
Zamieszczone przez
dzarro
Sorry a ile takich zdjęć do tej pory zrobiłeś? To nie jest kwestia rozmiaru sprzętu tylko nastawienia fotografującego. Jest tu jeden kolega nowy na forum, który bez ceregieli błyska lampą ulicznym obywatelom po oczach i świetne efekty uzyskuje. Ja śledzę twórczość jednej fotografistki co robi ludziom zdjęcia lustrzanką w wagonach metra - raczej bez ich wiedzy. Jest wielu streetowców i innych foto-szpiegów, którzy robią zdjęcia dużymi korpusami. Ja bym w życiu takich zdjęć nie zrobił bo by mnie to bardziej stresowało niż obiekty moich niedoszłych fotograficznych molestacji. Tego rodzaju zdjęcia w 99% sytuacji są wynikiem determinacji i odpowiednich predyspozycji fotografa. Sprzęt jakąś tam rolę może odgrywać - ale najpierw trzeba być w ogóle graczem w takiej konkurencji.