Podstawą „dobrych” fotografii jest znajomość warsztatu fotografii i oczywiście umiejętność patrzenia artystycznego. Warsztatu można się nauczyć i tu potrzeba tylko czasu. Noś wszędzie aparat , staraj się kadrować jak należy , dbaj o dobre światło i zawsze patrz na fotkę jak na obrazek , zadając sobie pytanie , czy byś go powiesił na ścianie , czy nie.Ustawień jako takich nie ma uniwersalnych. Wszędzie główną rolę odgrywa światło. Staraj się znaleźć swoją drogę i swój styl ale też czytaj poradniki i podglądaj prace mistrzów , bo warto korzystać z ich wiedzy i doświadczenia.
Nie raz jesteśmy w miejscu , które zapiera dech w piersiach, a jednak ciężko jest to uchwycić na fotografii i przekazać całość wrażeń jakie to miejsce oddaje w naturze. Często jest tak , że zrobione zdjęcie nam się podoba a innym nie. Dlaczego ? A dlatego ,że nasze zdjęcia nie tylko są dla nas zwykłym obrazem , ale przypominają nam o przeżyciach związanych ze zrobieniem tej fotografii. Dlatego ważnym elementem jest patrzenie na swoje fotki zimnym okiem.
Moją najprostszą radą , jest to - poznaj aparat i rób zdjęcia by jak najmniej ingerować programem. Po paru tysiącach zdjęć sam zaczniesz zauważać co robisz źle , a co należy poprawić.
Kilka prostych rad. Nie rób zdjęć za ciemnych . bo rozjaśnianie psuje całkowicie jakość fotki. Patrz na wskaźniki , które podpowiadają czy zdjęcie będzie za jasne , czy ciemne. Robiąc fotki z ręki używaj krótkich czasów. Wykorzystuj przy tym stabilizacje i inne wodotryski które pomagają w zarejestrowaniu fotografowanego obiektu. Wysokie ISO psuje jakość zdjęcia i pozbawia je szczegółowości. Długie czasy narażają na nieostrość , mała przysłona daje nam małą głębie ostrości. Musisz nauczyć się zgrać ze sobą te trzy najważniejsze elementy ( przysłona, ISO, czas) a resztę samo przyjdzie.
Pozdrawiam.



Odpowiedz z cytatem

