Rolleicord, Canon
flickr
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Ja też nie wiedziałem co o tym sądzić, ale wolałem nie ryzykować wtopienia 6k PLN.
Rolleicord, Canon
flickr
Masz rację. Mam nadzieję, że ta polityka wyjdzie im bokiem.
---------- Post dodany o 13:19 ---------- Poprzedni post był o 13:16 ----------
Ta firma to Nikon. Plujesz im w twarz to powiedzą, że deszcz pada. Oni się nie przyznają do poważnych usterek, a na pewno nie takich, gdzie mogą powiedzieć: wina użytkownika.
Ja natomiast mam bardzo mile odczucia z firma nikona.Serwis znakomity.Naprawde nie moge nic zlego powiedziec.Jakos nigdy nie pytalem czy sie przyznaja do usterek czy nie.Nie ciekawym jakos
Kiedys nawet po gwarancji(6 lat) wymienili mi matryce gratis,bo sie okazalo,ze to ich wina.Nie pamietam juz czy napisali,ze oni winni czy ja.Fakt,ze na czas naprawy mialem zastepczy i ze nic nie placilem.
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Ja natomiast mam same niemiłe odczucia jeśli chodzi o serwis Nikona. Trzy razy nie potrafili mi naprawić aparatu. Za trzecim razem mimo tego, że nad sprawą czuwało już Biuro Prasowe Nikon Polska -w serwisie nie wiedzieli o co chodzi, co to za problem, "jak to byłem umówiony ?"
Dowiedziałem się też, że firma w której kupiłem aparat to oszuści, bo na pewno nie wysłali mojego aparatu do serwisu poprzednim razem.
Mirku -proszę Cię........... akurat o serwisie Nikona to większość ludzi źle pisze.
A ja myślę, że to taka specyfika firm bazujących na masowym kliencie. Klient indywidualny jest nikim, bo to tylko przysłowiowa kropla w morzu, więc można go olaćMyślę, że z powodzeniem znalazłoby się przykłady niezadowolonych z serwisu Canona czy Sony. Już dawno zauważyłam, że jedynym prawem klienta tych firm jest... kupić. Na tym jego prawa się kończą, niestety.
Ostatnio edytowane przez Krystyna1975 ; 8.10.13 o 15:52
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
A miało być o D610
Matko jedyna - ale się narobiło.
Pozdrawiam.
P.S.
Czy pojawienie się nowego aparacika "zmusza" kogokolwiek do jego kupienia?