Nie mylcie Zeissa z Zeissem

Jest prawdziwy Zeiss i Zeiss będący luksusowym brandem Sony, tak jak Lexus dla Toyoty. Znaczek ten sam, a jednak to co innego. Dobre szkła często są drogie, a Sony nie sprzeda drogich szkieł pod swoją marką, bo kto by zapłacił grubą kasę na obiektyw z napisem Sony?

A Zeiss, to brzmi dumnie... Te szkła powstały do NEXów, więc Sony maczał w tym palce. Przecież ten 32 f/1,8 nie powstał po to, żeby konkurować z Fuji, tylko żeby zapełnić dziurę w systemie NEX. A że Fuji jako jedyny ma mniejszy flange distance od NEXów, to łatwo zaadoptować te szkła do obu tych systemów - dzięki temu małym kosztem można jednym rzutem na taśmę zgarnąć więcej klientów. Chociaż w przypadku Fuji i tak pewnie będzie ich niewielu.