Próbowałam, pobziumkał, pobziumkał i coś tam złapał - ale np w ciemnych pomieszczeniach strasznie głupieje.
Ale zaskoczył mnie na plus, bo myślałam, że MF będzie kompletnie nieużywalny, a tu proszę wyostrzył na lampę.
Im więcej go używam, tym jestem z nigo coraz bardziej zadowolona.



Odpowiedz z cytatem
