Polecam, w temacie:
Polecam, w temacie:
Ostatnio edytowane przez fret ; 12.03.15 o 16:04
W internecie nie szukam miłości i akceptacji. Te tematy załatwiam w realu. W internecie szukam partnerów do dyskusji.
Aktualnie odpoczywam na autobanie.
Ostatnio edytowane przez And.N ; 12.03.15 o 16:51
G1, G5 | 14-45 | mZD 40-150 | kilka M42 | Moje wątki:
Foto-Różności ; Dymne Impresje ; Stary i Nowy Elbląg
Facet "pali bzdury" na tym filmiku. Dokładnie, najprościej posłużyć się kalkulatorem głębi ostrości
![]()
Kasprowy Wieczorową porą: http://forum.olympusclub.pl/threads/...=1#post1249315
Orion, Plejady i inne dziady: http://forum.olympusclub.pl/threads/...=1#post1246830
Olympus E-PL5 dual kit 14-42mm + 40-150mmplus Nikony
Trochę mnie nie zrozumiałeś. Pisząc o 1:1 nie miałem na myśli podglądania zdjęcia piksel w piksel an monitorze, a skale odwzorowania przy makrofotografii. Bo rozmycie wywołane poruszeniem bardzo silnie zależy od tej skali. Rozważając poruszenie wywołane ruchem samego motywu i zakładając w najprostszym przypadku, że motyw porusza sie ze stała prędkością prostopadle do osi optycznej obiektywu z podaną w mojej wypowiedzi prędkością 3.75cm/s przy skali odwzorowania 1:1 jego obraz na matrycy pzresunie sie o jeden piksel w czasie 100 mikrosekund. Przy skali 1:30 typowej w przypadku matrycy 4/3 dla zdjęć portretowych dla takiego samego przesunięcia obrazu w tym samym czasie będzie już wymagana prędkość 30x większa.
Pozdrawiam!
Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
Tak, to zmienia postać rzeczy
Trochę tam w makro się bawiłem ale przyznam nie podjąłbym się próby (przy skali odwzorowania 1:1) wykonania zdjęcia owada poruszającego się prawie 4cm/s i tu rzeczywiście tak jak piszesz i czas 1/1000s (czy nawet krótszy) zapewne nie pomoże. Może wtedy gdy jest to poruszający się owad ale tak prawie w miejscuAle odbiegamy od tematu wątka.
G1, G5 | 14-45 | mZD 40-150 | kilka M42 | Moje wątki:
Foto-Różności ; Dymne Impresje ; Stary i Nowy Elbląg
Tak szybko poruszajacego się owada też bym się pewnie nie podjął - przykład z ciągłym, jednostajnym ruchem był podany dla pokazania matematycznej strony samego zjawiska. Dość często natomiast w praktyce występują poruszenia związane np. z tym, że owad trzęsie czułkami, porusza skrzydłami lub lisć na ktorym siedzi drga na wietrze. Okazuje się, że nawet stosując dominujące oświetlenie lampą błyskową nie zawsze daje się te ruchy zamrozić - zwłaszcza, że jeśli dla zmiękczenia światła lampy zastosujemy rozpraszacz -spowoduje on znaczne straty swiatła i lampa mimo małej odległości musi błyskać dość silnie (czyli z długim czasem błysku).
Pozdrawiam!
Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
Wykres rozdzielczości nowej makrówki Panasa
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.