PDA

Zobacz pełną wersję : E-500 awaria - SZYBKO!



pyciar
25.10.06, 21:21
witam

mam duży problem:
bawiłem sie E-500 kolegi i w pewnym momencie sie wyłączył, pomyślałem że bateria, wymieniłem na nową i nic - nie reaguje, nie zapalają sie zadne kontrolki.
(w sumie nic poważnego z nim nie robiłem, nie wypinałem obiektywu/karty itp)

aparat ma 2 tyg. (sam mu go poleciłem, bo uważam ze jest super) a teraz szykuje mi sie duzy wydatek (a mnie na FE-130 nie stac)

koles za 3 dni wraca do irlandii wiec rozumiecie ze zalezy mi na czasie

Smerf Maruda
25.10.06, 21:40
bawiłem sie E-500 kolegi i w pewnym momencie sie wyłączył, pomyślałem że bateria, wymieniłem na nową i nic - nie reaguje, nie zapalają sie zadne kontrolki.
(w sumie nic poważnego z nim nie robiłem, nie wypinałem obiektywu/karty itp)

Magiczna kula się dzisiaj popsuła.

Ale, mimo wszystko, spróbuj naładować baterię i wsadzić ją *poprawnie* do aparatu.

pyciar
26.10.06, 09:49
naładowałem akumulatorek i d...
wadzilem tez nówki litowe cr123 i nic
wyjąłem baterie na 2 godz. (mysłałem że może "zapomni" ze cos jest nie tak) - ciągle głucha cisza.
wypiołem i wpiołem obiektyw i karte - bez zadnego efektu.

w okolicy nie ma żadnego poważnego fotografa/sklepu z aparatami żeby ktos mi go sprawził.

pisze tu bo myślałem że ktos miał podobny problem.

a może ten aparat ma jakąś blokade i ją przypadkowo włączyłem... ale w manualu nic nie mogłem znalzc.

fotomic
26.10.06, 09:58
naładowałem akumulatorek i d...
wadzilem tez nówki litowe cr123 i nic
wyjąłem baterie na 2 godz. (mysłałem że może "zapomni" ze cos jest nie tak) - ciągle głucha cisza.
wypiołem i wpiołem obiektyw i karte - bez zadnego efektu.

w okolicy nie ma żadnego poważnego fotografa/sklepu z aparatami żeby ktos mi go sprawził.

pisze tu bo myślałem że ktos miał podobny problem.

a może ten aparat ma jakąś blokade i ją przypadkowo włączyłem... ale w manualu nic nie mogłem znalzc.

1. skąd jesteś ?

2. naładuj akumulator załóż obiektyw, włóż kartę - WŁACZ
3. to co wyżej tylko na innym zasilaniu jeżeli posiadasz i jesteś pewny że jest porządne
4. jeżeli dalej lipa to odepnij szkiełko i wyjmnij kartę - WŁĄCZ
5. to co wyżej tylko na innym zasilaniu jeżeli posiadasz i jesteś pewny że jest porządne
6. jeżeli dalej nie działa to lipa jest :/
7. jeżeli masz kabelek do kompa to spróbuj go podłączyć i zobaczy czy możesz zaktualizowąć firmware(program olumpus viewer)
8. jeżeli dalej lipa to zadzwoń do serwisu(będzie pewnie trzeba wysłać)

Daj znać czy któryś z powyższych punktów coś zdziałął

Blokady nie ma.

Pozdr

Magus
26.10.06, 10:51
Na naładowanej baterii włącz aparat, to nic, że nie reaguje na to co robisz: Następnie spróbuj wejść w menu serwisowe:

Włącz aparat i otwórz zamknięcie drzwiczek karty pamięci
1. Wciśnij podgląd zdjęć + ok a nastepnie
2. "wybierakiem góra, dół, lewo, prawo
3. spust migawki

powinien Ci się wyświetlic numer błędu o ile się nie mylę wtedy, jak zadzownisz do Olympusa i podasz numer błędu powiedzą Ci co zrobić.

Jesli się nie wyświetliło nic, spróbuj dodac punkt
4. przycisk góra.

Jeśli dalej nic się nie wyświetla i aparat nie reaguje - współczuję.

Prawdopodobnie problem z zasilaniem.

dinx6
26.10.06, 11:06
skoro na bateryjkach nie działa to proponuję przejść się do jakiegos sklepu i poprosić, żeby pożyczyli ci na 10 sekund akumulator BLM1. włóż go i spróbuj odpalić.

Jeronimo
26.10.06, 11:08
powinien Ci się wyświetlic numer błędu o ile się nie mylę wtedy, jak zadzownisz do Olympusa i podasz numer błędu powiedzą Ci co zrobić. nic ci nie da numer bledu bo nawet w Warszawie nie znaja tych numerow... dopiero te scisle tajne kody sa znane w serwisie w Czechach.

Zreszta jak tu wyswietlic numer bledu jak nie ma pradu.




BTW.
Odlacz obiektywy i sprobuj jakos uruchomic samo body.

Magus
26.10.06, 11:33
Ja podałem mój numer błędu telefonicznie serwisantowi w warszawie i on oddzwonił mi po 20 minutach i podał co to się stało i co dalej robić, więc wiem z praktyki, że tak się da.

W zasadzie, to, że aparat nic nie wyświetla nie musi oznaczać, że nie ma prądu - zreszta ja proponuję tylko próbę.

robin102
26.10.06, 12:04
Obejżyj dokładnie styki w komorze akumulatora tzn tam gdzie dotykają jego styki . Podłącz tam najzwyklejszy omomierz który powinien wskazywać wartosć inną niż nieskonczoność . Jeśli pokazuje przerwę mimo przłączenia wlącznika na ON świadczy to ewidentnie o jakimś uszkodzeniu we wstępnych obwodach zasilania . może sam włacznik może stabilizator może cusik innego. Nie zaszkodzi też sprawdzić sam akumulator i jego styki.- przemyć. Tak naprawdę przyczyn może być dużo.

WUJEK MARO
27.10.06, 00:39
Kolega się nie odzywa. Może właściciel aparatu wrócił wcześniej i go pacnął?
Hop, hop, czekamy na wieści w sprawie uszkodzenia!