po pierwsze EDYTUJ POSTY
po drugie, WIEMY słyszeliśmy o tych luksusach w canonie.
po pierwsze EDYTUJ POSTY
po drugie, WIEMY słyszeliśmy o tych luksusach w canonie.
było sobie życie
Zamieszczone przez k@czy
A co mniej więcej mam Ci powiedzieć ???![]()
![]()
Mogę Ci tylko przesłać pozdrówka![]()
jaka tam sensacja, w przeciągu ostatniego półwiecza to była raczej norma, że Nikon dominował, canon miał po prostu swoje 5 minut i z tego wszystkiego w głowie mu się przewróciła, czego efektem są wydmuszki (350/400D) i ogrzewane kotlety (30D), a także matryce za 8,5k, bo nie wiem jak inaczej nazwać 5D .. a wszystko to w sosie obiektywów klasy 18-55, którymi próbował sztucznie zaniżać cenę swoich zestawów.Zamieszczone przez cra3y
to za duże słowo na ten badziew... macałem u znajomego, dramatycznie się tego dotyka, tak samo jak owych "trabantów w wersji II i III". no, ale matryca czyni cuda, więc ludziska łykają jak młode wilki.obiektywów klasy 18-55
Tylko kto robi tym "kitem" - zazwyczaj jednak trzeba go wymienić, mają b.fajnego Tamrona f/2.8...
Kilku moich znajomych ma Canony i nikt nie robi juz kitem :]
Alicja & E-330/14-45/40-150/FL50R & D7000/18-200/70-200f2.8/50f1.4
My life is brilliant (-: But it's time to face the truth... Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Zamieszczone przez polek
Pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie, że oprócz obiektywu 18-55, za grosze, w sam raz dla początkującego amatora (poczytaj wyniki badań tego obiektywu na www.optyczne.pl, a przekonasz się, że w zakresie 18-30 ten groszowy obiektyw daje całkiem niezłe wyniki) Canon zdołał jednak wyprodukować parę obiektywów niezłej klasy.![]()
![]()
![]()
Pozdrówka
Chcecie wierzyć, czy nie, ale dość powszechnie uznana jest teza, że 80% kupujących 300/350/400D pozostaje przy obiektywie kitowym. Zresztą jaki jest sens kupowania obiektywu kitowego z myślą o jak najszybszej jego wymianie? Jeśli wspominacie o tamronie, to mówmy wtedy, że canon 400D to wydatek rzędu 3,2k (a nie bajer marketingowy). Co do jakości 18-55 to testy można pod poduszkę włożyć, fotografowałem tym obiektywem wiele razy - jedno się zgadza, totalnie do kitu.
m_o_b_y "Canon zdołał jednak wyprodukować parę obiektywów niezłej klasy." też za 150 zł?![]()
Jedno jest pewne, od kiedy mam E-1, nie odczułem potrzeby wymiany obiektywu "kitowego" (jeśli tak można nazwać 14-54).
Zamieszczone przez polek
Nie mam obiektywu 18-55, ale - szczerze mówiąc - byłbym skłonny bardziej wierzyć wymiernym i porównywalnym wynikom badań, niż subiektywnym opiniom poszczególnych osób.
Obiektywy niezłej klasy Canona - podobnie, jak Olympusa - nie kosztują 150 PLN.
I nic dziwnego.![]()
![]()
Pozdrówka
Pozwolę się włączyćZamieszczone przez m_o_b_y
Miałem Rebela XT z owym kitem. Miałem też kita Olka. Olkowego wspominam raczej dobrze, canonowskiego wręcz przeciwnie. Z taniej optyki Canona można pozazdrościć ceny 1.8/50 - jak ktoś jest w stanie zaakceptować jego budowę to za 65$ ma bardzo przyzwoitą stałkę - niezłe narzędzie do pracy w słabym świetle dowolną puszka Canona, fajne portrety można zrobić i nie tylko. Miałem ten obiektyw, teraz bardziej lubię ZD 50/2 jednak kosztował 5x drożej. Oczywiście to różnica klas - w tym sensie cena olkowego jest uzasadniona, szkoda, że Oly nie ma czegoś taniego i jasnego - nawet z bagnetem z tworzywa. Mocną stroną olkowej optyki jest ZD 14-54 i starszy 40-150 a także ZD 35/3.5 Macro. W Canonie raczej próżno szukać odpowiedników (za takie same pieniądze) - szczególnie tych dwóch pierwszych. Tyle o stosunkowo tanich obiektywach...
Zamieszczone przez ktotek
Nie bardzo rozumiem dlaczego miałoby brakować w ofercie Canona odpowiedników takich, czy innych obiektywów innych firm, skoro wybór obejmuje kilkadziesiąt szkieł o zakresie cenowym od 200 PLN do 400 000 PLN i wszelkie możliwe kombinacje ogniskowych, stabilizacji itp.itd.
Wystarczy zajrzeć na stronę skąpiec.pl, by się o tym przekonać.
Odpowiedników obiektywu 40-150 jest kilka, podobnie, jak obiektywów o ogniskowej 50 mm, o różnym świetle.
Do tego dochodzą obiektywy firm trzecich z bagnetem Canona, więc wybór jest więcej, niż wystarczający.
Pozdrówka