Drugie zdecydowanie lepsze ale robal paskudny wielce :/
Nie mogleś popracować z jakimś motylkiem?
no niestety motylki tak chętnie do domu nie wlatują tylko te paskudztwa :/
ha, jak sie pracuje do późna to fakt nie chce sie nic robić, ale i światła brak na dworze
o jejku.. jak mozna focic takie robale. dobrze , ze to nie pająk bo chyba bym umarła.
przejżalam cały wątek i spodobały mi sie szczególnie dwa zdjęcia..
pierwsze to fota nr1. tylko ze ta z dzieciakiem. . calkiem sympatyczna i mila w odbiorze
a druga ..to kot.. chociaz nie lubie tych zwiarzakow , to foto mi sie podoba. pomimo to ze jest lekko po PSute.![]()
3 lepiej skadroowana ale na 4 dużo ładniejsze światła i cienie drzew. Mówię o Parku
Taki mały backstage z wspólnego pleneru z nikonowcem :P Nic więcej nie pisze bo jestem ciekaw czy ktoś dojdzie o co tu chodzi