Zobacz pełną wersję : Fotografujemy ptaki
Witam wszystkich. Ostatnio pierwszy raz fotografowalem ptaki i jestem pod wielkim wrazeniem. Spektakl by przepiekny i mimo iz pogoda byla fatlna pochmurno (ciemno) deszcz to samo zobaczenie tego przedstawienia przyrody (kruk, jastrzab, myszolow) wynagrodzilo mi brak mozliwosci wykonania dobeych zdjec. Cześć zdjec robilem na ISO 200 i czasie 1/6s. Tak naprawde i wcale najgorsze nie wyszly jak na teakie warunki oczywiscie.
Zamieszczam na razie jedno ktore mi sie udalo zrobic po poludniu kiedy warunki troche poprawily ale ptaszorow juz jak na lekarstwo.
Mam nadzieje ze dzieki forumowiczom poznam tajniki fotografowania ptaków a jest to bardzo wciągające i niełatwe
Pozdrawiam i liczę na konstruktywny odzew
107931
Witam wszystkich. Ostatnio pierwszy raz fotografowalem ptaki i jestem pod wielkim wrazeniem. Spektakl by przepiekny i mimo iz pogoda byla fatlna pochmurno (ciemno) deszcz to samo zobaczenie tego przedstawienia przyrody (kruk, jastrzab, myszolow) wynagrodzilo mi brak mozliwosci wykonania dobeych zdjec. Cześć zdjec robilem na ISO 200 i czasie 1/6s. Tak naprawde i wcale najgorsze nie wyszly jak na teakie warunki oczywiscie.
Zamieszczam na razie jedno ktore mi sie udalo zrobic po poludniu kiedy warunki troche poprawily ale ptaszorow juz jak na lekarstwo.
Mam nadzieje ze dzieki forumowiczom poznam tajniki fotografowania ptaków a jest to bardzo wciągające i niełatwe
Pozdrawiam i liczę na konstruktywny odzew
Cóż, piękne wejście! A co do pomocy to Masz tu cały zastęp speców od "łowów".
świetne zdjęcie, mocny początek oby tak dalej, będę zaglądał.
świetne zdjęcie, mocny początek oby tak dalej, będę zaglądał.
Trzeba przypilnować, fota do galerii.
Kadr ładny., ale od strony czysto technicznej - to coś namieszałeś z kompresją i rozmiarem zdjęć.
Za przedmówcami - fotka podoba mi się. :)
Mam natomiast jedną uwagę - pisz wolniej - będziesz popełniał mniej literówek i jeśli to nie jest problemem dla Ciebie, używaj polskich znaków.
Może zacznij od tego ?
https://forum.olympusclub.pl/threads/12492-Technika-fotografowania-ptak%C3%B3w?highlight=fotografowania+ptak%F3w
Gratulacje :)
/.../ używaj polskich znaków.
Byle nie w nazwach plików.
Byle nie w nazwach plików.
Myślę, że to dla Autora oczywiste...
Myślę, że to dla Autora oczywiste...
Od teraz tak, sprawdź nazwę.
Bardzo dobre wejscie, gratuluje.
pozdro
Świetny początek :grin:, ja takie ptaki widuję tylko na niebie albo w zoo.
elegancko jak na pierwsze wyjscie na ptaszory. pozdr.bede zagladał :)
Dziękuje za wszystkie uwagi (łącznie te z literówkami będę uważał). Zamieszczam jeszcze 2 zdjęcia które zostały zrobione w naprawdę trudnych warunkach. Nie są to zdjęcia na konkurs ale jako dokumentacyjne spełniają swoją rolę. (ISO 2000, 1/4-1/6s). Zdaję sobie sprawę że z takim czasem to można robić krzesła ale jak się przypilnuje ptaszora jak nadsłuchuje to coś wyjdzie
107947107945
Dziękuje za wszystkie uwagi (łącznie te z literówkami będę uważał). Zamieszczam jeszcze 2 zdjęcia które zostały zrobione w naprawdę trudnych warunkach. Nie są to zdjęcia na konkurs ale jako dokumentacyjne spełniają swoją rolę. (ISO 2000, 1/4-1/6s). Zdaję sobie sprawę że z takim czasem to można robić krzesła ale jak się przypilnuje ptaszora jak nadsłuchuje to coś wyjdzie
Robi się coraz ciekawiej.
Wstawiaj pomniejszone zdjęcia. Przy tak małym rozmiarze pliku w stosunku do rozdzielczości straszna masakra wychodzi jak ogląda się w powiększeniu.
Wstawiaj pomniejszone zdjęcia. Przy tak małym rozmiarze pliku w stosunku do rozdzielczości straszna masakra wychodzi jak ogląda się w powiększeniu.
Nie zgadzam się. Są duże i tak trzymać.
Niestety, Andrzej56 ostatnie dwa dał bez exif'a.
Andrzeju... pierwszy dałeś za mały, za to z exif'em. Połącz te dwie rzeczy w jedno a będzie czym oczy cieszyć. Zmniejszaj tylko ich wielkość, tak by nie były cięższe niż 1MB. Nie zmieniaj ich rozdzielczości.
Kto by chciał takie fajne ptaszyska przez dziurkę od klucza oglądać?
Nie zgadzam się. Są duże i tak trzymać.
Niestety, Andrzej56 ostatnie dwa dał bez exif'a.
Andrzeju... pierwszy dałeś za mały, za to z exif'em. Połącz te dwie rzeczy w jedno a będzie czym oczy cieszyć. Zmniejszaj tylko ich wielkość, tak by nie były cięższe niż 1MB.
Kto by chciał takie fajne ptaszyska przez dziurkę od klucza oglądać?
A klikałeś w ogóle w te zdjęcia, przecież tam są exify. Jaki masz monitor ze oglądasz te prawie 4000 pikseli szerokości? Ja widzę straszną pikselozę przy tej wielkości pliku (szczególnie ostatnie zdjęcie).
---------- Post dodany o 22:21 ---------- Poprzedni post był o 22:17 ----------
przy pierwszym faktycznie nie ma Exifa.
Piękny gatunek na początek i kadr ciekawy. Z kolejnych zdjęć jastrząb bardzo ładnie zapozował, szkoda tylko tej ostrości.
Polecam numerować zdjęcia.
Pozdrawiam
A klikałeś w ogóle w te zdjęcia, przecież tam są exify. Jaki masz monitor ze oglądasz te prawie 4000 pikseli szerokości? Ja widzę straszną pikselozę przy tej wielkości pliku (szczególnie ostatnie zdjęcie).
---------- Post dodany o 22:21 ---------- Poprzedni post był o 22:17 ----------
przy pierwszym faktycznie nie ma Exifa.
Masz racje w jednym. Wklejać powinien przeglądówki a w załącznikach full do 1MB.
Masz racje w jednym. Wklejać powinien przeglądówki a w załącznikach full do 1MB.
Wydaje mi się, że optimum to takie zdjęcie, które się zmieści na monitorze przy maksymalnej wielkości pliku czyli te 1MB. Kwestią otwartą jest to jakie zmieści się na monitorze. Dla mnie może to być w okolicach 1700 szerokości, 900 wysokości, choć dla wielu będzie pewnie mniej - trochę powyżej 1000 szerokości. 800 wyglądać na pewno nie będzie optymalnie.
Patrząc na ostatnie zdjęcie w naturalnej wielkości gdzie jest prawie 4000 p. szerokości widać "pikselozę" w postaci małych kwadracików o twardych przejściach tonalnych. Nie wiem czy dwukrotne zwiększenie wielkości pliku dałoby satysfakcjonujący efekt. Pomijam już problem braku detalu wynikający z braku dobrego światła i może ostrości. Jestem pewien, że po trzykrotnym zmniejszeniu z odpowiednim wyostrzeniem i wielkości w okolicy 1MB byłoby znacznie lepiej.
Wydaje mi się, że optimum to takie zdjęcie, które się zmieści na monitorze przy maksymalnej wielkości pliku czyli te 1MB. Kwestią otwartą jest to jakie zmieści się na monitorze. Dla mnie może to być w okolicach 1700 szerokości, 900 wysokości, choć dla wielu będzie pewnie mniej - trochę powyżej 1000 szerokości. 800 wyglądać na pewno nie będzie optymalnie.
Patrząc na ostatnie zdjęcie w naturalnej wielkości gdzie jest prawie 4000 p. szerokości widać "pikselozę" w postaci małych kwadracików o twardych przejściach tonalnych. Nie wiem czy dwukrotne zwiększenie wielkości pliku dałoby satysfakcjonujący efekt. Pomijam już problem braku detalu wynikający z braku dobrego światła i może ostrości. Jestem pewien, że po trzykrotnym zmniejszeniu z odpowiednim wyostrzeniem i wielkości w okolicy 1MB byłoby znacznie lepiej.
A na takim "Myszak I.jpg" to gdzie ty znalazłeś "pikselozę"? Owszem, pozostałe dwa nie są ok, ale od czegoś trzeba zacząć. A "Myszak I.jpg" to już dobry jest kierunek.
A na takim "Myszak I.jpg" to gdzie ty znalazłeś "pikselozę"? Owszem, pozostałe dwa nie są ok, ale od czegoś trzeba zacząć. A "Myszak I.jpg" to już dobry jest kierunek.
Pikselozy nie widzę, ale detalu także nie widzę, w przeciwieństwie do szumu czy artefaktów - np. obwódka wokół ptaka i śmiem twierdzić, że gdyby zdjęcie zmniejszyć do wielkości monitora to byłoby lepiej, o komforcie oglądania nie wspomnę - oglądanie fragmentu zdjęcia nie bardzo mi pasuje. Porównaj tło na obu (1 i 3 )zdjęciach - ile zawiera informacji, która się musi zmieścić (czytaj skompresować) w pliku a jest tu zasadnicza różnica. Trafi się dobre światło, wyjdzie dużo detalu na ptaku, który zeżre kompresja przy pełnej rozdzielczości.
Pikselozy nie widzę, ale detalu także nie widzę, w przeciwieństwie do szumu czy artefaktów - np. obwódka wokół ptaka i śmiem twierdzić, że gdyby zdjęcie zmniejszyć do wielkości monitora to byłoby lepiej, o komforcie oglądania nie wspomnę - oglądanie fragmentu zdjęcia nie bardzo mi pasuje. Porównaj tło na obu (1 i 3 )zdjęciach - ile zawiera informacji, która się musi zmieścić (czytaj skompresować) w pliku a jest tu zasadnicza różnica. Trafi się dobre światło, wyjdzie dużo detalu na ptaku, który zeżre kompresja przy pełnej rozdzielczości.
No wiesz, możesz choćby użyć przeglądarki windows. Ona ma tam takie... no wiesz, różne bajery. U mnie to wygląda tak.
107960
Możliwe też, że to już po północne szukanie kwadratowych jaj. Na to niestety musiałbym coś wypić a nie siedzieć o suchym pysku.
Pikselozy nie widzę, ale detalu także nie widzę, w przeciwieństwie do szumu czy artefaktów - np. obwódka wokół ptaka i śmiem twierdzić, że gdyby zdjęcie zmniejszyć do wielkości monitora to byłoby lepiej, o komforcie oglądania nie wspomnę - oglądanie fragmentu zdjęcia nie bardzo mi pasuje. Porównaj tło na obu (1 i 3 )zdjęciach - ile zawiera informacji, która się musi zmieścić (czytaj skompresować) w pliku a jest tu zasadnicza różnica. Trafi się dobre światło, wyjdzie dużo detalu na ptaku, który zeżre kompresja przy pełnej rozdzielczości.
Nasz kolega musi trochę poćwiczyć postprodukcję , oby miał ją na czym ćwiczyć.
Pierwsza wrzuta wyszła mu ciekawie, powinien jeszcze poszukać na forum rady nynego jak przygotowac otoczenie czatowni i zyć nie umierać - ptaki są...
No wiesz, możesz choćby użyć przeglądarki windows. Ona ma tam takie... no wiesz, różne bajery. U mnie to wygląda tak.
I tu pokazujesz pomniejszone zdjęcie, dokładnie to o czym piszę. Tylko że po co to robić przeglądarką jak można na etapie przygotowania zdjęcia - gwarantuję, że efekt pakowania kilka razy mniejszej ilości pikseli w 1MB JPGa będzie lepszy niż skalowanie przeglądarką.
Nasz kolega musi trochę poćwiczyć postprodukcję , oby miał ją na czym ćwiczyć.
Pierwsza wrzuta wyszła mu ciekawie, powinien jeszcze poszukać na forum rady nynego jak przygotowac otoczenie czatowni i zyć nie umierać - ptaki są...
I tu się w pełni zgadzam, wrzutka jak dla mnie super. Czatownia chyba też dobra bo ptaki wypełniają kadr nawet przy niepełnym zoomie więc są robione z bliska. Że mało detalu, trochę szumu w powiększeniu to to już wina warunków, będzie lepsze światło i zdjęcia też będą świetne.
Andrzej56 - czekam na następne, jak jeszcze masz jakieś to wrzucaj.
W ten weekend planuję jakiś wypad ewentualnie w przyszły. Jesli będzię trochę mrozu a jeszcze lepiej sniegu to i moze bielik sie pokaże. Przy lepszym swietle to może i uda się jakąs walkę sfotografować. Po wypadzie nieomieszkam coś wrzucić.
Następne zdjecia postaram się nie kompresowac tak mocno.
Nasz kolega musi trochę poćwiczyć postprodukcję , oby miał ją na czym ćwiczyć.
Pierwsza wrzuta wyszła mu ciekawie, powinien jeszcze poszukać na forum rady nynego jak przygotowac otoczenie czatowni i zyć nie umierać - ptaki są...
a moze ktoś wkleic link z poradami jak przygotować otoczenie czaty?? przydatne info. pozdr
a moze ktoś wkleic link z poradami jak przygotować otoczenie czaty?? przydatne info. pozdr
Ostatnio ogladalem film na polskiej TV jak facet orly podgladal.Nyny podobno nagral ten film.Tam bylo wszystko pokazane jak,jak dlugo,dlaczego,kiedy i czym najlepiej.
Ten film obejrzec i poradniki niepotrzebne.
a moze ktoś wkleic link z poradami jak przygotować otoczenie czaty?? przydatne info. pozdr
Tu masz obszerny wątek: http://www.fotoprzyroda.pl/topic/1631-buduj%C4%99-czatowni%C4%99/page-59
Ostatnio ogladalem film na polskiej TV jak facet orly podgladal.Nyny podobno nagral ten film.Tam bylo wszystko pokazane jak,jak dlugo,dlaczego,kiedy i czym najlepiej.
Ten film obejrzec i poradniki niepotrzebne.
to mozliwe ze gdzies jest :).
a moze ktoś wkleic link z poradami jak przygotować otoczenie czaty?? przydatne info. pozdr
jak dasz w wyszukiwarce frazę
ukrycie do fotografowania ptaków to będziesz miał co czytać do rana, kilka przejrzałem i jest też jak wkomponować je w teren.
Pozwole sobie podzielic sie swoimi spostrzezeniami co do budowania czatowni. Moze komus pomoga moje uwagi.
Po pierwsze co chcemy fotografowac.
Inaczej podchodzimy do szponiastych i krukow inaczej do zurawi, inaczej do wodnych i brodzacych jeszcze inaczej do dzieciola itd oraz pozostalego drobiazgu.
Wezmy za przyklad szponiaste (np. myszolów, jastrzab, bielik)
Jesli juz sie zdecydujemy to nalezy znalesc miejsce gdzie te ptaki przebywaja. Jesli postawimy czatownie w dowolnym miejscu to mozemy sobie siedziec i 2 miesiace bez rezultatu.
Jesli juz mamy zlokalizowany obszar to jest polowa sukcesu poniewaz nalezy zwrocic uwage co to za miejsce czy w poblizu chodza ludzie, jest droga na ktroej jezdza samochody lub nawet ostatnio modne i wszedobylskie quady. Jesli miejsce jest "czyste" zabieramy sie za strone prawna.
Najlepiej budowac na terenach prywatnych wbrew pozorm duza czes lasow i lak jest w rekach prywtnych np rolnikow. Jesli jest to las panstwowy to musi byc zgoda lesniczego inaczej mozemy dostac mandat. Teren prywatny o tyle jest lepszy ze mamy jakas gwarancje ze nikt nie zniszczy naszej pracy.
Ufff przebrnelismy przez czesc logistyczna i zabieramy sie do roboty
Mamy super miejsce pozwolenia etc.
Stawiamy czatownie na szponiaste i ewentualnie kruki.
Powinnismy ja tak zlokalizowac na naszym miejscu aby ewentualnie ptaki pojawily sie na ciekawym tle ewentualnie tlo czyli np sciana lasu lub najblizsze kszaczory byl dosc daleko. W kadrze nie bedzie niepotrzebnoch szczegolow jak i nie beda nam przyslanialy swiatla.
Pamietac nalezy rowniez aby tak sie umiescic zeby nie fotografowac pod slonce.
I jeszcze jedna wazna rzecz przed przystapieniem do budowy dobrze jest najpierw polozyc nasza zanete "miesko" aby sprawdzic czy nie walesaja sie psy i nie rozniosa nam zanety, bo jesli okaze sie sa to miejsce praktycznie jest spalone bo zawsze nam rozniosa przynete
I zaczynamy.
Kopiemy dół glebokosci okolo 50cm-70cm wielkosc zalezy tylko od nas ( czy na jedna osobe czy na dwie)Dół dlatego poniewaz fotografujemy prawie z poziomu ziemi.
Wbijamy zerdzie (paliki) aby wystawaly ponad poziom okolo 1m. Zakladamy poprzeczne zerdzie jako konstrukcje dachu (wszytko zalezy od inwencji)
Całosc konstrukcji przykrywamy czarna folia lub brezentem. Robimy wejscie najczesciej z boku lub przy wiekszych czatowniach z tylu.
Wycinamy klapke na obiektyw w miejscu ktore uznalismy za najlepsze do fotografowania w miare bliko poziomu ziemi . Dobrze jest wyciac dodatkowo waska szpare powyzej jako wizjer do podgaldania co dzieje sie na naszym stanowisku.
Przystepujemy do maskowania
Czatownie obkładamy od dolu mchem lub kepami trawy zalezy w jakim miejscu jestesmy i co mamy pod reka nastepnie galęziami.
Jesli jestesmy na terenie prywatnym czyli nasza czatownia jest w jakis sposob chroniona mozna uzyc sitaki maskujacej z demobilu (za pare groszy) najlepiej czeskiej poniewaz jest bardziej gesta ale na nia tez pare gałazek trzeba polozyc
Najlepiej jesli sie uda nasza czatownie wkomponowac w brzeg lasu, zarosli. nienalezy jej raczej budowac jako wolnostojacej na odkrytej przetrzeni poniewaz bedzie to dosc podejrzane dla ptakow i latwo widoczne dla ludzi.
Czatownie wyposazamy w jakies miejsce do siedzenia
Powiedzmy ze juz jestesmy gotowi a ptaszorow nie ma. Trzeba aby je troche zanecic (tak jak ryby) Tzn. musimy podlozyc jaks padline i tutaj korzytamy z tego do czego mamy dostep, przejechane zwierzeta, padniete ptactwo z ferm lub kupijemy rosolowe i tutaj znowu sie klania strona prawna poniewaz jesli nie jestesmy na terenie prywatnym to wnoszenie padliny do lasow jest zakazane (musimy to uzgodnic z lesniczym) i zawsze sprzatac pozostalosci
Nasze "miąsko" nie rzucamy byle gdzie tylko w miejscu ktore bedzie dobrze widoczne z naszej cztowni i pozwoli nam zlapac dobry kadr.
Miesko powinno byc umieszczone w plytkim dolku nie bezposrednio na powierzcni aby na zdjeciu nie wyszedl nam jastzrab ktory siedzi na indyku
Dobrze jest umiescic w poblizu galąz, kij na ktory często najedzone ptaszory siadaja aby nam pozowac ale nie za dlugo
Juz jestesmy w pelni gotowi czatownia super, gotowa ptaki zanecone.
Chcemy w koncu fotografowac.
Przychodzimy okolo godziny przed switem zbieramy pozostalosci po starej zanecie i wykladamy nowa. Siadamy cicho w czatowni Ustawiamy sprzet z wysunietym obiektywem. Wychodzimy i maskujemy jeszcze raz miejsce w ktorym ukazal sie obiektyw. Czekamy. Jesli pierwsze przyleca kruki, nie mozna doprowadzic do tego aby zobaczyly jakikolwiek ruch bo jesli je sploszymy to juz prawdopodobnie nie zobaczymy rowniez myszolowa ani jastrzebia. One zawsze siadaj po krukach. Nerwy i adrenalne powstrzymac na wodzy i poczekac az sie troche rozbestwia i zajma sie jedzeniem wtedy sa mniej ostrone
Czesto wtedy nie reaguja nawet na glosnie rozmowy. Jedynie ciagle wrazliwe sa na ruch wiec zmiana pozycji obiektywu powinnao dbywac sie wolno nie gwaltownie.
Na nasze drapiezne ptaki jest w tej chwili najlepszy okres, Gryzonie poszly pod ziemie spac. Z jedzeniem coraz gorzej. Pozniej niestety ciezko je zwabic poniewaz juz maja w glowie co innego (przygotowania do godow), A na woisne jedzonko wychodzi na powierzchnie i nie chca juz raczej naszego
A na inne ptaszki moze zapolujemy pozniej
Tak pobiezniy opis przygotowań. Mam nadzie ze zainteresowni znjada jakies informacje ktore sie im przydadza
Powodzenia
Pozwole sobie podzielic sie swoimi spostrzezeniami co do budowania czatowni. Moze komus pomoga moje uwagi.
/.../
Powodzenia
Na pewno, a foty gdzie? Bo cisza zapadła.
Andrzeju dzięki za wątek. Dodałam do ulubionych.
Cisza do nastepnego wypadu. Teraz tylko z ostatniej eskapady
108736108737108738
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.