A co ma do zakupu nowego, aktualnie produkowanego towaru, zakup starego Rolleia? Bo ja nie wiem

Ach.. urzekła mnie Twoja historyjka o starszej Pani. Tylko ona nic nie wnosi do rozmowy na temat. Bo dotyczy całkiem innej sytuacji.
Kierowanie się sentymentem w handlu nie jest ani mądre, ani logiczne. Ty masz farta, a Pani jest.. sentymentalna.
Zresztą... w Polsce (targowanie się) jest zagwarantowane w każdym przypadku przez jakieś przepisy. Tylko spróbuj kupic u Olka korpus wart rynkowo 5000PLN za 1000.
Jak kupuje czasem nowy telefon to czasem przynosza już rozpieczetowane pudełko żebym sobie pomacał telefon. Wielokrotnie kupowałem taki. Nie miałem z tym problemu, że ktoś go oglądał. Wydawało mi sie to normalne.
Czasami i zdarzało się tak, że rozpieczętowywali pudeło z tel dla mnie i przy mnie. I nie zawsze też kupowałem ten telefon. Czy jak go pomacałem to znaczy, że nie był już nowy?
Kaczy.... trochę się pogrążasz.
T.