PDA

Zobacz pełną wersję : Macro ZD35, czy ZD50



65mario
7.03.08, 11:49
Witam
Musze kupic obiektyw do focenia obiektow o wymiarach około 5 x 3mm, (obiekt nieruchomy)
i w związku z tym mam problem z wyborem 35 czy 50 mm. (kasa to okolo 2500 zl)
Przeczytalem kompedium na temat obiektywow i nie znaleźć moglem informacji, czy 50 mm ostrzy manualnie tak jak 35 ponizej zakresu ostrosci AF (poniżej 24 cm).
Najważniejsza dla mnie jest jakość fotek, a AF, i inne parametry są mniej ważne.
Szkła M42 odpadają.
Ewentualnie może jest jakas alternatywa, np. soczewki macro lub szkła np.Sigmy.

Bardzo proszę o pomoc.

pozdrawiam

MK

grizz
7.03.08, 12:40
Zdecydowanie 35, albo któraś sigma - np 105 makro, a to za sprawą większej skali odwzorowanmia 1:1 - zd50 ma tylko 1:2


Przy czym do tak małych obiektów przydałby Ci się jeszcze pierścień makro, zeby podwoić skalę - tu zaś 35 odpada, bo z bierścieniem nie da się zdjeć robić (odległość ostrzenia jakieś 3mm ;p)


Więc - brałbym sigmę.

ziemia01
7.03.08, 13:59
Z Sigmy masz do wyboru Sigma MACRO 150mm 1:2.8 ( http://www.olympusclub.pl/olypedia/index.php?title=Sigma_MACRO_150mm_1:2.8_APO_EX_DG_ HSM ) lub Sigma MACRO 105mm 1:2.8 ( http://www.olympusclub.pl/olypedia/index.php?title=Sigma_MACRO_150mm_1:2.8_APO_EX_DG_ HSM )

dog_master
7.03.08, 14:06
Sigma, Sigma...

ZD50 to tylko 1:2, mozna kupic EX-25, ale wtedy masz 1:1 "tylko"
ZD35 to 1:1, ale tego juz niczym nie poprawisz... Mozna Raynoxem, ale problem z oswietleniem.. ;) Bo obiektyw wrecz dotyka przedmiotu

rocco
7.03.08, 14:46
Witam
Musze kupic obiektyw do focenia obiektow o wymiarach około 5 x 3mm, (obiekt nieruchomy)
i w związku z tym mam problem z wyborem 35 czy 50 mm. (kasa to okolo 2500 zl)
Przeczytalem kompedium na temat obiektywow i nie znaleźć moglem informacji, czy 50 mm ostrzy manualnie tak jak 35 ponizej zakresu ostrosci AF (poniżej 24 cm).
Najważniejsza dla mnie jest jakość fotek, a AF, i inne parametry są mniej ważne.
Szkła M42 odpadają.
Ewentualnie może jest jakas alternatywa, np. soczewki macro lub szkła np.Sigmy.

Bardzo proszę o pomoc.

pozdrawiam

MK
Po kolei :)
Za 2500 złotych (może ciut więcej) kupisz Sigmę 150 f/2.8 macro.
Ta będzie najwłaściwsza do obiektów, jakie chcesz fotografować. Najdłuższa ogniskowa pozwoli Ci trzymac się najdalej od obiektu ale radziłbym fotografowac ze statywu. Z ręki 1:1 to raczej loteria. Kiepska loteria. Jest też najszybsza z powodu zastosowania silnika HSM, świetnie sprawdza się też jako świetne i jasne (300mm w Olympusie, f/2.8) tele.
Potem chyba 105-ka. Optycznie również świetna ale wysuwa się przy ogniskowaniu, zreszta jak wszystkie oprócz powyższej 150-ki. Ma też znacznie wolniejszy autofokus i zdarza jej sie nie trafiać, nawet z Olympusem E-3.
Obie Sigmy ostrza w skali 1:1 w manualu. AF chyba okolo 1:2.
Zuiko 50 f/2 ostrzy na autofokusie do minimum, czyli 1:2 i 24 centymetry.
Jednak to odległość obiektu od matrycy. Odległość od przedniej soczewki to okolo 10 cm.
Jest też najlepsze optycznie, najjaśniejsze i doskonałe do portretów.
35-ka, jak napisano, 1:1 ale baardzo blisko, okolo 1.5 centymetra od przedniej soczewki i tez tylko w manualu. AF do okolo 1:2.
Na optyczne.pl znajdziesz testy wszystkich czterech szkiełek, chociaż obie Sigmy testowano z Canonem więc jest inny przelicznik ogniskowej niż w Olympusie.
http://www.optyczne.pl/39-Test_obiektywów-Olympus.html
http://www.optyczne.pl/73-Test_obiektywów-Sigma.html
Miałem wszystkie cztery, teraz mam tylko Zuiko 50 f/2 :)

dog_master
7.03.08, 15:10
Najdłuższa ogniskowa pozwoli Ci trzymac się najdalej od obiektu
Z tego, co zapamietalam z testu 105mm vs. 150mm to wlasnie 150mm wysuwa tubus bardziej i przez to jest blizej obiektu...

65mario
7.03.08, 15:25
Witam!
Wielkie dzięki za pomoc.
Ponieważ obiekty, które będę focił mogą być bardzo blisko przedniej soczewki to
chyba sie zdecyduję na Sigme 150 lub 105 mm albo ZD35mm.
Najbardziej jednak to by mi odpowiadała Sigma 2.8/70 EX macro, albo Tamron2,8/90, ale podobno nie robi ich na mocowanie bagnetowe Olympusa.
Jeszcze raz dziekuję za pomoc.

pozdrawiam

MK

fotomic
7.03.08, 15:35
Witam!
Wielkie dzięki za pomoc.
Ponieważ obiekty, które będę focił mogą być bardzo blisko przedniej soczewki to
chyba sie zdecyduję na Sigme 150 lub 105 mm albo ZD35mm.
Najbardziej jednak to by mi odpowiadała Sigma 2.8/70 EX macro, albo Tamron2,8/90, ale podobno nie robi ich na mocowanie bagnetowe Olympusa.
Jeszcze raz dziekuję za pomoc.

pozdrawiam

MK Masz racje wymienionych przez Ciebie szkieł nie robią z mocowaniem olka. BTW. na Twoim miejscu zakupiłbym 35macro i pierścień ex-25 lub sigme 150macro.

Tutaj:
http://www.olympusclub.pl/olypedia/index.php?title=Olympus_Zuiko_Digital_ED_50mm_1:2. 0_Makro

jest małe porównianie(ale to zd50macro) z oboma konwerterami (Ec-14), (ex-25) - to tak dodatkiem,

grizz
7.03.08, 16:29
fotomic... chyba nie podpinałeś 35 z pierścieniem - aużywalna - ostrzenie z 3mm... czyli nic nie widać

rocco
7.03.08, 20:26
fotomic... chyba nie podpinałeś 35 z pierścieniem - aużywalna - ostrzenie z 3mm... czyli nic nie widać
Dokladnie.
Miałem okazję tak popróbowac bo myślałem o zakupie EX-25.
Dalem sobie spokój bo raz, że ciemno a dwa, że kwiatek wlazł mi do tubusa.
35-ka jest fajna, ostra i niedroga ale raczej bez "dodatków".
150-ka za to jest baardzo dobra ale długa i w moich rekach bez statywu nie bardzo szlo robić.
Trzeba tylko pamiętać, ze kupując Sigme warto zastrzec sobie z góry możliwośc sprawdzenia i ewentualnej wymiany na inny egzemplarz.
To niby szkło z najwyższej półki ale Sigmie trafiają się gorsze egzemplarze i przetestować warto.

marcinpolniak
8.03.08, 19:27
A co myślicie o pierścieniach makro do zd 14-42? Jest sens stosować to? Lub np z ze szkłem zenita 50 mm + pierścienie?

grizz
8.03.08, 22:56
A co myślicie o pierścieniach makro do zd 14-42? Jest sens stosować to? Lub np z ze szkłem zenita 50 mm + pierścienie?

Nie ma sensu się w to bawić jak za smieszne pieniadze jest zd35 ;)

Choć, z drugiej strony pierścienie pozwolą CI uzyskać znacznie większa skalę odwzorowania, jednak pociąga to za sobą koszty w postaci zrobienia solidnego stanowiska - dobrze oświetlonego.

dziekan
8.03.08, 23:13
A co myślicie o pierścieniach makro do zd 14-42? Jest sens stosować to? Lub np z ze szkłem zenita 50 mm + pierścienie?

Nie ma sensu się w to bawić jak za smieszne pieniadze jest zd35 ;)

Choć, z drugiej strony pierścienie pozwolą CI uzyskać znacznie większa skalę odwzorowania, jednak pociąga to za sobą koszty w postaci zrobienia solidnego stanowiska - dobrze oświetlonego.

prościej chyba raynoxa dokupić.

dog_master
9.03.08, 01:16
Z kitem raynox rewelacji nie uzyska... Poza tym, bedzie winieta... On najlepiej do tele pasuje

czmielek
10.03.08, 16:39
Właśnie zamówiłem sobie ZUIKO 35mm w fotozakupach. Miałem podobny dylemat czy nie wziąć 50tki ale 1:1 mnie przekonało choć szkoda trochę światła. Idealnie by było gdyby 35mm miało f2 ale pomarzyć zawsze można ehhh

MAF
12.03.08, 15:14
Witam
Musze kupic obiektyw do focenia obiektow o wymiarach około 5 x 3mm, (obiekt nieruchomy)

Powyżej mamy kluczowy problem. ;-)

Obiekt jest 5x3mm, żeby sensownie wypełnić kadr na naszej matrycy potrzebna jest skala odwzorowania 3:1!

Niestety najlepsze co możemy uzyskać obiektywami to 1:1. Efektem będzie zmarnowana spora część kadru.

Żeby zwiększyć skalę odwzorowania masz kilka opcji:

1) Zwiększyć wyciąg - czyli mieszek, albo pierścienie. Ale uwaga, im obiektyw ma dłuższą ogniskową tym większy dodatkowy wyciąg potrzebny! Wstępnie można przyjąć że każda dodatkowa krotność skali to wyciąg o długości ogniskowej obiektywu. Wobec tego dla Sigmy 105mm potrzebujesz 105mm wyciągu, dla Zuiko 35mm tylko 35mm dla skali 2:1.

Wszystko byłoby fajnie, ale może się okazać (nie znam obiektywu ZD35mm) że po dołożeniu wyciągu punkt ostrości wypada gdzieś w środku obiektywu, a to jest lekko niepraktyczne ;-)

2) Dołożyć telekonwerter x2. Spowoduje to wzrost skali odwzorowania o krotność konwertera. Plus jest taki że nie zmieni Ci się odległość przedmiotowa więc nie ma obawy o to że nie złapiesz ostrości, minus to spadek jakości jaki zawsze występuje przy TC.

3) Dołożyć soczewki nasadkowe - tu trzeba poeksperymentować bo nigdy nie wiadomo jak będą pracowały z danym obiektywem, jeśli użyjesz tanich modeli to masz gwarantowany spadek jakości i to widoczny, jeśli użyjesz czegoś firmowego (Raynox) to będzie zupełnie dobrze, ale taka soczewka zawsze coś psuje korekcji obiektywu, więc spadek jakości jest kwestią zgrania obiektywu i soczewki. Możliwy problem z punktem ostrości jak w p.1.

4) Obiektyw w pozycji retro.
Tu można łatwo uzyskać duże skale, ale co z czym współpracuje to trochę loteria.

Teoria mówi mniej więcej tak. Bierzesz telezoom, albo teleobiektyw o ogniskowej 100-300mm, do niego do mocowania filtra przykręcasz w pozycji retro maksymalnie jasny obiektyw o ogniskowej krótszej (np. 50mm 1.2, 1.4), ten obiektyw to może być cokolwiek choćby m42. Uzyskana skala odwzorowania to stosunek ogniskowych.
Czyli przy 150 i 50mm masz potrzebną nam 3:1 ;-)

Tyle teorii :(, niestety trzeba to poćwiczyć w rzeczywistości bo efekty mogą być np. takie:


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i6.photobucket.com/albums/y237/marcinfal/Testy/PICT0019.jpg)

rocco
12.03.08, 18:07
Warto też dokładnie przeczytac ten wątek:
https://forum.olympusclub.pl/topics7/najwieksze-powiekszenie-20gr-vt13171.htm
;)

Ania_
12.03.08, 23:29
Teoria mówi mniej więcej tak. Bierzesz telezoom, albo teleobiektyw o ogniskowej 100-300mm, do niego do mocowania filtra przykręcasz w pozycji retro maksymalnie jasny obiektyw o ogniskowej krótszej (np. 50mm 1.2, 1.4), ten obiektyw to może być cokolwiek choćby m42. Uzyskana skala odwzorowania to stosunek ogniskowych.


MAF - wytłumacz mi to jak krowie na rowie, jak to się przykręca? :mrgreen:

MAF
12.03.08, 23:40
Teoria mówi mniej więcej tak. Bierzesz telezoom, albo teleobiektyw o ogniskowej 100-300mm, do niego do mocowania filtra przykręcasz w pozycji retro maksymalnie jasny obiektyw o ogniskowej krótszej (np. 50mm 1.2, 1.4), ten obiektyw to może być cokolwiek choćby m42. Uzyskana skala odwzorowania to stosunek ogniskowych.


MAF - wytłumacz mi to jak krowie na rowie, jak to się przykręca? :mrgreen:

Kupujesz (choćby na allegro jest tego pełno) pierścień z dwoma gwintami do filtra.

Tutaj jest kilka aukcji (http://www.allegro.pl/search.php?string=odwrotnego&from_showcat=1&category=8863&description=1&country=1)

Jak obejrzysz zdjęcia na tych aukcjach to wszystko stanie się jasne ;-)

Ania_
12.03.08, 23:46
Wiedziałam, że czegoś mi tutaj brakuje, dzięki wielkie :mrgreen:

PS Tak się zastanawiam czy gdzieś nie powinnam mieć takiego pierścienia :roll:

MAF
12.03.08, 23:56
Wiedziałam, że czegoś mi tutaj brakuje, dzięki wielkie :mrgreen:

Nie ma sprawy ;-)


PS Tak się zastanawiam czy gdzieś nie powinnam mieć takiego pierścienia :roll:

Przydałby się do tego jeszcze jakiś obiektyw :mrgreen: , w sumie fajna sprawa do zabawy, a przy tym niedroga, wychodzi znacznie taniej niż Raynox, a możliwości daje spore.

Jakby Ci się udało przetestować z 40-150 to daj znać, jestem ciekawy efektów ;)

Ania_
12.03.08, 23:59
Obiektywy mam - ZD 70-300 i Heliosa (fakt f/2.0, ale nie jest tragicznie). Czyli jeszcze muszę zdobyć średnicę Heliosa i będę kupować. Ciekawe czy cokolwiek mi z tego wyjdzie :mrgreen:

rocco
13.03.08, 08:38
Obiektywy mam - ZD 70-300 i Heliosa (fakt f/2.0, ale nie jest tragicznie). Czyli jeszcze muszę zdobyć średnicę Heliosa i będę kupować. Ciekawe czy cokolwiek mi z tego wyjdzie :mrgreen:
To kwestia cierpliwości.
Efekty mogą Cię mile zaskoczyć, jeśli przyłożysz się do tematu :)

dog_master
13.03.08, 12:48
Teoria mówi mniej więcej tak. Bierzesz telezoom, albo teleobiektyw o ogniskowej 100-300mm, do niego do mocowania filtra przykręcasz w pozycji retro maksymalnie jasny obiektyw o ogniskowej krótszej (np. 50mm 1.2, 1.4), ten obiektyw to może być cokolwiek choćby m42. Uzyskana skala odwzorowania to stosunek ogniskowych.
Czyli przy 150 i 50mm masz potrzebną nam 3:1 ;-)Czyli przy 300mm i np. 50tce jakiejs jest 6:1? + do tego przeliczamy to x2, czyli 12:1? :D Piekna teoria, sprawdzi ktos w praktyce? :> Jestem barrrrdzo ciekawa, jaka bylaby GO... :D

rocco
13.03.08, 13:55
Piekna teoria, sprawdzi ktos w praktyce? :> Jestem barrrrdzo ciekawa, jaka bylaby GO... :D
Śladowa.
To już praktykowano od dawna, jeszcze przed czasami internetu wtedy, kiedy o obiektywy do makrofotografii bylo trudno a jesli nawet były, to za drogie na kieszeń przeciętnego Polaka.
Niemniej da się to robić tak, jak da się uzyskiwac maksymalne powiększenia w wątku o dwudziestogroszówce.

tank_driver
13.03.08, 14:43
Powiększenie jest bardzo duże (ZD 40-150 na 150 i Helios 50/2.0), ale obiekt musi być kilka cm przed soczewką, inaczej nie da się złapać ostrości.
Postaram się zapodać sample.
Pozdrawiam !

MAF
13.03.08, 14:51
Powiększenie jest bardzo duże (ZD 40-150 na 150 i Helios 50/2.0), ale obiekt musi być kilka cm przed soczewką, inaczej nie da się złapać ostrości.
Postaram się zapodać sample.
Pozdrawiam !

Rozumiem że przy 150mm winietowanie nie występuje?
A przy ogniskowej mniejszej niż 150mm?

Koniecznie daj sample, jestem bardzo ciekawy współpracy ZD 40-150 i Heliosa.

Ciekawe jak jest z ZD 70-300, ale obstawiam że będzie zupełnie dobrze.

rocco
13.03.08, 19:47
Proponuję Wam zachowac ostrożność używając jako "podstawy" kitowego zooma.
To raczej delikatna konstrukcja i zamocowanie Heliosa do jego przedniego tubusa może zrobić mu szkodę.
Takie praktyki to sie robilo mocując Heliosa na Sonnarze albo innym, matalowym i solidnym, długoogniskowym szkiełku.
PS
Pamiętam, ze lepsze wyniki dawało zamocowanie szerszego szkiełka na długim, np. jakiejś 35-ki czy 28-ki zamiast 50-ki.

Ania_
13.03.08, 21:18
Proponuję Wam zachowac ostrożność używając jako "podstawy" kitowego zooma.
To raczej delikatna konstrukcja i zamocowanie Heliosa do jego przedniego tubusa może zrobić mu szkodę.
Takie praktyki to sie robilo mocując Heliosa na Sonnarze albo innym, matalowym i solidnym, długoogniskowym szkiełku.
PS
Pamiętam, ze lepsze wyniki dawało zamocowanie szerszego szkiełka na długim, np. jakiejś 35-ki czy 28-ki zamiast 50-ki.

Tak właśnie myślałam. Tylko obawiam się co do łapania ostrości. Podejrzewam też że szeroki Sonnar razem z Heliosem dadzą ogromną winietę. :?

tank_driver
13.03.08, 22:06
Rocco > trzymam zawsze taki zestaw za Heliosa, niejako pomagając 40-150 aby mi nie oklapł :)
Wyraźne winietowanie następuje od 100mm w dół, powyżej jest słabo/niewidoczne.s
Powiększenie jest niesamowite, na matrycy LCD widać pojedyncze kolorowe piksele - bardzo wyraźnie. Próbki obiecuję najwcześniej w niedzielę, jak narazie to mam ostry tydzień - codziennie nie mniej niż 15 godzin pracy :(
Ogólnie, ja nawet nie będę próbować makro zwierzątek z tym zestawem (niewielka odległość od przedniej soczewki), chyba że jakieś studyjne statyczne - do tych "w polu" zastosuję Pentacona 135/2.8 na pierścionkach albo ZD 50mm/2.0 (które jest coraz bliżej w kolejce zakupów) :)
Do próbkowej niedzieli !

ziemia01
13.03.08, 23:03
Powiększenie jest bardzo duże (ZD 40-150 na 150 i Helios 50/2.0), ale obiekt musi być kilka cm przed soczewką, inaczej nie da się złapać ostrości.
Postaram się zapodać sample.
Pozdrawiam !

Rozumiem że przy 150mm winietowanie nie występuje?
A przy ogniskowej mniejszej niż 150mm?

Koniecznie daj sample, jestem bardzo ciekawy współpracy ZD 40-150 i Heliosa.

Ciekawe jak jest z ZD 70-300, ale obstawiam że będzie zupełnie dobrze.
te dwa zdjęcia były robione ZD 40-150 + Helios
Obrazek (https://forum.olympusclub.pl/download.htm?id=3196)
Obrazek2 (https://forum.olympusclub.pl/download.htm?id=3553)

MAF
14.03.08, 09:48
Dzięki za zdjęcia. Widać że zestaw pracuje bardzo fajnie.

Muszę chyba wrócić do zabawy i zobaczyć jak będzie współpracował Helios z moim tele :D

Ania_
14.03.08, 10:49
W takim razie poczekam na jakieś konkretne sample :D

MAF
14.03.08, 11:25
W takim razie poczekam na jakieś konkretne sample :D

A po co czekać? Obiektywy masz (70-300, 40-150 i heliosa) , koszt przejściówki to raptem 20zł z przesyłką, nie lepiej samemu się pobawić? ;-)

Ania_
14.03.08, 12:32
Mam jednak pewne wątpliwości co do łączenia Heliosa... A u mnie ostatnio też z kasą cienko, więc muszę racjonalnie prognozować wydatki i te 20 zł to nie jest takie hop siup :oops:

Bodzip
14.03.08, 12:45
a da ktoś linka do takiej łączówki ZD40-150 i Heliosa ? wdzięczność ma będzie wielka :)

rocco
14.03.08, 12:58
a da ktoś linka do takiej łączówki ZD40-150 i Heliosa ? wdzięczność ma będzie wielka :)
Zobacz, jaką średnicę mocowania filtra maja oba obiektywy i wybierz sobie odpowiednią:
http://www.allegro.pl/search.php?string=odwrotnego&from_showcat=1&category=8863&description=1&country=1
PS
Zuiko (stary, 3.5-4.5) ma 58mm a Helios 52mm i taką przejścowkę potrzebujesz.
http://www.allegro.pl/item328691572_redukcja_odwrotnego_mocowania_52_58. html#photo
Nowy model Zuiko (4-5.6) też chyba ma srednicę 58mm.

ziemia01
14.03.08, 13:09
Dzięki za zdjęcia. Widać że zestaw pracuje bardzo fajnie.

Muszę chyba wrócić do zabawy i zobaczyć jak będzie współpracował Helios z moim tele :D
pracuje ciekawie ale zależy co pstrykasz, bo dla mnie w praktyce rzadki w użytku.
Odległość od przedniej soczewki od obiektu to 1-3 cm. Robaka wystraszysz jak nic.
Tak do zabawy ze statycznymi przedmiotami.
Patrząc na zdjęcia Ani (Mysikrólika) to reynox chyba się lepiej spisuje, ale nie mam więc nie wiem z praktyki.

Bodzip
14.03.08, 13:46
PS
Zuiko (stary, 3.5-4.5) ma 58mm a Helios 52mm i taką przejścowkę potrzebujesz.
http://www.allegro.pl/item328691572_redukcja_odwrotnego_mocowania_52_58. html#photo
Nowy model Zuiko (4-5.6) też chyba ma srednicę 58mm.

Kurcze :) - serdeczne dzięki - ściągnę wrzucę jakieś wypociny.

lessie
14.03.08, 13:56
tak czytam ten temat i powoli głupieję...
czy dobrze rozumiem że do makro robali najlepsza byłaby Sigma 150mm?
Albo zapytam inaczej - co będzie najlepsze do tego typu makro w naszym systemie ( tylko bez składania do kupy pięciu szkieł m42 i tym podobnych zabiegów). Najlepiej jedno szkło lub szkło plus ewentualnie jakiś konwerter, pierścień. No i fajnie jakby można było uzywać AF bo ja slepy jestem i leniwy żeby kręcić pierścieniami.
Czyli - jakie szkło (zestaw) da mi największą skalę odwzorowania z zachowaniem rozsądnej granicy odległości od obiektu i światła?
Mam zerowe doświadczenie w makro a coraz bardziej podobają mi się " oczy muchy" i inne tego typu klimaty. Im większe powiększenie tym lepiej...

The z00m
14.03.08, 14:04
No i fajnie jakby można było uzywać AF bo ja slepy jestem i leniwy żeby kręcić pierścieniami.

Dawno temu Fatman zaznajomił mnie z technikę focenia robactwa. Nie miałem w tym temacie doświadczenia i męczyłem się z AF. Jedziesz na manualu. Ustawiasz obiektyw na skali jaka Cię interesuje i ustawiasz ostrość przybliżając lub oddalając się od obiektu. Niestety, ale to wymaga delikatności. Czasami przednią soczewką niemal smyrasz robala. Dlatego wielu mrozi robale by osowiałe nie uciakały im sprzed obiektywu ;-) Problemem jest wysuwający się tubus i wolny z reguły w obiektywach Macro AF. Wyobraź sobie robala, który na widok szybko wysuwającego się obiektywu spokojnie czeka na finał ;-)

Nie kombinuj z żadnymi kundlami. Kupuj ZD 50/2,0.

Przeglądam właśnie sample AF-S 105 VR na pbase. Brakuje mi ZD 50/2,0 Macro więc muszę coś z Macro kupić. Na chwilę obecną wydaje mi się, że ZD 50/2,0 Macro daje najdelikatniejszy i najładniejszy obraz spośród wszystkich obiektywów Macro jakie dotąd widziałem. Ładne rozmycia, plastyka, kolory i ostrość.

MAF
14.03.08, 14:33
tak czytam ten temat i powoli głupieję...
czy dobrze rozumiem że do makro robali najlepsza byłaby Sigma 150mm?

Nie. Nie ma czegoś takiego jak najlepszy obiektyw, wszystko zależy od konkretnych potrzeb.

1) Po pierwsze zastanów się jaka skala odwzorowania jest Ci potrzebna.

Na naszej matrycy przy obiektywie dającym skalę 1:1 mieścisz kadr dokładnie o jej wymiarach, czyli 18x13.5mm (czy ile ona tam ma ;-) )

Jeśli chcesz zrobić duże powiększenie (np. wspomniane przez Ciebie oczy muchy) to zobacz ile one mają w rzeczywistości. IMHO maks to 5mm. Pomyśl ile mają kadru zajmować i z tego wyznacz potrzebną skalę (oczywiście w przybliżeniu). Jeśli dojdziesz do wniosku że wystarczy Ci 1:1 to masz spory wybór obiektywów macro.

Zaczynając od ZD35mm, na Sigmach 105, 180mm kończąc.

Każdym z tych obiektywów da się fotografować robale, jednym łatwiej drugim trudniej.

Problem z ZD35 jest taki że musisz z nim podjechać bardzo blisko obiektu, wobec tego istnieje większa szansa na spłoszenie celu niż przy zastosowaniu choćby Sigmy 105mm.

ZD50mm 2.0 daje skalę odwzorowania tylko 1:2, czyli kadr 36x27mm.

Jeśli chcesz większe skale to musisz już kombinować z mieszkami, pierścieniami, soczewkami, konwerterami, obiektywami od zenita itp ;-)

Co do AF, to w macro się go nie używa. Ostrzy się zmieniając odległość od obiektu przy ustalonej skali odwzorowania.

lessie
14.03.08, 14:35
Dlatego wielu mrozi robale by osowiałe nie uciakały im sprzed obiektywu

poważnie? ja naprawdę musze częściej wychodzić z domu...czym to mrożą? jakiś spray? czy trzeba delikwenta złapać i do lodówy a potem go upozować? nie da się jakoś bardziej humanitarnie? Jakiegoś ludzika to bym może nie miał skrupułów ale żyjątko?

50mm mam na liście życzeń jako portretówkę ale trochę mnie martwi skala odwzorowania makro, zwłaszcza przy takich małych obiektach....ktoś tu pisze że przydałoby się coś koło 3:1 a tu mam ledwo 1:2 (w systemie)[/quote]


własnie MAF uświadomileś mi żebym poszedł jednak na jakiś kurs podstaw, które zawsze uważałem za niepotrzebne jako praktyk. Czyli coś o przeliczaniu przysłon i ekwiwalentów swiatła, ogniskowych, odwzorowaniu itd...Do tej pory robilem fotkę nie bardzo się w to wgłębiając. Teraz widzę że mogłoby się to wszystko przydać, bo niby wszystko rozumiem ale jak przychodzi co, do czego to już gorzej...

MAF
14.03.08, 15:11
Dlatego wielu mrozi robale by osowiałe nie uciakały im sprzed obiektywu

poważnie? ja naprawdę musze częściej wychodzić z domu...czym to mrożą? jakiś spray? czy trzeba delikwenta złapać i do lodówy a potem go upozować? nie da się jakoś bardziej humanitarnie? Jakiegoś ludzika to bym może nie miał skrupułów ale żyjątko?

Wiesz, ludzie różne rzeczy robią, osobiście nie popieram takich rozwiązań.

Przykładowo ten człowiek (http://plfoto.com/1311/autor.html) nie stosuje takich praktyk, a zdjęcia jakoś robi ;-)

Wystarczy trochę praktyki, poznać kilka prostych sztuczek. Jak wyjdziesz na łowy o świcie to robaki są "naturalnie" schłodzone i mniej ruchliwe. Nie wolno zasłonić takiemu słońca bo ucieknie od razu. Można swobodnie się poruszać jak leci, ale jak siądzie to już ostrożnie itp.


własnie MAF uświadomileś mi żebym poszedł jednak na jakiś kurs podstaw, które zawsze uważałem za niepotrzebne jako praktyk. Czyli coś o przeliczaniu przysłon i ekwiwalentów swiatła, ogniskowych, odwzorowaniu itd...Do tej pory robilem fotkę nie bardzo się w to wgłębiając. Teraz widzę że mogłoby się to wszystko przydać, bo niby wszystko rozumiem ale jak przychodzi co, do czego to już gorzej...

Pewne podstawy dobrze znać, ale wiedza i sprzęt nie są w stanie zastąpić talentu. Ja cośtam wiem, a zdjęcia robie takie se, są tacy to wiedzą duuużo mniej ode mnie, a zdjęcia robią świetne. ;-)

The z00m
14.03.08, 16:50
Dlatego wielu mrozi robale by osowiałe nie uciakały im sprzed obiektywu

poważnie? ja naprawdę musze częściej wychodzić z domu...czym to mrożą? jakiś spray? czy trzeba delikwenta złapać i do lodówy, a potem go upozować??

Woreczek i lodówka z ustawionym wysokim stopniem chłodzenia.


...nie da się jakoś bardziej humanitarnie? Jakiegoś ludzika to bym może nie miał skrupułów ale żyjątko?

O ile się nie mylę (sam nie stosowałem takich metod) robale robią się osowiałe wpadając w hioptermię, ale dość szybko dochodzą do siebie. Oczywiście jak zamrozisz robala to już na amen.


50mm mam na liście życzeń jako portretówkę ale trochę mnie martwi skala odwzorowania makro, zwłaszcza przy takich małych obiektach....ktoś tu pisze że przydałoby się coś koło 3:1 a tu mam ledwo 1:2 (w systemie)

Najlepiej to sobie mikroskop kupić. NATURALNE odwzorowanie to 1:1, które w ekwiwalencie dostajesz z ZD 50 Macro. Świetne macro nie polega na największym powiększeniu jakie się uda uzyskać lecz na dynamicznym ujęciu i ciekawej kompozycji.

Dla przykładu poniżej kilka sampli. Zwróć uwagę czym mrówy (wg mnie najciekawesze i najbardzie dynamiczne) były robione ;-)

LINK (http://onephoto.net/info.php3?id=493906)
LINK (http://onephoto.net/info.php3?id=433386)

Tu zaś coś co kasuje wszelkiej maści powiększenia oczu, ogonków, nóżek itp.

LINK (http://onephoto.net/info.php3?id=484542)
LINK (http://onephoto.net/info.php3?id=418897) (scena moderowana przez autora, ale z jakim efektem)

...lessie kupując ZD 50 Macro załatwiasz i portret i macro. Dlatego sam myślę o 105 VR ponieważ całkiem ładnie radzi sobie z portretem. Uwierz mi, że większego powiększenia nie potrzebujesz. Tylko cierpliwości, szczęścia i pomysłów na kadry. Zerknij na oP do polecanych (http://onephoto.net/temat.php3?id_kat=3&show=6). Ile widzisz zdjęć wysoko ocenionych o dużych powiększeniach? Zerooooooo. Liczy się ujęcie nie kawałka robala lecz świata w jakim żyje.

Focisz samoloty. Jakie ujęcia bardziej Cię interesują... statyczne, na ziemi tylko elementów samolotu czy w powietrzu całych maszyn?

MAF
14.03.08, 17:02
Zgadzam się z The z00m.

Najlepiej zacząć od czegoś co daje maks 1:1, ewentualnie w 4/3 może być 1:2.

Kupując ZD35, czy ZD50 masz wygodę pracy, automatykę przysłony, bezproblemowe kadrowanie na otwartej przysłonie i takie tam.

Jeśli szukasz uniwersalnego szkła to zacznij od ZD50 macro. Jak Ci bardziej spasuje portret to będzie jak znalazł, a do macro też jest fajny.

Po pewnym czasie będziesz już wiedział w którą stronę podążać i czy faktycznie brakuje Ci powiększenia :)

Ania_
14.03.08, 17:10
Patrząc na zdjęcia Ani (Mysikrólika) to reynox chyba się lepiej spisuje, ale nie mam więc nie wiem z praktyki.

Napisz mi to "po polskiemu" ;)

A co do macro ZD 50 i ZD 35, to jasne, że lepiej mieć to pierwsze szkło, tylko cenowo różnica jest... pewna. ;)

lessie
14.03.08, 20:05
słusznie prawicie moi drodzy...
zoom - te linki...cóż...szacunek przez duże S...zwłaszcza to bydlę w locie:
http://onephoto.net/info.php3?id=404550

MAF
14.03.08, 21:23
A co do macro ZD 50 i ZD 35, to jasne, że lepiej mieć to pierwsze szkło, tylko cenowo różnica jest... pewna. ;)

Nie do końca tak jest :)

To jednak różne obiektywy. ZD50 jest sporo jaśniejszy, ale oferuje skalę "tylko" 1:2.

czmielek
14.03.08, 21:41
słusznie prawicie moi drodzy...
zoom - te linki...cóż...szacunek przez duże S...zwłaszcza to bydlę w locie:
http://onephoto.net/info.php3?id=404550

MZ to bydle z zapodanego linka ma doklejaną głowę od innego zdjęcia i juz tak świetnie nie wyglada...

The z00m
14.03.08, 22:23
słusznie prawicie moi drodzy...
zoom - te linki...cóż...szacunek przez duże S...zwłaszcza to bydlę w locie:
http://onephoto.net/info.php3?id=404550

MZ to bydle z zapodanego linka ma doklejaną głowę od innego zdjęcia i juz tak świetnie nie wyglada...

Po czym wnosisz :? Gość doświetlał SB-800 dlatego głowa jest dobrze oświetlona. Widać po głowie, że błyskał. Czas miał niski 1/1250s. Strzał szczęśliwy, ale napewno szczęściu pomogły jego wcześniejsze doświadczenia w foceniu owadów w locie.

asfoto_p
14.03.08, 22:40
Myślę że The zOOm ma rację. Mnie też kiedyś oskarżono niesłusznie o wklejenie motyla. ;) A taki efekt dało po prostu światło na niego padające. Tutaj to pewnie lampa.

Fr3dzia
14.03.08, 23:34
150mm(to ciemniejsze) + helios

GO przy f5,6

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/8514/f56yo5.jpg)

GO przy f8

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/4881/f8kz4.jpg)

skala przy ostrzeniu na min (0.9m)

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img373.imageshack.us/img373/7577/najbwo4.jpg)

skala przy ostrzeniu na nieskończoność

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img373.imageshack.us/img373/7669/nieskrf5.jpg)

odległość od przedmiotu

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img141.imageshack.us/img141/841/odlvl8.jpg)


przy fotkach ze skalą niestety robione pod lekkim kątem dlatego nie wszystko wyszło ostre, wszystko trzymałem w ręku, nie mam pierścienia redukcyjnego :) i małooooo światła

Bodzip
14.03.08, 23:52
No to robalom będzie kiszki widać :)

ziemia01
15.03.08, 00:42
Patrząc na zdjęcia Ani (Mysikrólika) to reynox chyba się lepiej spisuje, ale nie mam więc nie wiem z praktyki.
Napisz mi to "po polskiemu" ;)
Może się mylę, ale wydawało mi się, że jesteś w posiadaniu soczewki Raynox i przy użyciu takiej soczewki, oczywiście plus obiektyw ZD (podejrzewałem 40-150), powstały niektóre Twoje prace.
Choć nie widzę go w Twojej stopce :) Może coś pomieszałem :) ?