A mi dostarczono do domu w stanie nienaruszonym, chociaż zamieszkuję na niezłej prowincji i listonosz ma kilka dobrych km. Kalendarz robi świetne wrażenie, matowy papier imho bardzo na plus - widać zdjęcia a nie lustro. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy się przyczynili do powstania kalendarza oraz Muminkowi za przesyłkę.



Odpowiedz z cytatem


