"Gdy wyłączasz aparat, może on zainicjować funkcję stabilizatora obrazu. Aparat będzie drgał w trakcie wykonywania tej operacji , ale nie jest to usterka. " Dokładny cytat z instrukcji
"Gdy wyłączasz aparat, może on zainicjować funkcję stabilizatora obrazu. Aparat będzie drgał w trakcie wykonywania tej operacji , ale nie jest to usterka. " Dokładny cytat z instrukcji
Abedin
Zamieszczone przez gyver
Świetnie, ale nie pytam o to, skąd się biorą drgania (umiem czytać ze zrozumieniem), lecz dlaczego ich nie ma, gdy wyłączamy tylko IS, jeśli rzeczywiście służą 'zerowaniu' położenia matrycy?Zamieszczone przez Abedin
Patrząc zdroworozsądkowo, jeśli zerowanie położenia matrycy jest w ogóle potrzebne, to powinno następować w każdym przypadku, gdy dezaktywujemy IS, czy to w trakcie pracy aparatu, czy też podczas jego wyłączania. W przeciwnym razie jeśli wyłączymy tylko IS (nie aparat) i będziemy dalej fotografować, będziemy to robili na 'niewyzerowanej' matrycy.
I z nieco innej beczki: możemy uniknąć 'warczenia', wyłączając najpierw IS, a dopiero potem aparat. Ale czemu oprogramowanie aparatu nie może tego zrobić za nas, działąjąc w 2 krokach: (ewentualne) wyłączenie IS, shutdown?
Mam nadzieję, że problem stał się bardziej zrozumiały, a ewentualne odpowiedzi będą bardziej na temat.
Być może chodzi o to, że w czasie gdy aparat jest włączony (IS także) "zna" położenie matrycy (położenie neutralne), a ze względów bezpieczeństwa, po ponownym uruchomieniu odbywa się kalibracja i pozycjonowanie - innego wytłumaczenia nie znalazłem, a hipotezy o mocniejszym strząsaniu ciał obcych z matrycy do mnie nie trafiają
Pozdrawiam