Po bokach tej fotki mam ograniczenie, taki strzał. Jak Rafał mówi. Fotki w tram /autobusie to najlepiej wychodzą jak pojazd stoi na przystanku, nie jest to długi czas, więc trzeba się spieszyć.
Po bokach tej fotki mam ograniczenie, taki strzał. Jak Rafał mówi. Fotki w tram /autobusie to najlepiej wychodzą jak pojazd stoi na przystanku, nie jest to długi czas, więc trzeba się spieszyć.
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
147. MetroStar
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
fajnie tu u Ciebie chwytasz życie na gorąco i pakujesz w ciekawe kadry. Njamniej podoba mi się to z dziewczyną na rowerze i odbieram je jako sztuczne powodem tego jest sposób trzymania kierownicy a najbardziej podoba mi się Twoja starsza modelka na tle krzewu. Przewijała sie Ona w Twoich kadrach i w kilku miała w oczach taką iskierkę energii, a w tym konkretnym kadrze jakoś mimowolnie wyszedł cały ciężar życia. Ostatnie to z reklamą jakoś tak mnie otrzeźwiło gdyż doszło już do tego, że chłopak od całkiem fajnej dziewczyny bierze gazetkę jak z jakiegoś stojącego automatu bez jakiejś najmniejszej ludzkiej reakcji.
pozdrawiam Wiejo
Niezłe to ostatnie.
Dziewczyna rozdająca ulotki ma twarzy ten grymas, który nazywają "uśmiechem zawodowym"
Zmęczona kilkugodzinnym łażeniem po ulicy myślami pewnie jest już gdzie indziej, twarz zastygła jej już w szucznym uśmiechu i stara się rozdać tę resztę gazetek, przewieszoną przez drugie ramię.
One tak wyglądają po kilku godzinach takiej ogłupiającej roboty.
Metro - piękny strzał. Gratulacje.
Dzięki za komentarze.
Wiejo- odnośnie rowerzystki, to wygląda ona jakby przymierzała sie do tego roweru, tj. rower jest na stałe przymocowany z przodu i za tylnie koło do stelaża, płacąc drobną opłatę można sobie na nim posiedzieć, tak ja to widzę
MetroStar- Ona tak ma, jest uśmięchnięta. Nie jestem pewny czy to jest "wrodzone" czy udawane ale widziałem ją kilka razy i zawsze z uśmiechem na twarzy. Ma swoje poletko i uwija się jak w ukropie.
Następna fotografija
148. Misiu musisz!
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
143. Nie wiem co dokładnie, ale bardzo mnie urzekła ta fotka... Moza sama modelkabardzo mi się podoba.
148. Przy Misiu aż wstrzymałam oddech - fotka plus tytuł... Sama fotka bez skojarzenia, pewnie by tak nie podziałała..
pozdrawiam!
Adelheid- Misiu nie chciał już iść do szkoły, bo znudziło się jemu to samo miejsce na stoliku szkolnym , tuż obok piórnika... .
Skanowanie analogowych fotek chodziło już za mną jakiś czas. Pewnym impulsem, przyznam, jest retrospekcja w wykonaniu ravc770
Pierwsza fotka wykonana na 3 tygodnie przed upadkiem muru w tym miejscu (okolice Bramy Branderburskiej). Październik 1989. Jakość negatywu jak widać. Nie pamiętam co było powodem tego zapewne ja sam, może aparat kupiony z komisie (Zenith E) a może negatywy kupione u ruskich . A może wszystko po trosze
ps. oczywiście dzierżę fragmenty tego muru uzyskanego przed jego upadkiem. Ale kto mi w to uwierzy, bo to zwykły rozkruszony beton
149. From Berlin with Love
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
dwa ostatnie - fajniutkie. Zamazałeś nazwę przystanku czy zdaje mi się ???
edit
149 mi wyskoczyło pod moim postem jakoś nie wiem skąd....
oceniając śmiałość twoich zdjęć, spodziewam się zobaczyć drugiego Tomasza Kiznego w tym wątku
Ostatnio edytowane przez radlakos ; 29.05.08 o 23:22
Witam
Hmm, nie każdy w szufladzie takie zdjęcie - piszę o ostatnim. Historyczne miejsce i czas uchwyciłeś - ci "spacerowicze" na murze - już wtedy wiedzieli, że zbliża się koniec ??
pzdr
Olympus C-7070, E3, ZD 14-42 i 70-300