Ostatnio edytowane przez apz ; 6.09.13 o 22:19
E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro
Byłem w Izraelu jakiś czas temu. Ciekawy kraj. Żołnierze z bronią to codzienność. Pod Ścianą Płaczu mnóstwo policjantów widziałem. Pilnowali porządku.
Pewnie masz sporo zdjęć , także sobie z chęcią zobaczę Izrael oczami innej osoby. Z chęcią zobaczę twoje fotki.
kończąc wątek niewłaściwych słów, zastanawiam się dlaczego nikt nie doczepił się do mojego stwierdzenia: "...chodzić śladami Jezusa i Jego ekipy..." - no to sam się na siebie oburzę - jak mozna nazwać Maryję, Józefa, świętych, i 13 apostołów "ekipą"? No to tyle w temacie
A teraz wracam już do zdjęć
10
Widoczek na mury starej Jerozolimy (tuż za nimi jest wzgórze światynne ze Ściana Płaczu), w tle (na prawo) Góra Oliwna
11 Fotopstryk na Górę Oliwną - Kościół przy którym stoja autokary znajduje sie przy/w Ogrójcu (Ogrójec na lewo od niego)
12 Ogrójec - i drzewa oliwne mogące pamiętać czasy Jezusa
13 ech, nie pamiętam, co też się stało w tym prawosławnym kościele, na wzgórzu Oliwnym (niewidoczny na powyższych zdjęciach)
14 I widok w drugą stronę, z Góry Oliwnej na Jerozolimę. Pomiędzy nimi znajduje się dolina rzeki Cedron (wyschnięta). Tutaj ma się odbyć Sąd Ostateczny. A ponieważ Żydzi wierzą, że kto pierwszy ten lepszy, to urządzili tu ogromny cmentarz - w czasie zmartwychwstania będą szybciej przy BoguI sa to podobne najdroższe miejsca na świecie. I oczywiście na grobach kamyczki, coś jak u Katolików świeczki - tyle że praktyczniejsze bo wieczne
![]()
Jak widać Żydzi to niezwykle przezorny naród, dbający o swoje interesy - doczesne i wieczne
15. I zbliżenie na mury. Po prawj stronie widać zamurowaną bramę - to przez nią wjeżdżał Jezus na osiołku do miasta tuż przed śmiercią.
I tutaj ma powrócić Bóg podczas Sądu Ostatecznego - no i stąd w okolicy cmentarze (patrz wyżej). Choć pod samą bramą akurat jest cmentarz muzułmański
Po prawej stronie Złotej Kopuły (meczet, w miejscu Świątyni Salomona - stąd nazwa Wzgórze Świątynne) takie dwie mizerne, szare kopółki to Grób Pański - trochę mizernie wygląda na tle innych świątyń ;(
Fiu fiu
Foto relacja mi się podoba, opis także, gratuluję. Zawsze chciałem poczuć atmosferę tego miejsca, ale jakoś się nie układa.
Cyrk mnie razi i uważam za mocno niestosowny. Nad ekipą się chwilę zatrzymałem, nie uznaję tego jednak za niestosowne.
The question is: What is a Mahna Mahna?
Zdjęcia mi się podobają. Nie miałem okazji tam być. Może kiedyś, ale zestawiam sobie Twój opis i zdjęcia z tym co słyszałem od wujków po ich wizycie w Jerozolimie i tym co zbaczyłem w programie Wojciecha Cejrowskiego. Widzę, że na zdjęciach pojawiają się ortodoksyjni Żydzi podczas modlitwy i tu mnie jedno zastanawia. Z relacji wujka słyszałem, że jednego z ich grupy mało nie pobili, żeby wyrwać mu aparat i skasować zdjęcia, gdy ich sfotografował podczas modlitwy.
The question is, who cares?
Podoba mi się relacja. Właśnie na wp.pl wyczytałem, że można polecieć do Tel Awiwu za mniej niż 300 zł (w obie strony) ale jakoś nie potrafię znaleźć takiej ofertyAle znalazłem taką za trochę ponad 400 zł w grudniu. W sumie to naprawdę tanio można się tam dostać. Hmm... Tylko teraz trochę bardziej bojno niż zazwyczaj.
Jak byłem w Jerozolimie to podczas modlitwy Żydów pod Ścianą Płaczu też robiłem im kilka zdjęć.I nie sprzeciwiali się. Nie miałem żadnych kłopotów.
Nie wiem. Może tak byli zajęci modlitwą że mnie nie widzieli jak robię im zdjęcia. A może to zależy od konkretnej osoby.
A raz, to troje ortodoksyjnych żydów jak zobaczyli że im robię zdjęcie to ustawili się po prostu do zdjęcia.(pod Ścianą Płaczu to było właśnie ).
byłem w kilku "klimatycznych" krajach - ale nic nie równa się Ziemi Świętej, a szczególnie Jerozolimie
To naprawdę mały kraj - na podstawowe zwiedzanie starczy nawet tydzieńA jak się pozyczy samochód to już całkiem spoko
Powiem szczerze, że gdybym miał mało czasu - to sama Jerozolima wystarczy + Betlejem bo to bliziutko - 3-4 dni i bardzo fajne przeżycia, atmosfera gwarantowane
to całkiem możliwe, oni po prostu mają już chyba dość turystów, którzy beszczelnie robią im foty jak jakimś okazom w ZOO. W dzielnicy ortodoksów jest nawet tablica z prośbą o uszanowanie ich prywatności. Z resztą jak w Mea Shearim (dzielnica ortodoksów) próbowałem robić zdjęcia to w prawdzie nie dostałem kamieniem, co się podobno zdarza, ale dziewczyny natychmiast się obracały (chyba nie wolno im zwracać się do obcych) natomiast chłopaki darli się na mnieTak, czy inaczej, żeby ich nie drażnić, również pod Ścianą Płaczu, tak na wszelki wypadek (również rozumiejąc ich oburzenie), zdjęcia robiłem z tzw. przyczajochy lub teleobiektywem
A poza tym miałem dużo czasu, bo nie musiałem gonić jak wycieczka zorganizowana
nic tylko brać i lecieć, tam i tak w każdej chwili mogą spaść rakiety Hezbollahu - więc co za różnicaA sporo kasy zostaje
Ja bym jechał
I faktycznie może tłok będzie mniejszy
![]()
Fiu fiu
Jak by co to wiem, że te zdjęcia nie są jakoś super ambitne - ale tu raczej chodzi o reportaż z podróży
Mam nadzieję, że teraz będą trochę ciekawsze, to lecimy dalej
16 Wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego - bazylika jakby wchłonęła Golgotę, grób Jezusa, miejsce znalezienia Krzyża i ostatnich kilka stacji Drogi Krzyżowej
17 Drzwi, do których klucz przechowują muzułmanie (dwie rodziny kłócą się kto ma do niego prawo) i codziennie go przynoszą, żeby je zamknąć a potem otworzyć
18 Golgota - i ołtarz, pod którym można dotknąć skały
19 Golgota - z widocznymi (pod szybą) fragmentami Golgoty
20 Aby dotknąć miejsca wbicia krzyża trzeba stać w długiej kolejce, czasami jednak (szczególnie wieczorem) robi się dość pusto i zjawiają się rózni ... ludzie, był nawet ...
21Widok z antresoli bazyliki - Golgoty
22 W innej części bazyliki znajduje się kościółek zbudowany wokół/na Grobie Jezusa - i wszechobecna kolejka do wejścia
23 W przedsionku Grobu Pańskiego
24 Wnętrze (ołtarzyk)
25 Poniżej Golgoty znajdowało się miejsce gdzie wyrzucano "zużyte" krzyże - tu (dziś kaplica w bazylice, schodami w dół) znaleziono Krzyż Pański
26 Graffiti Krzyżowców lub pielgrzymów - na szczęście nie dotarli tam ze swoimi hasłami polscy kibice
Fiu fiu