Panasonic 20 1.7 to zdecydowanie dobry wybór
Panasonic 20 1.7 to zdecydowanie dobry wybór
E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro
Ww Sigma 19/2,8 też mi się podoba ale:
1) to nie naleśnik a zulka pisze że potrzebuje naleśnika
2) zulka pisze że potrzebuje go do pena - tu ze względu na światło rozważałbym tylko 20/1,7. W OMD to raczej bez różnicy ale w PENach (za wyjątkiem tych dwóch ostatnich premier) te nieco ponad 1,3 eV jest nie do przecenienia. To tak jakby można było z czułością z ISO 1600 na ISO 800 zjechać a i tak zostanie rezerwa na skrócenie czasu czy lekkie przymknięcie obiektywu.
Zdjęcia z Sigmy (a nawet obu, bo za cenę panasa można chyba nabyć) pooglądałam sobie troszkę i też niczego sobie. Jednak mało to
naleśnikowate i "ciemniejsze".
Dziękuję Wam za wszystkie posty, utwierdzające mnie w przekonaniu do Panasa. Dziś mój Ukochany Mąż wspaniałomyślnie się
zgodził na nabycie takowego))))))))) Coś tam co prawda przebąkiwał, że przez następne 3 lata nie chce słyszeć o żadnych zakupach do aparatu ( o nowym aparacie nic nie wspominał więc droga do OM-D otwarta
)))))))
Tak prawdę pisząc to ta 17tka jest nieco mniejsza i idealnie się komponuję do PENa. W większości sytuacji mi tam światła też starczało (ISO max 1600) tylko wieczorami jak się było gdzieś w klubie itd. to niestety połowa zdjęć do kosza. Obecnie mam 20tkę i przyznam, że sprawdza się wszędzie a ISO max używam 1250 teraz ale jest jednak dużo większa do torebki wejdzie ale kieszeń trzeba mieć dużą i bym powiedział, że się bardzo kiepsko komponuję ze srebrnym body. Czyli jeżeli najważniejszy minimalizm to polecałbym 17tkę.
Ładne kolory daje ta 20-ka PanasonicaChyba sobie muszę sprezentować tę ślicznotkę...