycznego z jakim zapiszemy zdjęcie do internetu. Co by nie być gołosłownym zamieszczę dwa przykłady zdjęć
różniące się tylko i wyłącznie zapisanym profilem kolorystycznym to jest sRGB i AdobeRGB.
1.sRGB:
Załącznik 169227
to zdjęcie w sRGB ma takie przepalenia:
Załącznik 169228
2. Z profilem Adobe RGB:
Załącznik 169229
Z profilem Adobe RGB ma takie przepalenia:
Załącznik 169230
Drugi przykład:
3. Zdjęcie z profilem sRGB:
Załącznik 169231
i jego przepalenia:
Załącznik 169232
4. Zdjęcie z profilem AdobeRGB
Załącznik 169234
i jego przepalenia:
Załącznik 169235
W drugim przykładzie jak widać są jeszcze przepalone piksele ale jest ich zdecydowanie mniej niż w zdjęciu zapisanym z profilem sRGB.
Odnośnie jeszcze tego:
Jeśli zdjęcie nr2 można traktować jako bez przepaleń to po ściągnięciu na dysk i sprawdzeniu, żadne nowe przepalone piksele nie powstały. Czy musi być idealnie bez żadnego piksela przepalonego ?