PDA

Zobacz pełną wersję : Studniówka



dorjan
2.03.08, 01:36
Często zastanawiamy się, jak nasze stare Olki z matrycą CCD poradzą sobie na imprezach typu ślub, wesele, studniówka. Już kilkukrotnie czytałem narzekania na powolność AF, brak użytecznego wysokiego ISO i zachwyty nad bardziej zaawansowaną kontrolą błysku w innych systemach.

Czy konkurencja jest lepsza, a fotograf zawsze potrafi wykorzystać walory niskoszumiącej matrycy? Czy ten parametr to zaleta w każdych warunkach? Czy widać przewagę matrycy FF? Może jednak niedoceniamy możliwości naszego sprzętu i w bezpośredniej konfrontacji wcale nie jest źle?


Zabrałem E-1 z ZD 14-54mm i lampą Metz 70MZ-5 na tegoroczną studniówkę syna, gdzie byłem zaproszonym gościem, a raczej osobą „funkcyjną” z Rady Rodziców. Nie potrafiłem odmówić sobie przyjemności zrobienia samodzielnie kilku zdjęć z tej uroczystości. Co zrobić – tak już mam.
Fotograficzną obsługę studniówki powierzono właścicielowi najlepszego (nie tylko moim zdaniem) i uznanego zakładu. Załoga stawiła się w komplecie. Czterech fotografów i tylko sprzęt … Canona. Co prawda nie była to seria 1D z kolejnym numerkiem, ale przyzwoicie: dwa egzemplarze 5D, oraz 40D i 30D. Wszystko z dedykowanymi lampami. Nie było więc obawy o jakość i ilość pamiątkowych fotek z najważniejszego balu szkoły średniej. Rzeczywistość lubi jednak płatać figle.

Widok udekorowanej sali wyglądał wspaniale. Tylko … nie dla fotografa. Tysiące wiszących baloników częściowo ograniczało ilość spływającego z pod sufitu jarzeniowego światła, a ściany sali gimnastycznej przykryto czarną folią z przyklejonymi srebrnymi gwiazdkami, oraz ozdobami studniówkowymi. W takich warunkach AF w E-1 ledwie dawał radę , a pełny błysk, najmocniejszego przecież Metz’a, ginął w przestrzeni bez potwierdzenia poprawności naświetlenia. Jednak histogram wyglądał przyzwoicie, co odebrałem dość optymistycznie. Dobrze natomiast prezentował się korytarz i przestronny holl szkolny z jasnymi dekoracjami w tonacji biało – złoto – srebrnej. Fotograf zadbał także o portretowe stanowisko studyjne.

W sumie zamiast planowanych kilkunastu zdjęć zrobiłem ponad 250 i żałuję jedynie, że nie zdążyłem na zdjęcia grupowe. Zawodowa kadra wykonała 2600 ujęć (tyle jest na płycie DVD) i samo pobieżne przejrzenie tego dorobku zajmuje 2 godziny. Mam możliwość porównania efektów pracy z Canona i mojego E-1. Rozczarowania z tego powodu nie mam, a wręcz przeciwnie. Nie wykonałem praktycznie żadnej zwalonej technicznie fotki i wszystkie można pokazać, z wyjątkiem kilku z nietrafioną ostrością. Automatyczny balans bieli w Olku radził sobie doskonale. Automatyka lampy Metz to rewelacja w stosunku do Canonów. Ta lampa nie pozwalała przepalić nawet bliskiego planu, a o „czerwonych oczach” można zapomnieć. Najważniejszy jest jednak brak lub niewielki udział światła zastanego w naświetlaniu kadru. To dzięki ISO-100. W tym przypadku „wada” stała się zaletą.

Cierpliwie dodawałem do galerii codziennie po jednej fotce. Niesamowite utrudnienie, ale efekty można obejrzeć w linku poniżej. Nie jest to żadna rewelacja, ale nikt nie pochwalił się fotkami z tegorocznej, ani innej studniówki.

https://galeria.olympusclub.pl/thumbnails.php?album=1639

O wrażeniach po obejrzeniu pracy zawodowców opowiem następnym razem, ale ciekawscy mogą zobaczyć i skomentować to „dzieło” w albumie "Studniówka inaczej". Niczego nie zmieniałem. Jedynie zmniejszyłem i lekko wyostrzyłem. Takie fotki otrzymali uczestnicy studniówki na płycie DVD i mam mieszne uczucia, czy warto było za taką pracę zapłacić.

Pozdrawiam.

grizz
2.03.08, 01:50
Cierpliwie dodawałem do galerii codziennie po jednej fotce. Niesamowite utrudnienie, ale efekty można obejrzeć w linku poniżej.

Aj! A wystarczyło jedna prywatna wiadomość i wrzuciłbyś na raz :/ Nie bać się pisać.

dog_master
2.03.08, 02:08
Mi sie Twoje zdjecia podobaja :) Jak na opisane przez Ciebie warunki - bardzo dobrze to wyszło.

A ja w tym temacie jestem na bieżąco, gdyż moja studniówka niestety już minęła... :(

Powiem tak: mieliśmy "fotografa" - Nikon D-costam-X, jakieś jasne szło, lampa i... Cóż. Nauczyciel-hobbysta zrobił nam Canonkiem 350d + 50mm i wbudowaną lampeczką o wiele lepsze zdjęcia niż PanProfi. To samo kumpel z D70s + jakaś stałka. Ja lustra nie wzięłam, wzięłam zabaweczkę Ricoh R6 - zdjęcia wyszły nawet nie najgorsze. A pan pseudoprofi nawet nie umiał zrobić nam ładnego zdjęcia grupowego - ludzie poucinani, na części fotek widać, że błyskał lampą, na 90% z nich brak klimatu i czarna plama zamiast tła.

Dobry sprzęt pomaga, ale nie wyręczy... Tym bardziej widać, że E-1 to nie taki dziadek ;)

Swoją drogą, ciekawa lampa... :)

fotomic
2.03.08, 08:05
Właśnie modzi nie gryzą, można z nimi tez pogadać, świetne robota !!

chomsky
2.03.08, 10:22
Porzadne fotki. Dorian, a ktore zdjecia sa tych fachowcow? Nie moge znalesc. to te niepodpisane E1+ 14-54?
Takze bylem na studniowce ( corka sie bawila) z E1 +14-54 i mocniejsza lampa, jakies daszki i rozpraszacze. Nie wyszlo gorzej niz zdjecia "zawodowcow", a czasem lepiej.
Nie lubie focic studniowek, a raczej calej tej otoczki handlowej ( kontakty handlowe z mlodzieza napawaja mnie przerazeniem).
czesc.Ch.

Piotr Grześ
2.03.08, 10:25
dorjan, znakomita robota. Olek znakomicie się spisał. Uznanie dla fotografa. Te z Canonów, to kicha jakaś nie warta złotówki.

witia
2.03.08, 10:28
Zaimponował mi ten METZ - w najszersym kadrze!
Fotki bardzo dobre. Szkoda, że nie można porównać z tymi CANONOWSKIMI.
Pozdrówka.

asfoto_p
2.03.08, 12:27
Wszystkie dokładnie przejrzałem i są na prawdę świetne, pokaż jeśli możesz coś z Canona...tak z ciekawości. ;)

Mirek54
2.03.08, 12:43
Wszystkie dokładnie przejrzałem i są na prawdę świetne, pokaż jeśli możesz coś z Canona...tak z ciekawości. ;)

No sa TUTAJ (https://galeria.olympusclub.pl/thumbnails.php?album=1679) sam mozesz zobaczyc.

asfoto_p
2.03.08, 12:46
Wszystkie dokładnie przejrzałem i są na prawdę świetne, pokaż jeśli możesz coś z Canona...tak z ciekawości. ;)

No sa TUTAJ (https://galeria.olympusclub.pl/thumbnails.php?album=1679) sam mozesz zobaczyc.

Dzięki ;) już wszystko jasne ;)

MicSzu
2.03.08, 13:02
No to wykrzesałeś z dziadka świetne fotki nie ma to tamto ISO 100 i jazda :D Naprawdę świetna robota, a na fotki zawodowej ekipy szkoda nawet patrzec, chyba, że czymś PS-ułeś ich foty? :D

Gratulacje i Pozdrawiam.

voovoo2
2.03.08, 15:01
Z tego co dokładnie obejrzałem widzę,że dziadek nie zdziadział :D Fajne zdjęcia.Te z Canonów to jakieś nieporozumienie.Za rok mozesz smiało isc na studniówkę i popstrykąc zarobkowo.Nie ma się czego wstydzić,dasz radę i Twoj Dziadek także.

Switch
2.03.08, 15:20
Ale żółte te fotki z canonów, rozmyte postacie - brzydkie po prostu!
To już ja mam niektóre ładniejsze fotki a byłem na studniowce z wbudowaną lampą i kitem.
Widziałem też fotki z kompatków znajomych - część była znacznie ładniejsza od tego co przedstawiłeś w wykonaniu panów profi.

Tadeusz Jankowski
2.03.08, 15:38
Dorjan,

Piękne foteczki. Obejrzałem dość pobieżnie (5 minut) i jakie wrażenia? - Po pierwsze, kolorki na Twoich foteczkach - żywe, a przede wszystkim w miarę wierne, nasycone w sam raz, jak na reportaż ze studniówki, balans bieli na piątkę w skali pięciopunktowej (WB w takich warunkach, to jest najtrudniejszy problem dla każdego aparatu, Twój sobie poradził z tym wyzwaniem można powiedzieć na luzie).
Po drugie, sprawność reporterska, porównując Twoje zdjęcia z tymi profesjonalnymi widać, że Ty wiedziałes gdzie się usytuować i kiedy nacisnąć spust. Wobec Twoich fotek tamte, to cokolwiek sztampa i robione przez troszkę niecierpliwych, dzikich fotografów, nie umiejących sobie wyobrazić, jak rozwija się akcja.
Po trzecie - jakość techniczna Twoich fotek jest prawie bez zarzutu, niektóre z zawodowych sa po prostacku skaszanione.

Nachwaliłem się, ale trzeba pokazać młodym, jak ma wyglądać dobry reportaż z imprezy. Wyrazy najwyższego uznania.

Pzdr, TJ

HrabiaMiod
2.03.08, 16:08
Ja też w tym roku fociłem. Straszyli, że wolny af, że szumy, że 3/4 fotek do wyrzucenia, że weź 8gb kartę.. iso 400, czasem 800, lampa z karteczką, a czasem założony papier śniadaniowy coby zmiękczać, walone od sufitu zwykle. Miałem tylko 3GB i 256MB - fociłem w rawach, na bieżąco usuwałem gdy coś nie tak. Do domu przyszedłem z 320 zdjęciami, na płytce oddałem 260. Żadnych wpadek raczej nie było poza kilkoma szumiącymi, paroma lekko nietrafionymi z ostrością przy szybszych tańcach i poczuciem, że mogłyby być bardziej wyraziste.

Takie kilka - wypowiedzcie się.

1.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/6227/p1062069hx9.jpg)

2.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/9503/p1062092gi5.jpg)

3.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/518/p1062093ue7.jpg)

4.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/8910/p1062101gl3.jpg)

5.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/6165/p1062125bm9.jpg)

6.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/3736/p1062254je9.jpg)

7.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/366/p1062360jp9.jpg)

8.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img180.imageshack.us/img180/847/p1072400fo2.jpg)

9.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img180.imageshack.us/img180/804/p1072432qu0.jpg)

asfoto_p
2.03.08, 16:46
Moim zdaniem świetne. Lampa nigdzie jakoś szczególnie nie dała się we znaki, piękne kolory.
Z 6 myślę że sam profesor jest zadowolony, choć szkoda trochę że ciachnąłeś głowę. ;)
Ogólnie rewelka :D

dorjan
2.03.08, 17:27
Dziękuję za zainteresowanie i uznanie dla możliwości zestawu E-1 z Metz’em 70MZ-5.

Już od początku studniówki musiałem skorygować lampę na +2/3EV, a pierwszy akumulator odmówił ładowania po ok. 200 fotkach, co powinno nastąpić dopiero na poziomie 300-400 błysków z rozpraszaczem Lumiquest. Zazdrośnie spoglądałem na pracujących fotografów. Ich lampy błyskały z większą częstotliwością i myślałem głupi, że tak szybko działa AF w Canonach.
Po powrocie do domu i obejrzeniu zdjęć ze studniówki wcale nie byłem zadowolony. Jednak kilkadziesiąt fotek wydrukowałem w formacie A4 na kolorowej drukarce laserowej i oddałem uczestnikom studniówki. Byli zachwyceni – pewnie rozmiarem i bezpłatnym prezentem. Dopiero po tygodniu, jak zobaczyłem co wyprodukowali zawodowcy z Canona, uważniej przyjrzałem się fotkom z E-1.

Co tu porównywać? Jakość i nasycenie kolorów z E-1 bije na głowę to co uzyskano z Canona. Ostrość konturów i trafność AF jest nieporównywalna. Zuiko 14-54mm to klasa sama w sobie.

Po co było pstrykać tysiące fotek, jeżeli połowa z nich jest lekko nieostra, a z tej połowy następna połowa ma defekty (kadrowanie, BB).


Prawie wszystkie fotki wykonane Canonem 5D na ISO 1250 i 1600, a w porywach 3200, w okresie gdy było zapalone światło, są nieakceptowalne. Duży udział światła zastanego spowodował, że części twarzy, ramion, ubiorów i dekoracji oświetlone od góry światłem jarzeniowym są żółte, a części oświetlane lampą błyskową mają naturalną barwę. Szumy na takim ISO powodują widoczne spustoszenie w cieniach. Szczególnie na niedoświetlonych kadrach, ale po zmniejszeniu tego nie widać.
Pomimo zastosowania „mydelniczki” na lampie, spora część fotek jest obarczona efektem „czerwonych oczu”. Ujęcia ogólne sali wyglądają jak pole kwitnącego rzepaku. Automatyka balansu bieli nie radziła sobie zupełnie i dopiero późniejsze zdjęcia z manualnym ustawieniem i przy zgaszonych żarówkach są poprawniejsze.
Moim zdaniem ostrość 2/3 wszystkich zdjęć jest problematyczna. Mydło na powiększeniu 1:1 wygląda podobnie jak z przypiętych do E-1 niektórych analogowych obiektywów M/42.

Nie lepiej sprawował się Canon 30D. Tutaj najczęściej stosowano ISO-800. Błysk lampy powodował przepalenia, a „czerwone oczy” są na większości kadrów. Rozmycie i mydełko to przypadłość fotek zarówno z modelu 30D jak i 5D, chociaż zdarzały się wyjątki prawie ostre. Jednak muszę przyznać, że kilka ujęć z zabawy w wykonaniu tego fotografa najbardziej mi się podoba.

Canon 40D pracował przy ISO-400 i ISO-100. Tym modelem zrobiono najlepsze jakościowo fotki bez względu na miejsce wykonywania. Nawet do balansu nie mogę się przyczepić. Nowy produkt Canona radził sobie dobrze, a ostrość i szczegółowość fotek jest lepsza niż z 5D, 30D. Odsetek nietrafionych z ostrością zdjęć też jest mniejszy, a odwzorowanie kolorów w miarę poprawne. Postęp technologiczny w stosunku do poprzedników widać gołym okiem , jednak do ideału daleko. Ten model nie miał na lampie dyfuzora i cienie są bardziej smoliste z czarnym tłem drugiego planu.

Na taką ilość zdjęć (2600) ok. 1600 należałoby od razu wyrzucić do kosza. Dobre są jedynie zdjęcia grupowe z ustawionymi lampami studyjnymi i portretowe wykonywane również z lampą studyjną i blendą rozjaśniającą. Takich kadrów jest ponad 600. Część fotek wykonana w szkolnym korytarzu i hollu jest poprawna i jest ich ok. 200. Te fotki uratowały studniówkę w wersji zawodowej. Z samej zabawy (ponad 1400szt) wybrałbym zaledwie kilkadziesiąt dobrych. Te wstawione do galerii wcale nie są złe, ale postaram się wrzucić również kilka (moim zdaniem) najlepszych.

Te same warunki, to samo oświetlenie zastane, podobne parametry ekspozycji, tylko inne wartości ISO, inna lampa z oświetleniem górno-bocznym i różnice widać wyraźnie. Mam olbrzymi materiał porównawczy i z satysfakcją stwierdzam, że Olek E-1 w tym starciu zwyciężył.

Wstawiajcie fotki ze studniówki. Bez kompleksów – na pewno będą lepsze od zawodowej produkcji z Canona.

Pozdrawiam.

HrabiaMiod
2.03.08, 18:07
Nie no.. nie przesadzajmy, że Olek bije na głowę te wszystkie Canony razem wzięte. Może raczej napisz, że okazałeś się lepszy niż tamci fotografowie.. Bo co jak co, ale wolałbym mieć na takiej imprezie którychś z tych canonów z fajnym szkłem i dobrą, canonowską lampą, niż e1 - bo iso, można więcej światła zastanego, robiąc klimat i doświetlając lampą. wb można ustawić manualnie, albo w domu, rawy korygować. Ostrość? To raczej e1 jest trochę 'miękki' - a ci panowie po prostu.. no nie wiem :)

Oly jest dobry, ale nie przesadzajmy :)

Obejrzałem Twoje zdjęcia - są ok, podobają mi się. Obejrzałem te z canona - ja nie wiem jak można tak spieprzyć zdjęcia.... masakra jakaś. Chyba, że wybrałeś najgorsze.

Co sądzisz o moich?

kasprzyk
2.03.08, 21:00
dorjan - świetne fotki, miło się ogląda.
Wspaniale była wystrojona sala, dało to Tobie dodatkowe możliwości, myślę że młodzież bardzo zadowolona ??
z tym wystrojem teraz doczytałem, nie wszystko ładne co się świeci ;)

pzdr

grizz
2.03.08, 21:36
Nie no.. nie przesadzajmy, że Olek bije na głowę te wszystkie Canony razem wzięte. Może raczej napisz, że okazałeś się lepszy niż tamci fotografowie..

. Obejrzałem te z canona - ja nie wiem jak można tak spieprzyć zdjęcia.... masakra jakaś.




Bo to nie sprzęt robi zdjęcia, nie sprzęt!

Ilez można to wałkować?

Tadeusz Jankowski
2.03.08, 21:53
Dorjan,
Twoje fotki sa lepsze od tych od canoniarzy. Piszesz, ze E-1 zwyciężył. Podzielam ten pogląd. Jest pytanie - co zdecydowało - technologia, czy umiejętności fotografów. Tak wygląda, ze Olka sprzęt jest inteligentniejszy pod względem reprodukcji kolorów w takich wyjątkowo trudnych warunkach, jak studniówka. Poza tym, czy nie miało wpływu to, że E1 ma matrycę Kodaka (?), która moim zdaniem lepiej radzi sobie z żółciami i brązami, umiarkowanie zbiera niebieski, nie przefioletowia zdjęć. To sa moje dywagacje!
Pzdr, TJ

suchar
2.03.08, 22:01
Dorjan,
Twoje fotki sa lepsze od tych od canoniarzy. Piszesz, ze E-1 zwyciężył. Podzielam ten pogląd. Jest pytanie - co zdecydowało - technologia, czy umiejętności fotografów. Tak wygląda, ze Olka sprzęt jest inteligentniejszy pod względem reprodukcji kolorów w takich wyjątkowo trudnych warunkach, jak studniówka. Poza tym, czy nie miało wpływu to, że E1 ma matrycę Kodaka (?), która moim zdaniem lepiej radzi sobie z żółciami i brązami, umiarkowanie zbiera niebieski, nie przefioletowia zdjęć. To sa moje dywagacje!
Pzdr, TJ

Tadeuszu, z całym szacunkiem, ale to już moim zdaniem zakrawa o maniactwo sprzętowe. Nigdy nie zrozumiem tego, że niektórzy ludzie wyszukują, która matryca ma czarniejszą czerń i jeszcze potem pamiętają, która jaką ma czerń (czy też inny kolor)... Zdjęcie dorjana nie powalają, są po prostu w porządku. Ot, pamiątkowe zdjęcia ze Studniówki, z których pewnie masa licealistów byłaby zadowolona. Zdjęcia z Canona są skopane totalnie, bo fotograf był kiepski, a nie dlatego, że to Canon. Na litość boską! Żadna matryca nie ma tu nic do rzeczy... TO FOTOGRAF JE SKOPAŁ! Trochę rozsądku w tych wojnach systemowych. Przepraszam, ale już nie mogę czytać takich rzeczy. Ostatnio coraz częściej czytam takie rzeczy na forum i coraz częściej mam ochotę je wyłączyć.

grizz
2.03.08, 22:04
Normalnie, będą dawane ostrzeżenia za takie mącenia o wyższości olka :/

chomsky
2.03.08, 22:08
Zawsze pisalem, ze Canon jest przereklamowany. Ciezko oddac kolory twarzy ( ciala ludzkiego), trzeba dobrze poracowac w dobrze wybranych programach by uzyskac fajne efekty. Widzialem sporo pieknych zdjec wykonanych Canonami. Te rzeczywiscie sa skopane.
czesto czytam kpiace uwagi na temat tego czy owego starego modelu cyfrowega aparatu. Chyba nieslusznie tak sie staruszkami "gardzi". W dobrych rekach pracuja znakomicie.
czesc.ch.

Mirek54
2.03.08, 22:28
Oj oj.wszystko zalezy od tego co my z danej puszki potrafimy wyciagnac.Obojetnie czy to C czy N czy O czy jeszcze jakies cos tam.To my ustawiamy i dodajemy swiatlo,jesli tego nie potrafimy,nie umiemy ocenic planu to zadna puszka nie pomoze.Widzialem i bylem przy foceniu C i N i moge wam powiedziec ,ze olkiem tak dobrych fotek bym nie zrobil.Ale tylko dlatego,ze moje umiejetnosci sa za male.Do tego dochodzi jeszcze znajomosc programu jakiego uzywamy do obrobki,ocena barw i przygotowanie do druku.
To,ze mam pedzle i farby Rembranta to nie znaczy,ze potrafie malowac jak on.

Switch
2.03.08, 22:36
Podzielam zdanie poprzedników. Nie można zwalać winy na Canona.

Tadeusz Jankowski
2.03.08, 22:40
Normalnie, będą dawane ostrzeżenia za takie mącenia o wyższości olka :/
Grizz, to jest normalna dyskusja, dlaczego zaraz straszysz ostrzeżeniami. Podaj mi wg jakiego punktu regulaminu zaraz będa te ostrzeżenia. Ja nie widzę, abyś miał do tego prawo, jesli chodzi o regulamin. Ja przestrzegam regulaminu, Ty też tak postępuj. To jest forum publiczne, a nie Twoje własne. Pisząc w ten sposób próbujesz zakładać knebelek.

Suchar, napisałeś,

Tadeuszu, z całym szacunkiem, ale to już moim zdaniem zakrawa o maniactwo sprzętowe

Ostatnio coraz częściej czytam takie rzeczy na forum i coraz częściej mam ochotę je wyłączyć.
Jesli nie chcesz lub nie potrafisz zabrać głosu na temat meritum, to nie zabraniaj tego innym. Tych trzech zdań, które napisałem, w żadnym przypadku nie można podciągnąc pod maniactwo. Traktuję to jako epitet wysuniety z pozycji siły.
Pzdr, TJ

dorjan
2.03.08, 22:44
Nie no.. nie przesadzajmy, że Olek bije na głowę te wszystkie Canony razem wzięte. Może raczej napisz, że okazałeś się lepszy niż tamci fotografowie.. Bo co jak co, ale wolałbym mieć na takiej imprezie którychś z tych canonów z fajnym szkłem i dobrą, canonowską lampą, niż e1 - bo iso, można więcej światła zastanego, robiąc klimat i doświetlając lampą. wb można ustawić manualnie, albo w domu, rawy korygować. Ostrość? To raczej e1 jest trochę 'miękki' - a ci panowie po prostu.. no nie wiem :)

Oly jest dobry, ale nie przesadzajmy :)



Wątpię w swoją lepszość fotograficzną. Znam właściciela zakładu i wiem, że potrafi zrobić wspaniałe zdjęcia. Tym razem specyficzne warunki i wiara w użyteczne wysokie ISO Canona spowodowały takie komplikacje. Wypadek przy pracy. Pewnie gdybym miał 5D popełnił bym ten sam błąd. To właśnie chęć uzyskania odpowiedniego klimatu i wykorzystania światła zastanego w połączeniu z błyskowym dała takie efekty. Korekty już tu nic nie pomogą i żaden fotograf nie będzie obrabiał każdej fotki oddzielnie. Po prostu nie ma na to czasu. Lab i tak uśredni wszystko i na papierze będzie dobrze. Natomiast do tej pory myślałem, że „czerwone oczy” to wyłącznie specyfika niskiej, wbudowanej lampy. No cóż, uczymy się całe życie.

Nigdzie nie napisałem, że stary E-1 bije nowe modele Canona i to jeszcze na głowę. Jednak są sytuacje, w których potrafi zwyciężyć. Fotki z E-1 nie są przerabiane. Wywołane są jedynie w OM bez dodawania kontrastu, czy nasycenia i dostępny jest pełen exif. To ISO-100 powoduje ładne nasycenie i odpowiedni kontrast przy neutralnych ustawieniach. Podwyższenie tego parametru daje w wyniku ogólny spadek kontrastu, zadymienie, a barwy stają się pastelowe (brudne, z odcieniami brązu), dlatego lubię ISO-100 i więcej od mojego Olka nie wymagam. Przyzwyczaiłem się do jego wad, ale z zalet jeszcze długo nie zrezygnuję.

Na swojej studniówce miałeś komfortowe warunki. Jasne ściany, niski sufit. Tutaj można było poszaleć nawet bez Lumiquest’a. Wystarczy silna lampa i odbicie. W tej sytuacji na pewno Canony pokazały by swój pazur i możliwości.

Tym razem wstawię dwie fotki w rozmiarze nieakceptowanym w galerii i tak bez wybierania. Pierwszą i ostatnią jakie wykonałem na studniówce. Ostatnią trochę oziębiłem, bo te „złotości” są wnerwiające.


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Pozdrawiam.

suchar
2.03.08, 22:49
Suchar, napisałeś,

Tadeuszu, z całym szacunkiem, ale to już moim zdaniem zakrawa o maniactwo sprzętowe

Ostatnio coraz częściej czytam takie rzeczy na forum i coraz częściej mam ochotę je wyłączyć.
Jesli nie chcesz lub nie potrafisz zabrać głosu na temat meritum, to nie zabraniaj tego innym. Tych trzech zdań, które napisałem, w żadnym przypadku nie można podciągnąc pod maniactwo. Traktuję to jako epitet wysuniety z pozycji siły.
Pzdr, TJ

Oczywiście, że można. Pisanie takich rzeczy o oddaniu kolorów matrycy, kiedy problemem są po prostu skopane zdjęcia i matryca nie ma tu nic do rzeczy jest maniactwem sprzętowym i udowadnianiem na siłę, że Olympus jest lepszy.

Nikomu nic nie zabraniam. Napisałem tylko to, co myślę o tego typu postach. No tak, rzeczywiście nie zabrałem głosu na temat meritum, ani trochę. Jakiej pozycji siły? Ach, chyba już rozumiem. Źle mnie zrozumiałeś. Nie, ja nie mogę wyłączyć forum dla użytkowników i nie zrobiłbym tego, gdybym mógł (prędzej odszedłbym z forum). Chodziło mi o wyłączenie okna z otwartym forum.

Piotr Grześ
2.03.08, 22:55
Ale się suchar podniecasz! i po co. Popieram Tadeusz i już. Bo w rzeczy samej popatrz jeszcze raz na fotki i nie bądź buńczuczny!

suchar
2.03.08, 23:07
Ale się suchar podniecasz! i po co. Popieram Tadeusz i już. Bo w rzeczy samej popatrz jeszcze raz na fotki i nie bądź buńczuczny!

Podniecam? :roll: Co?!

To popieraj. Patrzyłem na te zdjęcia i są skopane przez fotografa, aparat nie ma tu nic do rzeczy. Wyznawajcie sobie dalej matrycę Kodaka.

Aha, jeszcze jedno. Byłbym wdzięczny, gdybyś mnie nie pouczał.

EDIT: miłego podkreślania.

Piotr Grześ
2.03.08, 23:10
To bądź, boś widzę wielce podniecony, raz jeszcze podkreślam.

dorjan
3.03.08, 00:20
Nie kłóćmy się. Nie ma o co.
Nie jest to wina Canona, że fotki wyszły fatalnie. To wina BB i wysokiego ISO. Moim zdaniem każda matryca zachowała by się podobnie i przy takim stosunku świateł wiernie zarejestrowała różnice temperaturowe oświetlenia.
Tylko przypadek sprawił, że na tej straconej pozycji stanął Canon. Równie dobrze mógłby to być Nikon D300, czy nasz E-3. Jako amator mogę pozwolić sobie na nieudane zdjęcia, ale zawodowiec wziął za to wynagrodzenie i powinien przewidzieć nawet tak skrajną sytuację.
Pozytywne zdziwienie maturzystów i rodziców po obejrzeniu moich fotek było wystarczającym wynagrodzeniem.

Pozdrawiam.

chomsky
3.03.08, 00:22
Sucharku drogi, Tadeusz niczego glupiego nie napisal, przeczytaj raz jeszcze.
Dorian ma absolutna racje. ISO 100 + dorze rozproszony blysk wypelniajacy ladnie przestrzen musi dac czyste porzadne fotki, dynamiczne kolory, kontrasty. Natomiast zabawa ze swiatlem zastanym moze dac po nosie niejednemu, nie raz sie o tym przekonalem. Dlatego wszelkie eksperymenty to u mnie max 20% fotek z imprezy. Kazda pozycje wykonuje poprawnie 2-3 razy, ze zmiana pozycji, kata i jak jest wesolo, lub swiatlo jest ciekawe to dlaczego nie, mozna poekperymentowac, najwyzej nieudana fotke sie wyrzuci. Natomiast eksperymenty w 80% pozycji to przesada.
czesc.Ch.

Peniek242
3.03.08, 23:52
Przejrzałem zdjęcia i bez dwóch zdań jesteś bardzo dobrym fotografem albo zdjęcia, które tu pokazałeś są bardzo dobrze przez Ciebie zrobione - czyściutkie, naświetlone, fantastyczny balans. Gratuluję!

dorjan
5.03.08, 00:31
Naśmieciłem dzisiaj strasznie. Wrzuciłem do galerii ponad 50 fotek ze studniówki w obydwu wersjach. Pisałem już, że zawodową studniówkę uratowały zdjęcia portretowe, dlatego wybrałem tylko te najciekawsze, bo wszystkich jest ok. 500szt. Reszta jest taka jak widać i nie warto dalej zaśmiecać galerii. Chyba, że ktoś ma specjalne życzenie.

https://galeria.olympusclub.pl/thumbnails.php?album=1679

Pozdrawiam.

grizz
5.03.08, 00:46
Heh no kolejnych 500 to już nie wrzucaj do galerii.

chomsky
5.03.08, 02:11
Zastanawia mnie spora liczba przepalonych fotek? Po co focic pod sciana ( nie ma przeciez ciemniej glebokiej przestrzeni za poztaciami) na ISO 1250?? Bo sie takie ma??
Przeciez mozna to zrobic na ISO 100/200 calkiem spokojnie rozprzaszajac dobrze blysk.
Nawet 5D nie pomoze + eLki.
czesc.Ch.

mariush
5.03.08, 09:01
Ja pitolę, ale jaracie się tym że ktoś spieprzył zdjęcia robione Canonem... To już nie jest onanizm sprzętowy, to już orgia sprzętowa, z paleniem krzyży połączona :-) Zrozumiecie, że nie był to "pojedynek" dziadek vs. canony - ale "pojedynek" dorjana z canonierami. Wydaje wam się, że gdyby zamienili się sprzętem, wynik byłby inny? :D

dorjan, od siebie dołożę trochę dziegciu, bo słodzą ci wszyscy bez opamiętania. To, że zrobiłeś lepsze zdjęcia nie podlega dyskusji - po prostu operatorzy canonów spieprzyli foty pod względem technicznym, ty zdecydowanie jesteś górą w tej konkurencji. Jeśli natomiast spojrzeć na całą resztę - ani oni (co mnie akurat nie dziwi - to typowe dla kotletowców), ani ty nie popisałeś się niczym więcej niż suche udokumentowanie imprezy. Nie obraź się, ale i twoje, i canonowe - typowe zdjęcia imprezowe, bez pomysłu trochę robione, bez ciekawych kadrów, płaściutkie... Ja za takie bym podziękował, ale jeśli podobały się klientom (studniówkowcom) - mission complete :-)

dorjan
6.03.08, 00:34
Mariush, chylę czoła przed Twoją inwencją twórczą i życzę sukcesów na tego typu imprezach, ale nie obraź się - masz blade pojęcie o świetle błyskowym i jego możliwościach. Musisz też zweryfikować poglądy co do oczekiwań klienta. To nie artystyczne wizje trzeba rejestrować, ale masz stworzyć dokumentalną pamiątkę rzeczywistości. Nie podchodź do tego jak artysta, bo osiągniesz wynik podobny do pokazanego w albumie „Studniówka inaczej”.


Onanizmu sprzętowego to ja w tym wątku nie widzę. Założyłem temat w zupełnie odwrotnym celu. Chciałem pokazać, że nie zawsze decydujący jest sprzęt i jego technologiczne zaawansowanie. Wysokie ISO, ilość pikseli, sprawniejszy AF, czy jaśniejszy i większy obraz w celowniku nie gwarantują wspaniałych efektów – to chyba widać. Mało tego. Można zepsuć imprezę mając do dyspozycji teoretycznie większe możliwości i doświadczenie. To przecież klęska dla każdego maniaka sprzętowego.


Z pewnością nie jestem początkującym amatorem i potrafię poprawnie wykonać fotkę praktycznie każdym aparatem. Nie miałem zamiaru nikomu ich pokazywać, bo i po co. Zwykłe pamiątkowe zdjęcia z uroczystości studniówkowej. Nie pokazywałbym ich również, gdyby zawodowym fotografem był typowy „kotletowy” rzemieślnik, a nie uznany i ceniony artysta fotografik z dorobkiem, którego można jedynie pozazdrościć. Galerie w USA i Japonii. Nagrody i wyróżnienia. Członek Stowarzyszenia Artystów Fotografików i …

W takim kontekście moje fotografowanie na studniówce było niepotrzebne, ale chęć zobaczenia, czy E-1 da radę była silniejsza. Spodziewałem się po zawodowej grupie świetnych fotek i rozczarowanie było tak wielkie, że zaprezentowałem efekty na OC.


Pozostaje jedynie gdybanie dlaczego tak się stało? Co było przyczyną takich błędów? Dlaczego lampa ze Stofen’em również daje czerwone oczy? Czy wpływ na taki efekt ma stosowanie wysokiego ISO? Dlaczego pojedynczy punkt AF w E-1 dawał radę, a wielopunktowy AF Canona mylił się tak często? Czy matryca zawsze w taki sposób rejestruje różnice w temp. światła, a może to incydentalny przypadek?

Pochwały przyjmuję oczywiście z zadowoleniem i dziękuję, chociaż wartość prezentowanych fotek w moich oczach z tego powodu nie wzrosła.

Pozdrawiam.