Nie mogę uwierzyć, że w zwykłym konkursie, bez nagród, medali itp. trzeba bawić się w jakieś zabezpieczenia przed nieuczciwymi zagraniami. Obawy o podglądanie, wyśmiewanie... Myślałam, że wystarczy po prostu spróbować jak najlepiej wywołać czyjegoś nieudanego rawa...

Thomasso, tu nie ma co "szczelać focha" ino trzeba wziąć i pokazać jak się bawią dorośli ludzie. Jak śpiewał mistrz - "Róbmy swoje"
P.S. Sorki że tak się tu wcinam nie biorąc udziału w edycjach ale kibicuję zabawie, bo fajna jest. Jak mnie dalej będziecie wkurzać, sama coś wrzucę.