http://www.optyczne.pl/5.1-Inne_test...tr%F3w_UV.html
Może kogoś z Was zainteresuje.
Pozdrawiam,
Arek
http://www.optyczne.pl/5.1-Inne_test...tr%F3w_UV.html
Może kogoś z Was zainteresuje.
Pozdrawiam,
Arek
Oo, dzięki, mam do kupienia trzy sztuki i tak się przymierzam...
cyt:
"[...] Na koniec jeszcze jedna uwaga. Nasze testy to nie wyrocznia. Kategorie testowe, sposób ich doboru, punkty możliwe do zdobycia, to tylko pewna propozycja naszej redakcji [...].
Nie żebym kwestionował wyniki uzyskane przez Panów Redaktorów,
ale tyle już było tu i tam o filtrach... i jakoś dziwnie mi wygląda ta Hoya za 79pln na szczycie,
że niby wszystkie wynalazki, powłoki itd. za powyżej 200pln to lipa?
A może za bardzo się skupili na przepuszczalności i blokowaniu UV a za mało na likwidacji blików razem z powyższymi?
@wuja
Jak dla mnie do likwidowania blików to raczej polar, niż zwykły filtr UV. Poza tym, patrząc po zdjęciach testowych, żaden z testowanych filtrów blików nie likwiduje (a niektóre nawet wspomagają) - bo to nie ich rola, imho. Jak dla mnie UV pozostanie nadal elementem ochronnym obiektywu (o ile kupię taki filtr).
Jak dla mnie to ani polar ani UV, ale bliki przy foto pod światło dość wyraźnie obnażają jakość filtra, i/lub jago warstw odblaskowych.Zamieszczone przez salvadhor
Dlatego też w teście były takie zdjęcia wykonane (chyba że się mylę sromotnie).
A co do polara to fotografuje się nim raczej inaczej niż pod światło, prawda?
Jakie więc wtedy bliki? Oki mogą wpaść...
Żeby było jasne. Dziwi mnie tylko tak wysoka pozycja filtra za 79zł nawet przed wyrobami tej samej firmy i wyposażonymi w powłoki.
A odporność filtra na "ciekawostki" powstające przy fotografowaniu pod światło chyba jest ważna gdy się używa UV jako ochronnego.
cyt:
"Ponieważ filtr jest elementem szklanym wpływającym na zachowanie się obiektywu, przetestowaliśmy jak dany filtr wpływa na pojawienie się refleksów i odbić w sytuacjach, gdy fotografujemy pod światło. Parametr ten jest o tyle istotny, że jak wspomnieliśmy wcześniej, bardzo często filtry UV stosowane są jako szkła ochraniające obiektyw i wiele osób używa ich na co dzień."
Ps. nie chcę rozpętać kolejnej dyskusji na temat jałowy:
używać jako ochronny czy nie?
Przynajmniej byli szczerzy. Ja nim kupiłem filtry przewertowałem masę testów przynajmniej wyglądających na rzetelne i fachowe. Z całej masy filtrów na uwagę zasługiwały filtry Leica, Heliopan, B+W.Zamieszczone przez wuja
Jednak najważniejsze to zdać sobie sprawę, że nieporozumieniem jest wkręcanie filtra za grubo ponad 200 PLN do obiektywu za 600 PLN![]()
Ciekawe, że matryce nie są czułe na UV (nie rejestrują tego zakresu) i nie grozi "ghosting", który był powodem powstania tych szkieł i ich używania na dużych wysokościach.Zamieszczone przez wuja
O wiele ciekawsze od testu ich przepuszczalności dla UV był by test wrażliwości matryc na te zakresy promieniowania.
Jeżeli prawdą jest, że matryce są zupełnie na promieniowanie UV niewrażliwe, to i ustawianie jakiejkolwiek punktacji za odcinanie tego promieniowania jest bezsensowne.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
"Analogicznych filtrów nie stosuje się w przypadku ultrafioletu. Dlaczego? Otóż jest to zbyteczne, gdyż z pomocą przychodzą nam obiektywy, które podpinamy do aparatów. To one, a dokładnie szklane soczewki w nich zastosowane, skutecznie ograniczają ilość ultrafioletu docierającą do cyfrowego detektora. Wynika to z niedużej przepuszczalności krótkofalowego promieniowania przez szkło samo w sobie."
jak niepotrzebne to niepotrzebne
ostatnio robilem zdjecia powyzej 4300 m.n.p.m i jakos nie byly za mglada sie zyc bez UV. no chyba, ze traktujemy go jako oslone na obiektyw. ale na np 8000m moze byc inaczej-nie dam sobie uciac...
Upierdliwiec Forumowy nr 4142 | OR + + + + | Zlotowicz:0 | Poprawka:0 | DITL ++ | Autoban+| Honorowa Wystawa+ | Oplacone Skladki TWA+++++++
Filtry UV zaleca się stosować w górach ze względu na to, że na filmie (który był na UV wrażliwy) obraz z promieniowania UV ogniskował się w innym miejscu jak z promieniowania widzialnego. W ten sposób powstawały duszki. Taka aberracja chromatyczna dla długości fal niewidzialnych dla nas niewrażliwym na UV okiem. Zakręcenie UV na dużej wysokości niwelowało ten problem. Powyżej 3500 m ilośc promieniowania UV jest na tyle duża, że szkło obiektywu nie filtruje wszystkiego i tam te dodatkowe obrazy powstawały. Matryce nie rejestrują UV i nie ma tego problemu.Zamieszczone przez k@czy
Zastanawiające, że mój komentarz na optycznych wymoderowano.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
Zamieszczone przez RadioErewan
Wniosek jest prosty: w cyfrakach UVka sluzy tylko jako ochrona.