Zapraszam do mojego wątku
P&P - Pentax i Panas (GX7)
Dopóki ktoś tego nie zechce kupić
Tu nie chodzi o sam bitrate, obraz z Panasonica jest po prostu dużo lepszy i ma naprawdę rozdzielczość HD (z olków, canonów i nikonów jakoś chyba 1440 pikseli szerokości interopolowanych do 1920, ale kto ich tam wie dokładnie; w każdym razie nie jest to pełna rozdzielczość rzeczywista)
W Canonie to akurat zabawa zaczyna się po wgraniu ML. Video RAW w 1920x1080 (a nawet wyższych rozdzielczościach) to jest coś niesamowitego.
Nic się nie zaczyna, mitologia. Brak interpolacji z wybierania międzyliniowego robi z obrazu taki koszmar, że można sobie tym kręcić chyba tylko zupełnie pozbawione jakichkolwiek geometrycznych elementów kadry. ML przerobiłem z pół roku temu dokładnie i tak naprawdę jest to nadmuchany balon. Jedyne, co się może przydać, to wskaźniki wysterowania w modelach, które tego nie mają fabrycznie. Bitrate akurat w Canonach z fabryki stoi i tak wysoko.
No chyba, że ktoś sobie poradzi z tą kiepską interpolacją, to będzie fajnie.
Blackmagick pocket posprzątał. Niecałe trzy tysiące i bajka obraz - rawy 13 EV...
Chyba jednak ML sprawdziłeś nie tak dokładnie jak Ci się wydaje.
Temat nie o tym, ale:
plik źródłowy: http://www.mediafire.com/watch/xnbsg...pj/5D3VRAW.mp4
Potrzeba większej rozdzielczości niż FHD ? Proszę bardzo:
plik źródłowy: http://www.mediafire.com/download/3q.../25KSloMo2.avi
Witać tam gdzieś wybieranie międzyliniowe ?
Kiepskie wyciąganie z cieni na niskim ISO w Canonie ? Jest DualISO, którego można użyć także podczas filmowania:
plik źródłowy: http://rafalglebowski.pl/blog/pliki/ISO-DualISO.avi
Dodatkowe opcje takie jak HDR Video, Rack Focus:
Ok, to teraz coś z foto (dodatkowe opcje): pułapka AF, wyzwalanie błyskiem, wyzwalanie dźwiękiem, wyzwalanie ruchem, interwałometr, możliwość robienia zdjęć z użyciem cichej migawki (1932x1290 i 3596x1320), focus peaking, magic focus (powiększenie fragmentu obrazu + symulacja raster/klin + potwierdzenie ostrości), zebra, post deflicker (przydatne przy timelapse), focus stacking (np. do macro), wspomniane już DualISO.......... i jeszcze kilka innych przydatnych funkcji.
No jak byś sprawdził ML dokładnie.....
plik źródłowy: http://www.mediafire.com/download/a2...n/6D_moire.mp4
Przy okazji niestety produkuje more i aliasing (widoczne w CinemaDNG).Blackmagick pocket posprzątał. Niecałe trzy tysiące i bajka obraz - rawy 13 EV...
Ostatnio edytowane przez Fatman ; 13.06.14 o 08:38
Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak
Ale pokazałeś przykłady z nowych modeli: 5DIII i 6D, a tam akurat wszystko działa dobrze bez ML
Dual iso wymaga zwykle mocnej postprodukcji. Oczywiście różne ''przydasie'' do fotografowania mają zastowowanie tu czy tam (acz w większości są mocno przecenione), ale w środowisku zawodowym (nie ambitnych amatorów) ML nie jest używany ze względu na niestabilność. Zgubiona klatka na planie 10 tyś/dzień to takie sobie nic szczególnego.
Jak pisałem, miałem to jakiś czas na pokładzie (60D, 5DII, 5DIII), ale wywaliłem, bo nic to w praktyce nie dawało. Tylko ostatni z wymienionych aparat daje obraz dobrze zinterpolowany, natomiast zamiast wszystkich peakingów, rastrów i lupek wolę histogram i stare dobre powiększenie 1:1, dostępne chyba w każdym aparacie z lv. Ale to może też wynikać z mojej filozofii uproszczeń: staram się używać narzędzi naprawdę użytecznych, za to w niewielkiej ilości, gdyż ten sposób pracy jest wydajniejszy. Pewnie jak bym nie miał BM, to bym kombinował z 5DIII, ale nie ma takiej potrzeby.
Troszkę ten ML znam, bo robiłem z niego prezentacjęAle fakt, że na jesień, pewnie rozwinął się od tego czasu. To jednak jest tylko nakładka na silnik, a nie zmiana silnika.
Pocket - to kamera, której obrazu nie należy agresywnie ostrzyć. Ma typowy, filmowy obrazek, najlepiej w ogóle tego nie ostrzyć, wtedy jest łagodnie i nic pojawiają się żadne ''robaczki''.
CC - tu jest lepiej, ale też nie idealnie. Mocne ostrzenie kusi, nic nie wyłazi, natomiast jak się zdudni z dachówkami no to bida. Generalnie to jest wciąż temat na tapecie i producenci wszystkich wysokorozdzielczych kamer z tym kombinują co chwilę wypuszczając nowe firmware (do pocketa były chyba ze dwa poprawiające m.in. właśnie to).
Ale zaraz będzie 4k i problem zniknie.
Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak skomplikowane są prawne aspekty pewnych układów.
Chyba raczej najlepszymŚwietne zdjęcia i dobre video w jednym. Ciężko znaleźć system, który da obie te rzeczy jednocześnie na takim poziomie i jeszcze za tą kasę. No, choć to się zmienia: nowy panasonic to pierwszy model tej firmy, który zdjęcia także robi niezłe.
No było ogólnie o CanonachTo oczywiste, że są pewne ograniczenia nadal, jednak ja pisałem o tym, że ML daje możliwość obejścia tych najbardziej upierdliwych. (akurat w 6D dopiero ML daje możliwość obejścia problemu kiepskiego skalowania w video).
cr2hdr.exe IMG_3745.CR2 -to jest cała postprodukcja, czyli interpolacja obrazu DualISO do "normalnego" RAWa (plik DNG), który po prostu normalnie wywołujemy w ulubionym sofcie, nie martwiąc się o wyciąganie z cieni (jak to ma miejsce w przypadku zwykłego ISO w Canonie).Dual iso wymaga zwykle mocnej postprodukcji.
W środowisku zawodowym, to raczej nikt sobie głowy nie zawraca drobnicą i używa sprzętu pro (opcja backupu materiału choćby).ale w środowisku zawodowym (nie ambitnych amatorów) ML nie jest używany ze względu na niestabilność. Zgubiona klatka na planie 10 tyś/dzień to takie sobie nic szczególnego.
Tobie może i nie dawało, ale chyba nie zaprzeczysz o ile obraz filmowy zapisany w RAW jest lepszy od tego co daje h.264 Canona ? Nie ma już problemu z zbyt dużą kompresją (nawet All-I 90Mbps w 5D3 daje syf z gilem (obrazowo: kwadraciory) w cieniach w porównaniu z 26Mbps z Nikona D5200), nie ma problemu z kiepską dynamiką (RAW, dodatkowo wspomagany DualISO), nie ma problemu z niższą rozdzielczością (mamy FHD lub nawet więcej), nie ma problemu z kiepskim skalowaniem (w 5D3 to akurat normalka, ale w innych jak np. 6D dopiero stosując triki z ML można uzyskać obraz bez paskudnego wybierania międzyliniowego).Jak pisałem, miałem to jakiś czas na pokładzie (60D, 5DII, 5DIII), ale wywaliłem, bo nic to w praktyce nie dawało.
Może lepiej będzie jak pokażę screena:natomiast zamiast wszystkich peakingów, rastrów i lupek wolę histogram i stare dobre powiększenie 1:1, dostępne chyba w każdym aparacie z lv.
Pełny kadr:
Powiększenie (już nie widzimy pełnego kadru):
Powiększenie za pomocą "lupki" z potwierdzeniem ostrości:
Ja zdecydowanie wolę trzecie rozwiązanie jeśli chodzi o ułatwienie ostrzenia ręcznego.
Niestety widziałem przykłady (szyby w oknie z charakterystycznym "wzorkiem"), gdzie bez ostrzenia widać było paskudną kolorową morę/aliasing.Pocket - to kamera, której obrazu nie należy agresywnie ostrzyć. Ma typowy, filmowy obrazek, najlepiej w ogóle tego nie ostrzyć, wtedy jest łagodnie i nic pojawiają się żadne ''robaczki''.
Ostatnio edytowane przez Fatman ; 13.06.14 o 10:14
A, no to rzecz fajna. Ciekawe czy udało się jakoś zastąpić pokładowy silnik, czy też to tam było, tylko nieaktywne.
Jeśli tylko nie ma przy tym mocnych szumów w cieniach, to jest użyteczne. Jeśli są, to da się je łatwo usunąć (w filmie łatwiej niż w foto), ale w mało dynamicznych w sensie ruchu scenach, praktycznie statyw. No chyba, że od pół roku coś się zmieniło, bo jak pisałem porzuciłem zajmowanie się ML w jesień.
Lepszy oczywiście, choćby cięte ostro 8 bitów kontra pełne 12. Ale w modelach niższych od 5DIII wybieranie międzyliniowe ograniczało użyteczność obrazu w ogóle, chyba że w rozdzielczości SD.
Bo All-I nie jest dobrym pomysłem. Zależność klatkowa dziedziczy artefakty i one co prawda są, ale nie żyją własnym życiem w każdej klatce. Jakakolwiek obróbka świateł i cieni i masz taniec śmieci, zwłaszcza na jasnych elementach ''zaciągniętych'' w dół: chmury, niebo. Cienie tak samo, tylko tam jeszcze jest szum.
Ja jednak lupkę. W filmie często nie ostrzy się dokładnie na detal, a na scenę, zwłaszcza jeśli ma być dynamiczna (zmieniać się). Lepiej zobaczyć zmienne powiększenie kadru, sąsiedztwo płaszczyzny ostrości niż cieszyć się jednym ostrym detalem, który potem się nie klei do reszty.
Ale to oczywiście specyfika pracy każdego, jeśli ktoś woli narzędzia z ML, to oczywiście niech ich używa.
Ano ideału nie ma. Powinno się to wszystko sprawdzać i czasem zmieniać kadr, by skupić płaszczyznę ostrzenia w odrobinę innym miejscu.