Kusisz![]()
Kusisz![]()
Wielu nie zdaje sobie sprawy że niezależnie od modelu aparatu ich zdjęcia będą wyglądały tak samo
Sprawny jest, jedynie operator może nie opanować maszyny
A tak na poważnie, to jakoś do kwadratu nie mogę się przekonać, dziwnie się kadruje.
Wielu nie zdaje sobie sprawy że niezależnie od modelu aparatu ich zdjęcia będą wyglądały tak samo
zaraz tam kusisz, ten aparat aż się prosi o fotki, a do formatu się przekonasz, od 4/3 niedaleko![]()
jest dobrze
Próbowałem się przekonac do kwadratu Startem, jakiż on miał wspaniały "wizjer" i w ogóle śliczny i aż chce się Go trzymać w łapach. Uwielbiałem przez niego patrzeć, kadrować na "sucho". Niestety, klisze nie były tak łaskawe dla mojego entuzjazmu. Patrzę za każdym razem z zazdrością na średni format 6x6, szczegół, głębia, no bajka, ale chyba jeszcze nie dla mnie. Szkoda klisz i chemii. Bez składu i ładu, jakoś nie wychodzi tak jak bym chciał. Może za jakiś czas. Tak samo mam z cyfrą, Niby łatwiej, lepiej, jakość już dawno przebiła mały obrazek, ale jakoś jak biorę analoga do oka to świat jest taki bardziej przychylny do utrwalenia w kadrze. Łatwiej to wszystko przychodzi, i chce się człowiekowi kłapać tym lusterkiem, aż miło
.
Pozdrawiam
Ps. jutro następny pleśniak![]()
Wielu nie zdaje sobie sprawy że niezależnie od modelu aparatu ich zdjęcia będą wyglądały tak samo
Dobrze mówisz, wizjer takiego Starta jest śliczny, świat inaczej przez niego wygląda, trzeba tylko podejść inaczej do zdjęcia, tak bez pośpiechu "zobaczyć" kadr, potem spojrzeć jeszcze raz, a po trzecim spojrzeniu wyjąć aparat, wtedy masz szansę na ciekawe ujęcie![]()
Poważnie mówię, choć czasem reporterka formuły jeden też się zdarzyć może![]()
jest dobrze
Sepi - takie "maszynki" w Twoim zbiorze ? Przyznam, że słyszałem ale tak dokładnie nie widziałem. Bardzo mi się podoba.
To i ja zapodam co lubię.
To takie maleństwo które trzymając w ręku, człowiek odczuwa przyjemność.
Zdjęcia robi cały czas.
Ja mam ciut inny punkt wyjścia i posiadam tylko to, czym focic mogę i foce. Mieszkając pare lat w uk widywałem N targach wiele razy stare pudła i pudełeczka do zdjec. Troszke moze szkoda ze nie kupowałem, ale wszystkiego w zyciu miec nie można przeciez.
Obrazek przedstawia aparat ktory lubię najbardziej chyba, tzn sprawia mi przyjemność używanie go.
Mam tez inne. Ale juz nie tak wartościowe i stare jak opisywane w tym wątku.
Moze kiedys...
Ps.
Piekne macie zabawki.
Jak ogladam te cuda, to przypominaja mi sie czasy spedzane w ciemni, ale była zabawa.
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO