Pod parą - ciąg dalszy - mam nadzieję ,że nie przynudzam bo to wciąż ta sama lokomotywa .
Pod parą - ciąg dalszy - mam nadzieję ,że nie przynudzam bo to wciąż ta sama lokomotywa .
Ode mnie tramwaj. Lilpop II z 1928 lub 1929 roku. A tutaj można przeczytać więcej: http://mkmlodz.webd.pl/lilpop2/strlp2.htm
Pozdr
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO
Nocne linie z pociągu i pospieszny we mgle.
Nie żaden laser.
Ja uwielbiam takie polowania, mam przejazd 400 m. od domu. Długi czas naświetlania i czekać, aż się zza zakretu wyłoni- bezcenne. Kurka wodna angielska mgła dzisiaj nad Łodzia, bloku naprzeciw prawie nie widać a to niecałe 100 metrów. Ech gdyby nie ta dzisiejsza robota na popołudnie wyciagnałbym zlotowiczów na superfoty. To jest własnie złośliwość losu. Taka pogoda, a ja sznelcugów focić nie mogłem. Teraz to mi tylko nadzieja na jutro została, może mgła się powtórzy.
Ostatnio edytowane przez BIKER ; 10.11.12 o 02:22
A tak się Ciebie chciałem zapytać czy gdzieś czasami nie masz przypadkiem torów niedaleko. Fajny ten w białej scenerii. K.....a a miałem dzisiaj pojechać w nocy na pocztę całodobową przy kaliskim i potem coś sfocić to mi prawdopodobnie walnęła pompa paliwa no i nici z planu
![]()
Chodzę czasem na przejazd w pobliżu Obi i Macro Casch and Carry na dalekim Widzewie. A jak chcę bliżej to mam takie stare służbowe przejście dla kolejarzy niedaleko domu. Tam jest w miarę bezpiecznie, stawiam statyw prawie na bocznym torze i czekam. Ale wszak to teren kolejowy i po bocznym czasem towarowy przejeżdża, więc trzeba się zwijać. Zawsze zakładam na kurtkę kamizelkę z odblaskami, co by maszynista nie myślał żem samobójca i zawału w czasie jazdy nie dostał.