Ciekawi mnie jakość zdjęć, 500mm daje nam 1000 z FF to niezłe tele. Może podzielisz się zdjęciami.
Ciekawi mnie jakość zdjęć, 500mm daje nam 1000 z FF to niezłe tele. Może podzielisz się zdjęciami.
Nie ma sprawy, wrzucę coś jak tylko go poznam lepiej. Testuję go właśnie z ec-14, tak że mu jeszcze dołożyłem parę mm..
Z pierwszych wrażeń, to mogę powiedzieć : światła i ostrości mi dajcieeee. A propos ostrości, przekopuje neta od przedwczoraj na temat przeróbki ogranicznika pierścienia ostrości , i nic oprócz kilku zdawkowych słów i kilku pustych załączników nie mogę trafić. Podobno jest to banalnie proste, niemniej jednak bez jakiś fotek poglądowych/ opisowych boję się za to brać. Gdyby czasem ktoś miał wiedzę w tym temacie, to prosiłbym o podzielenie się nią.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
ps.: z ec-14 robi sie juz naprawdę ciemno
1) Jest ciemny i "mientki" - niestety. Lepszy jest 500/5.6 (miałem niegdyś). Ciut jaśniejszy i ze względu na mniejszą GO łatwiej wyostrzyć. Ale średnica słuszna...
2) Przeróbka ogranicznika jest do zrobienia bez problemu. Tyle, że jak nie usuwasz Barlowa dla poprawy ostrości obrazu (tracisz na "ogniskowej" - w 500/8 też chyba jest soczewka x1,25 na końcu) albo nie zawadza Ci o lampę i musisz dać pierścień pośredni to nie wiem po jakie licho Ci to potrzebne.
Cytat "skądśtam" - już nawet nie wiem skąd, zrobiłem sobie daaawno temu kopiuj-wklej do pliku tekstowego...
Okazuje się że sprawa jest dość prosta. Należy zsunąć gumową osłonę pierścienia ostrości obiektywu. Pod nią są 3 maleńkie śrubki. Po ich wykręceniu zdejmuje się tuleję z wygrawerowanymi dystansami ostrości (lekko nie zeszła). Wykręcamy kolejne 3 śrubki mocujące aluminiowy ogranicznik obrotów pierścienia ostrości (aluminiowa obręcz). Teraz przekręcamy pierścień ostrości obiektywu o np. 1 obrót i przykręcamy znowu ogranicznik obrotów (niektórzy zdejmują go na stałe). Skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności i gotowe. Jeśli macie używany obiektyw, warto go przy okazji wyczyścić i nasmarować. Ja tak zrobiłem i teraz chodzi jak nówka
.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia - w jakim stanie są te śrubki. Bo w moim dwie były mocno sfatygowane ale dało radę.
"...był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."
Tak jak obiecałem , wrzucam fotki. Zaznaczam ,że są to tylko czysto testowo/pogladowe zdjecia. Tematy i kadry czysto przypadkowe. Zdjecia tylko zmniejszone , bez jakiejkolwiek obróbki, nie ostrzone po zmniejszaniu, więc proszę wziąść na to poprawkę. Dwa ostatnie i kwiatek statyw, reszta z ręki.
Zdaj e sobie (mam przynajmniej taką nadzieję) sprawę, że nie jest to szczyt optyki, niemniej jednak chciałbym wycisnąć z niego jak najwięcej. Czy mógłbyś trochę bardziej rozwinąć temat usunięcia soczewki? Czy poprawa ostrości jest duża? W sprawach optyki jestem ignorantem, niemniej jednak próbuję coś z tym faktem zrobić
.
Kolejny test Rubinara, tym razem postanowiłem sprawdzić co daje usunięcie soczewki Barlowa. Dziś wstawiam macro, jak znajdę czas, to oczywiście będzie też coś z innych ujęć.
e-620 + statyw, odległość od "modela" ok 4m, pierścienie pośrednie 6mm,14mm,28mm. Jpeg prosto z puszki.
W kolejności od lewej: z soczewką, bez soczewki, bez soczewki z najmniejszym pierścieniem, średnim i największym.
Mam nadzieję , że komuś się przyda.
Wobec braku zainteresowania ze strony forumowiczów postanowiłem zakończyć ten wątek. Niemniej jednak moja zabawa z Rubinarem się nie kończy , wręcz przeciwnie.
Wszystkim uczestniczącym serdecznie dziękuję i pozdrawiam.![]()
Brak odpowiedzi nie świadczy o braku zainteresowania. Nie zniechęcaj sie, chętnie pooglądam co daje ci ten obiektyw w normalniejszych sytuacjach zdjęciowych.
E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro