W tym miejscu ludzie chwala sie sprzetem... Ja nie mam czym
Kanał IRC Olympus Club: http://webchat.freenode.net/?channels=olympusclub
Tylko prawdziwi twardziele nie robia BACKUP'ów
Może to głupie z Twojej stronymoże nie zrozumiałeś intencji tekstu...
Czy ja gdzieś napisałem że jestem niezadowolony z aparatu? chyba nie, a skoro jestem zadowolony to czy nie wolno mi widzieć wad jakie ten aparat ma? no chyba też nie! Każdy sprzęt ma zalety i wady. OMD nie jest wyjątkiem. Postanowiłem je spisać, bo o zaletach wszyscy szeroko piszą. Może czasem warto z drugiej strony coś zobaczyć?
Widzisz, z tym przykładowym bandingiem - owszem, mówi się o tym niby dużo, ale w każdej dyskusji trafi się co najmniej jeden głos że banding nie jest problemem. Ba, nawet kiedyś tu na tym forum, gdy wrzuciłem to zdjęcie z bandingiem ktoś (nie pamiętam kto) napisał że to nie jest problem. Czy to prawdziwa opinia?
Dlatego wyraźnie piszę - tak w pewnych, wcale nie unikalnych sytuacjach banding jest problemem. U mnie się był najdobitniej objawił przy zdjęciach fajerwerków - połowa z nich, znaczy ze zdjęć - nie z fajerwerków, poszła do kosza.
---
takich przykładów można by jeszcze kilka podać, więc mówienie o prowokacji chyba nie jest na miejscu
---------- Post dodany o 09:46 ---------- Poprzedni post był o 09:37 ----------
Nie wiem czy myślimy o tym samym, ale u mnie aparat "pamięta" ostatnio ustawioną wielkość pola AF...
Ja faktycznie miałem w rękach OM-D bardzo krótko, ale większość z punktów tej recenzji rozumiem.
Jakość obrazu faktycznie przebija się w górę w stosunku do reszty systemu m43, ale w niskich ISO - w wysokich mamy oszustwo (Panas a OMD to około 1Ev różnicy na tych samych ustawieniach i ISO 2500 u Pansa to 5000 w OMD).
Co do trzymania to nie jest dla mnie wygodny bez gripa (z gripem nie sprawdzałem, ale domyślam się, że będzie lepiej leżał).
Zabójcza jest trochę cena. Gratisowa 45tka poprawiła to trochę, ale zaraz sprzedawcy podchwycili i podnieśli ceny ...
Lampa błyskowa. Leży obok mnie G3, które w tym swoim "kominku" ma lampę. Nie ma stabilizacji, ale (od biedy) lampeczka jest. Duży minus dla OMD, że trzeba nosić "gdzieś" zewnętrzną lampę... Nawet w GF5 się zmieściła.
Wizjer w kominku. NEX6 i NEX7 ma go w rogu obudowy i też da się w ten sposób używać. Oczywiście w osi optycznej (przynajmniej w zdjęciach poziomych) fajniej jest mieć wizjer, ale coś za coś. Gdyby NEX miał sensowne "naleśniki" to pewnie zdobyłby duży kawałek rynku m43, bo 24/1.8 to jakaś porażka rozmiarowa...
Nie jestem bardzo sceptyczny co do OMD - porównywałem go z G5 w moim wątku. Jak będę mógł wypożyczyć go na testy to chętnie zrobię głębsze porównanie, ale na pierwszy rzut oka te "gumowate przyciski" najbardziej psują jego użytkowość.
Każdy lubi co innego - jeśli problemem nie są dla kogoś finanse (jednak drogo wciąż) i chce akurat OMD to nikomu nie można go zabronić - to świetny aparat - ale podejdźmy do niego bardziej "na luzie" niż wychwalając go pod niebiosa.
Body: E-M5 II / E-M5 / E-M10 / AIR A01
"Canon 24-70 L is good enough (sharp enough) for Annie Leibowitz, but not good enough for some anonymous amateur photographers. (martin mintal)"
może macał w sklepach , czytał w necie, ogladał zdjecia ?
na tej podstawie doszedł do wniosku, ze jest ok ?
moze z natury jest człowiekiem oszczednym ?
wydac 3000 zł , zamiast 5000, jest oszczednoscią
jest zadowolony z zakupionego sprzetu , ale jest rozsadny i dostrzega wady sprzętu który kupił ?
postanowił podzielić sie swoimi spostrzezeniami , jak dla mnie OK
ja macałem w sklepie , czytałem w necie i uwazam ze em5 jest wersja beta ,poczekam jeszcze pewnie ze dwa korpusy, zabawa z dotykaniem , czytaniem zacznie sie od nowa
kwestia ceny jest insza inszością , pozycjonowanie korpusu na siłe moim zdaniem nic nie daje , porównywanie em5 do luster ze stajni N jest smieszne !!
N ma swoje bezlusterkowce wiec porównujmy em5 do nich, O robi lustro w postaci E5
jeszcze jedno , wyluzujmy !!
inaczej bedzie tylko jedna prawda , ta słuszna !!
rozumiem ,ze jest to forum O, ale nie przesadzajmy ze "zle" pojetą lojalnością , jakoś nie dostrzegam złej intencji w recenzji
pozdrawiam
tych co mają OMD i tych co nie mająoraz innosystemowców
![]()
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły
@Jan_S, po przeczytaniu Twojego tekstu, odszukałem swoje "pierwsze wrażenia" (nie po zakupie, bo nigdy kupiłem OMD - głównie z powodu ceny), ale po pierwszym ogłoszeniu tego aparatu - w tym wątku https://forum.olympusclub.pl/threads...age16?p=790146
Oto co wówczas napisałem:
"Aparat jest po prostu ... ładny. Zwłaszcza podoba mi się wersja czarna ze srebrnymi elementami. Będzie pasować zarówno do czarnych jak i srebrnych obiektywów.
Kombinacja rozmiaru i kształtu jest jak dla mnie fajna, powinna wyglądać nieźle tak z naleśnikiem w stylu Lumixa 20/1.7, jak i z większym obiektywem, choć do końca nie wiem jak się będzie trzymać w ręku - tego z samych zdjęć do końca wywnioskować nie mogę.
Temat wbudowanej lampy był już wałkowany, powiem że jednak trochę dziwne że nie wykorzystano wysokiej "kapliczki" na środku aparatu, która wystaje sporo nad wizjer i spokojnie lampa by się zmieściła. No ale dobrze że ma być w zestawie - dzięki wspomnianej wysokości tego elementu, nawet ta kitowa lampa będzie umieszczona wysoko, więc nawet większe obiektywy mają szansę nie rzucać cienia.
Szkoda że ekran nie jest w pełni obrotowy - tak jak w np. w Lumixie G1. W konsekwencji - nie bedzie można obracać ekranu do środka podczas nieużywania aparatu, nie będzie można w łatwy sposób robić sobie zdjęć typu "autoportet" no i potencjalnie - przykładając oko do wizjera będzie się nosem suwać po LCD, no ale to też jest do sprawdzenia dopiero jak się wypróbuje. Oczywiście trochę się czepiam, ale marzył nam się "aparat idealny" w "najbardziej popularnym wątku naszych czasów" pt. gdybania przed premierą."
Cóż - mała satysfakcja z mojej strony, że część Twoich uwag jest taka sama.
P.S. Ktoś kiedyś pisał że któreś firmware zmniejsza odgłosy "wiatraczka" - spróbuj może Ci pomoże.
pozdrawiam
Jednym słowem: OM-De jest do d... Banding atakuje, kominek o nos haczy, jejjjj... Dobrze, że po raz setny to omówiliśmy. Osobiście, to zbiera mnie się na wymioty od tych jałowych dyskusji.
Piszę to pakując z obrzydzeniem aparat do torby, biorę dwa głębsze i idę robić zdjęcia![]()
Jestem prawie że pewien, że jeszcze w tym roku zobaczymy E-M5-II w którym to i owo w stosunku do OMD będzie poprawione. Co to będzie? nie wiem, być może jakaś nowa funkcjonalność? Może... tak fantazjuję... zostanie zaprezentowany nowy moduł (akcesorium) sterownik bezprzewodowego, radiowego sterowania błyskiem z pełnym TTL'em? oczywiście w komplecie pojawią się odpowiednie lampy, oczywiście za ciężkie kilogramy złotówek i oczywiście marketing znów będzie piał z zachwytu że Olympus wyznacza nowe trendy i wkracza śmiało w rejony zarezerwowane dotychczas wyłącznie dla drogiego sprzętu profesjonalnego.
I dobrze że tak będzie, to się nazywa postęp... Oczywiście, zawsze robi się niesmak gdy opinia publiczna odkryje, że pewne funkcjonalności mogłyby być już dawno zaimplementowane, a nie były, tylko dlatego by było co dokładać w przyszłości. Coś na zasadzie myślenia że klientowi nie można dać od razu wszystkiego. Na szczęście u Olympusa takie zabiegi jednak jakoś nie są szczególnie widoczne.
Na marginesie - szef od Panasonica kiedyś przyznał że cykl projektowania aparatu trwa 2 lata. Jeśli u Olympusa jest tak samo, a kolejne debiuty następują raczej częściej niż raz w roku, to są realne szanse że rozpoczęto już prace nad E-M5-III
Panowie, gdzie dwoch sie kloci tam trzeci robi zdjecia!
Wojna Canon vs. Nikon ciagnie sie nieprzerwanie od wielu lat. Oly wprowadzil na rynek 'konia trojanskiego'. Pod przykryciem malego systemowego aparatu kryje sie spory potencjal. Trzeba okreslic swoje cele w fotografii i dopiero wtedy szukac odpowiedzi. Nie da sie ukryc, ze topowe lustrzanki sa lepsze niz OM-D. Jednak kiedy ktos mysli o street photography to taki Nikon D800 jest po prostu beznadziejny.. Ludzie widzac takiego wielkoluda nie sa naturalni. Traci sie caly sens fotografii ulicznej. Szczerze to wole robic sobie zdjecia Olympusem i cieszyc sie z tego, ze nikt nie patrzy na mnie przez pryzmat 'fotografa'. Bardzo sobie cenie ta dyskrecje poniewaz moge skupic sie na zdjeciu, nie na tym, zeby roluzniac kogos, ze to tylko 'mala fotka'![]()
Mam wersję czarną i najlepiej prezentuje się z Lumixem 25/1,4. Coś jak Zenit 122 z Heliosem - zestaw który do dziś sentymentem darzę, z racji wielu wspaniałych wspomnień z nim związanych
Tyle że to nie jest lampa, ale sam palnik do lampy. Lampa, to wg mnie jest urządzenie które powinno móc działać autonomicznie, czyli mieć zasilanie, jakieś elementy sterujące...
tak, tutaj Panasonic jest o jeden krok do przodu. Czasami mi tego brakuje gdy próbuję kadrować pionowe zdjęcia z żabiej perspektywy.
Dzięki za przypomnienie, słyszałem o tej poradzie, na razie jeszcze nie robiłem aktualizacji.
Ostatnia aktualizacja eliminuje ciagly odglos wiatraczka. Wlacza sie tylko na moment przed zrobieniem zdjecia (przycisk w polowie wcisniety).![]()