Obie fotki są jak ta lala, obróbka kwestią gustu. Mnie się podobają bw + troszkę sephi dodaje klimatu.
Obie fotki są jak ta lala, obróbka kwestią gustu. Mnie się podobają bw + troszkę sephi dodaje klimatu.
Większość zdjec ktore pokazuje w tym watku powstaje w bardzo trudnych warunkach oswietleniowych, a to w polaczeniu z ciemnym szklem, wysokim iso i brakiem lampy powoduje ze zdjecia juz na poczatku sa lekko kichowate. Dlatego pozbawienie koloru wyglada jak dla mnie w miare znosnie - poza tym, z sentymentu za ciemnią, wole ogladac foty b&w.
Ostatnio edytowane przez frost ; 16.09.13 o 11:12
Aż sobie zrobiłem małą białą kawkę. Fotka mleko super !
Dla mnie 2 świetna... dynaczmiczna! e-5 to super maszynka. Ale z tą sepią to przesadziłeś.
BTW... anegdota, mój znajmy też lubi kolorwać monochromy. Zrobił raz portret dziewczynki i mi pokazuje.
Portret jest na zielono!!! Noż kuźwa mówię mu (taka partykuła wzmacniająca), dlaczego całkiem śliczną dziewczynkę tak skrzywdziłeś (wyglądała jak żaba),
a on na to że mu się tak podobało. No nie idźmy tą drogą. Jak monochrom to niech będzie klasycznie B&W.
W takim razie, klasycznie - B&w. Z pełną dozą nieśmiałości, postanowiłem coś zmienić w moim Om-D. Nie było to zbicie ekranu, ani zdeformowanie obudowy, w sumie to nawet nic takiego, wszyscy robią to setki razy, to był jednak mój pierwszy raz. Co zmieniłem ? ISO a dokładnie auto-iso graniczne do 5000. Wczesniej tylko 3200 i koniec, ale postanowilem z tym zerwać ( z nikotyną nie poszło tak łatwo). Może wstyd się przyznać, ale nigdy wcześniej przed OM-D nie używałem auto iso. No dobra, po co ja to wszystko piszę, - z ostatniego zlecenia - ISO 5000 1/40 s.
Mam ustawione AUTO ISO na 6400. Jak dla mnie widać wyraźną różnicę przy obróbce między 6400 i 3200. Ale w ciężkich warunkach daje się używać.
Ten drugi facet też wygląda jakby dmuchał w balonik.
Ktoś może powiedzieć jak Kiepski " a ***** mnie to Panie obchodzi" ale podzielę się z Wami tą informacją. Sprzedałem Om-D. Wstawiam także zdjęcie z ostatniego ślubu na którym go użyłem. ISO 3200 1/60s
będziesz musiał teraz z tym żyć... Możesz też zmienić tytuł wątka na "Bój to był mój ostatni..."
A co do zawartości zdjęcia: to moim zdaniem jest niemądrym na ślubie wiązać fioletowe wstążki.
Cała reszta w tej kompozycji, gdzie klęcznik jest taki mocarny i staje się głównym aktorem kadru - też mi nie leży.
pozdrawiam,