Zobacz pełną wersję : Przywoity kompakt, czyli czy są na rynku alternatywy dla XZ-2?
Witam,
Ostatnio dochodzę do wniosku, że przydałoby się coś mniej więcej kieszonkowego (kurtka) lub aby sobie leżało w pełnym plecaku kiedy jestem na rowerze.
GH2 niby jest niewielki, ale wyciąganie go pełnego plecaka rowerowego jest uciążliwe.
Chyba dojrzałem do jakiegoś kompaktu.
Nie jestem pewny czy brak wizjera będzie dużym problemem, ale czasem kadruję na wyświetlaczu w GH2 czy na telefonie i jakoś to idzie, więc wizjer nie jest priorytetem. Byle ekran był czytelny w słońcu.
Jakość zdjęć: wystarczy, że pozwoli zrobić przyzwoitą odbitkę 20x30cm, jakby się trafiło jakieś naprawdę fajne zdjęcie.
Obiektyw: zakres 28-100 wystarczy. Światło mniej istotne, chociaż dobrze jakby przynajmniej na szerokim końcu było jasno.
Ergonomia: dobrze byłoby jakby można było zmienić przysłonę i kompensację ekspozycji bez kombinowania.
To ma być aparat do używania bez pieszczenia, chociaż też bez ekstremalnych sytuacji.
Ważne, żeby bryła była dość zwarta bez wystającego obiektywu, wielkiego gripa, itp. To się ma łatwo wyciągać z plecaka czy kieszeni.
Z tego co widzę, to XZ-2 zdecydowanie się wyróżnia na tle konkurencji. Jest jeszcze Panasonic LF1, który ma większy zakres i jest mniejszy, kosztem ciemniejszego obiektywu, ale też cena jest sporo większa, a jakość zdjęć nieco gorsza.
Wracając do tematu: jest jakaś ciekawa alternatywa dla XZ-2. Może coś ciekawego przegapiłem?
Są kieszonkowe ricohy grd iv i gr, oba mają stałki 28mm
Zależy jeszcze jak cenowo. Bowiem sigma dp2 merrill wystawiona aktualnie na pewnym portalu aukcyjnym może kusić.
Raczej jednak z zoomem. Z drugiej strony mam 20/1.7 i dokupienie jakiegoś taniego mikrusa też mogłoby być jakimś rozwiązaniem.
ja tam G3 z 20/1.7 noszę w kieszeni kurtki, więc...
>grzyboo
Jeśli intereresuje Cię jakość zdjęć to zajrzyj do mojego postu:
https://forum.olympusclub.pl/threads/83862-Olympus-XZ-2?p=1060601&viewfull=1#post1060601
Może to pomoże w wyborze.
Wracając do tematu: jest jakaś ciekawa alternatywa dla XZ-2. Może coś ciekawego przegapiłem?
Panasonic LX7 (http://www.dpreview.com/products/compare/side-by-side?products=oly_xz2&products=panasonic_dmclx7&products=canon_g16&products=canon_g1xii) jeśli zależy Ci na 24mm.
Sony RX100 jest udanym kompaktem - daje całkiem niezły obrazek a AF podobno jest dużo lepszy niż w Fujix100.
U nie ostatnio króluje GX1+14mm - trzymam go w neoprenowym worku który wkładam do zwykłego plecaka a na mieście często przekładam do kieszeni kurtki.
xz-2 do świetny kompakt i przy obecnych cenach na prawdę to dobra oferta.
XZ-2 wydaje się być najciekawszym wyborem. Z drugiej strony: mam 20/1.7 więc może jakiegoś małego i taniego pena? Mniejszy kompromis jeżeli chodzi o jakość zdjęć, większy jeżeli chodzi o wygodę, ale to ma być aparat to okazyjnego pstryknięcia ciekawego widoczku na wycieczce rowerowej. Zawsze mogę mieć kita w plecaku i go użyć jakby naleśnik miał nie wystarczyć.
gdyby 20-tka miała Ci wystarczyć (a to bardzo uniwersalny obiektyw) to bierz jakiegoś malucha - idealny byłby E-PM2 albo któryś z panasów GF. Jeżeli jednak 20-tka nie wystarczy i miałbyś tachać jeszcze coś ze sobą, to chyba kompakt byłby lepszym rozwiązaniem. Wyciągasz i robisz zdjęcie, a z dodatkowym obiektywem to weź zapakuj, wyjmij z plecaka aparat, obiektyw, zmień, schowaj, blablabla. Bez sensu.
20-tka mi generalnie wystarcza. Zawsze można wozić w plecaku kita lub Rokkora 50/1.4, ale pewnie w 90% wypadków wystarczy naleśnik.
Widzę, że E-PL3 są w dobrej cenie teraz, a zawsze to wygodniejsze w obsłudze niż E-PM2 czy maleńkie GF.
Te maluchy m4/3 są teraz tańsze niż kompakty ;)
Panasonic GM1 ?
20/1.7 już masz.
GM1 za drogi, jak na pstrykadełko ;)
E-PL1 - ceny tego aparatu pobijały wszystkie rekordy.
Z 20/1.7 robi niesamowite zdjęcia.
---------- Post dodany o 13:47 ---------- Poprzedni post był o 13:46 ----------
Rekordy małości oczywiście, a nie wielkości.
No i w coś w tym rodzaju pewnie będę celował.
No i w coś w tym rodzaju pewnie będę celował.
Bierz używanego Olka z nowszych serii które maja poprawiony AF albo Panasa GFx/GX1 - jak się nie sprawdzi to odsprzedasz bez większej straty.
AF w E-PL1 zależy od dołączonego obiektywu. Po podpięciu szybkiego obiektywu różnica na korzyść nowszych konstrukcji jest praktycznie pomijalna.
Uważam że konkurencją dla xz2 jest nieco droższy Fuji x20 - za więcej kasy dostajemy świetny wizjer.
Oglądałem wizjer w X20 i świetnym bym go nie nazwał. Użyteczny owszem ale bez szału. Spodziewalem się czegoś lepszego.
Oglądałem wizjer w X20 i świetnym bym go nie nazwał. Użyteczny owszem ale bez szału. Spodziewalem się czegoś lepszego.
Odnoszę wrażenie że abstrahujesz od układu odniesienia :)
Niedocenianymi a naprawdę fajnymi aparatami są jedynki Nikona.
Można je teraz kupić za małe pieniądze.
Klawiszologia jest bez sensu, to prawda.
Moja żona miała J1 i ma sporo zalet:
- jest malutki i lekki z obiektywem
- jest bardzo szybki i pewny - zarówno AF i responsywność aparatu jest rewelacyjna.
- kit 10-30 jest naprawdę dobry optycznie
- migawka elektroniczna jest bezgłośna
Szkoda, że nie ma jasnych obiektywów a 10mm 2,8 jest gorszy optycznie od kita.
Właściwie to jest jeden senswony, czyli 18,5 (50mm) 1,8.
no to teraz żeś poleciał :) - malutki, fakt 3mm mniejszy niż e-pm2 :)
- leciutki ?, cięższy niż e-pm2
optyka, a w zasadzie brak optyki, czyli kit lub nic w tym momencie przegrywa już xz2 i fuji x10, x20, zwłaszcza jeśli się zdecydujemy na wersję z wizjerem, to robi się olbrzymi - fakt można go teraz trafić za cenę poniżej 1000zł i to aktualnie jedyny jego plus
XZ-2 jest bardzo fajny. I w zakresie zooma, i w "domowym makro".
LX7 jest mniejszy, od 1.4, ale krócej (90mm) i bez odchylanego wizjera.
Stylus 1 jest boski (reckę robię właśnie, za kilka dni będzie na forum).
Zastanawiam się też nad zdobyciem LF1, bo, pomimo że ciemny, to ma wizjer i jest mikroskopijny, i ma zakres 28-200mm.
Jeśli idziemy w inne firmy to masz:
Fuji X20
Nikon P7800
Canon G16
Samsung EX2F
Wszystkie wyżej wymienione są dobre - kwestia ergonomii (macanie w sklepie) i potrzeby wizjera.
no to teraz żeś poleciał :) - malutki, fakt 3mm mniejszy niż e-pm2 :)
- leciutki ?, cięższy niż e-pm2
optyka, a w zasadzie brak optyki, czyli kit lub nic w tym momencie przegrywa już xz2 i fuji x10, x20, zwłaszcza jeśli się zdecydujemy na wersję z wizjerem, to robi się olbrzymi - fakt można go teraz trafić za cenę poniżej 1000zł i to aktualnie jedyny jego plus
Nie żebym bronił lub polecał Nikona 1, bo jeśli pytający ma GH2 to lepszym wyborem według mnie będzie e-pm2, ale jeśli chodzi o wybór optyki to jest:
10 mm f/2.8
10-100 mm f/4.0-5.6 VR
18.5 mm f/1.8
30-110 mm f/3.8-5.6 VR
32 mm f/1.2
6.7-13 mm f/3.5-5.6 VR
i wodoodporne:
AW 10 mm f/2.8
AW 11-27.5 mm f/3.5-5.6
Więc chyba nie jest tak źle?
no to teraz żeś poleciał :) - malutki, fakt 3mm mniejszy niż e-pm2 :)
- leciutki ?, cięższy niż e-pm2
optyka, a w zasadzie brak optyki, czyli kit lub nic w tym momencie przegrywa już xz2 i fuji x10, x20, zwłaszcza jeśli się zdecydujemy na wersję z wizjerem, to robi się olbrzymi - fakt można go teraz trafić za cenę poniżej 1000zł i to aktualnie jedyny jego plus
Zgadza się e-pm1 też mam w tej chwili i jest tak samo leciutki i malutki jak J1 :)
Zgadza się też, że dla mnie kity przegrywają z XZ-2 i X20, dlatego jestem w trakcie wymiany na XZ-2 :)
E-PM2 z wizjerem będzie tak samo nieporęczny.
Natomiast miałem J1 przez ponad rok i twierdzę, że mimo wielu błędów nikona (początkowa cena, brak jaśniejszych szkieł, ergonomia), to udany aparat. Szybki, bezgłośny, niepozorny.
Są jeszcze Canony z serii S. Są kieszonkowe w prawdziwym tego słowa znaczeniu (można włożyć do kieszeni dzinsów), jasne obiektywy, przyzwoita matryca, dobra stabilizacja. Jakieś używane np. S90 pewnie można tanio poszukać.
Jak już jesteśmy przy takich kieszonkowcach to nie zapomnijmy o fuji xf1 (matryca z X10) i xq1 (matryca z X20).
xf1 był niedawno na iboodzie za ok. 600 zł.
Jak to w kieszonkowcach obiektywy ciemne na końcu, ale fajny zakres 25-100mm.
Pierścień kontrowersyjny i słyszałem, że zdarzają się awarie.
Szczególnie teraz warty zainteresowania jest XF1 ze względu na cenę. Na allegro nowe można dostać za nieco ponad 800 zł.
No to dochodzi kolejny Olek czyli XZ-10.
Ale, jako alternatywa dla XZ-2, liczyć się powinny te z większymi matrycami (okolice 1/1.7") i ew. z wizjerem.
Wszyscy bluznicie i wnioskuje o bana dla Was.
Imperatorze slyszysz??? one twierdza, ze XZ-2 mozna zastapic jakimis innymi popluczynami...
Zdrada! Krwiiiiiiiii!!!!!
Bym rozdawal na lewo i prawo.
Smiem twierdzic, ze jako aparat nowy w cenie obecnej XZ-2 konkurencji nie ma, to tak bardzo ogolnie.
pozdroofka
Smiem twierdzic, ze jako aparat nowy w cenie obecnej XZ-2 konkurencji nie ma, to tak bardzo ogolnie.
Ma Panasa LX7 i Samsunga EX2F :)
Chociaż mam w domu XZ-2 i uważam, że jest świetny.
Smiem twierdzic, ze jako aparat nowy w cenie obecnej XZ-2 konkurencji nie ma, to tak bardzo ogolnie.
To akurat prawda, ale popitolić zawsze można.
Choć na równi stawiam fuji X.
To akurat prawda, ale popitolić zawsze można.
Choć na równi stawiam fuji X.
Ponownie, EX2F.
http://www.flickr.com/photos/euyoung/8005314000/
http://www.flickr.com/photos/euyoung/8019260223/
http://www.flickr.com/photos/euyoung/8019257543/
http://www.flickr.com/photos/euyoung/7948705086/
:)
Ale Olka mam i bardzo lubię.
Mialem przez chwile szajsunga, nie dawal mi takiego jpga jak Olek.
Mialem dlugo X10 i to swietny aparat, ktory kocham sercem za matryce i feeling, jednak rozdzielczosc troche nie ta.
X20 wykracza ponad cene XZ-2 zdecydowanie.
Jest duzo fajnych kompaktow i to fakt, aktualne klasa tzw premium wg mnie robi identyczne fotki, kwestia ceny i ergonomii tudziez wlasnego widzi mi sie...
pozdroofka
Mialem przez chwile szajsunga, nie dawal mi takiego jpga jak Olek.
Mialem dlugo X10 i to swietny aparat, ktory kocham sercem za matryce i feeling, jednak rozdzielczosc troche nie ta.
X20 wykracza ponad cene XZ-2 zdecydowanie.
Jest duzo fajnych kompaktow i to fakt, aktualne klasa tzw premium wg mnie robi identyczne fotki, kwestia ceny i ergonomii tudziez wlasnego widzi mi sie...
pozdroofka
A widzisz, ja się tak przyzwyczaiłem do RAW, że rzadko zostawiam JPG...
Szajsung ładny, fajnie, że ma zamykany LCD, trochę szerzej (wolę 24-28 różnicę niż dłuższy koniec). Ale Olek JPG robi ładne.
Kazdy aparat dobry, ino w kontekscie szanownego forum jedynie slusznym wyborem XZ-2 jest:)
pozdroofka
PS
Na rawy szkoda zycia:)
Kazdy aparat dobry, ino w kontekscie szanownego forum jedynie slusznym wyborem XZ-2 jest:)
pozdroofka
PS
Na rawy szkoda zycia:)
- na szczęście każdy jest troszeczkę inny ;), nie tak jak mundurki chinach
- a co to jest raw ?, czy ja coś takiego mam też w aparacie ?, chyba czas otworzyć instrukcję, a ciort z tym "SZKODA ŻYCIA" ;)
Jak będę chciał żeby aparat sam za mnie wywolywał zdjęcia to będę szukał jakiegoś Fuji. Na razie wolę to robić sam więc jakość jpg z aparatu jest dla mnie nieistotna.
Jak będę chciał żeby aparat sam za mnie wywolywał zdjęcia to będę szukał jakiegoś Fuji. Na razie wolę to robić sam więc jakość jpg z aparatu jest dla mnie nieistotna.
Tylko w sytuacji, gdy zamierzasz być jedynym użytkownikiem aparatu. Ja się do XZ-2 przymierzam, ale z nastawieniem, że będzie to aparat głównie dla mojego dzieciaka i małżonki, a oni w wywoływanie RAW-ów bawić się nie będą.
Dla mnie kompakt to tylko Canon z serii sXXX.
Kiedyś kupiłem używkę s90 - bardzo mi się spodobał ale był mocniej zużyty niż wskazywał na to opis więc zwróciłem go sprzedawcy i zakupiłem Panasonica LX5.
Ten Panas to b.udany aparat, dobry AF, niezły obrazek, ale nie był kieszonkowy, nie przypadło mi osobiście kilka rzeczy i po kilku miesiącach nabyłem Canona s100. Canon to mały twardy, szybko reagujący aparacik z niezłym ostrym i dosyć jasnym (na szerokim końcu) obiektywem i fantastyczną obsługą.
Wszyscy bluznicie i wnioskuje o bana dla Was.
Imperatorze slyszysz??? one twierdza, ze XZ-2 mozna zastapic jakimis innymi popluczynami...
Zdrada! Krwiiiiiiiii!!!!!
Bym rozdawal na lewo i prawo.
Smiem twierdzic, ze jako aparat nowy w cenie obecnej XZ-2 konkurencji nie ma, to tak bardzo ogolnie.
pozdroofka
i to jest prawdziwy Oly-patriota :wink:
i to jest prawdziwy Oly-patriota :wink:
Oly-Fanatyk :mrgreen:
Z niejednego pieca chleb jadlem, po prostu uwazam, ze w cenie 1000zl ciezko XZ-2 pobic, jezeli chodzi o nowe aparaty, a w moim zastosowaniu podwodnym jest po prostu bezkonkurencyjny. Doczekalismy czasu gdzie kompakty robia doskonale fotki, a zboczency sprzetowi moga sobie dalej klepac i sledzic mtfy...
pozdroofka
PS
Dziekuje za minusa, ktos ma zajebiste poczucie humoru, nie zeby mnie to ruszalo:)
Janeczek (https://forum.olympusclub.pl/members/13730-Janeczek) - fajnie że wróciłeś :) a co do meritum - czy XZ-2 w obudowie podwodnej będzie lepszy / dużo lepszy niż TG-2. Nie chodzi mi o parametry w sensie głębokości zanurzenia ale tak ogólnie... czy chcąc odrobinkę, naprawdę odrobinkę pobawić się z fotografią podwodną lepiej kupić obudowę do XZ-2 czy kupić TG-2 (ew. sprzedać XZ-2)
Janku,
O wiele wieksze mozliwosci i wiele lepsza jakosc fot z XZ-2, wierz mi przerabialem temat i bez obrazy TG seria nadaje sie dla totalnego amatora na sloneczny piasek Halaiiii.
Nie dokladasz, az tak duzo ale masz na wypasie, na ladzie i pod woda, obudowa podwodna jest w pelni profi (2 porty lamp, gwint konwerterow itd), warto, sam przesiadlem sie z u4/3 wlasnie na XZ-2 pod woda i wielce upraszcza mi prace.
pozdroofka
Chętnie Ci plusem to zrekompensuję :) Podoba mi się Twoja niezłomna postawa. ( tylko nie wiem ozochozi z tymi plusami ujemnymi :)
moje pięć groszy w temacie kompaktów;)
pojawiła mi się potrzeba zakupu "wszystkomogącego / majacego" poręcznego i małego aparatu na wymagający wyjazd;
perwsza myśl seria TG mju "nie gniotsa - nie łamiotsa" ale po kilkunastodniowym użytkowaniu TG2 wyszło średnio:/ a
przy obecnych cenach nowych XZ2 dedykowanej obudowie, która jest i podwodna a pewnie da radę w środowisku zapylonym, rozbudowanej personalizacji aparatu, sterowaniu bezprzewodowym błyskiem, optyce.... - Olympus XZ-2iHS KRÓLEM jest! :)
Janku,
O wiele wieksze mozliwosci i wiele lepsza jakosc fot z XZ-2, wierz mi przerabialem temat i bez obrazy TG seria nadaje sie dla totalnego amatora na sloneczny piasek Halaiiii.
Nie dokladasz, az tak duzo ale masz na wypasie, na ladzie i pod woda, obudowa podwodna jest w pelni profi (2 porty lamp, gwint konwerterow itd), warto, sam przesiadlem sie z u4/3 wlasnie na XZ-2 pod woda i wielce upraszcza mi prace.
pozdroofka
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.